Gospodarz i chata

Ekwador to relatywnie młode państwo. Liczy sobie niespełna dwieście lat. Walka o oderwanie się od korony hiszpańskiej trwała kilkanaście lat. Niepodległość nie zmieniła jednak faktu, że to jednak bogate rody wywodzące się z iberyjskiego państwa zawładnęły większością ekwadorskiej ziemi. Miejscowa ludność długo pracowała dla właścicieli ziemskich niemal jak niewolnicy. Nie znam historii Ekwadoru na tyle, aby więcej o tym pisać. Rozmawiałem jednak kiedyś z jednym z Ekwadorczyków, który mówił o prawach i przywilejach klasy posiadaczy, którzy praktycznie, choć stanowili tylko mały procent, kontrolowali całe państwo. Sporo oczywiście się zmieniło od tego czasu. W dalszym jednak ciągu olbrzymie połacie ziemi poza miastami należą do starych rodzin i są przekazywane sobie z pokolenia na pokolenie.
Nasz gospodarz z Tarqui pochodził właśnie z takiej rodziny. Chociaż wielokrotnie już dzielono całą okolicę wśród kolejnych pokoleń spadkobierców, to jednak każdy z obecnych właścicieli wciąż jest właścicielem kilkudziesięciu hektarów ziemi. Nicola, bo tak miał na imię, pokazał nam swój dom. Zaprojektował i wykonał go sam jako, że jest architektem. W moim przekonaniu zrobił to dość gustownie i z materiałów, które dają poczucie bycia częścią okolicy. Dom głównie zbudowany w oparciu o lokalne drewno i kamienie. To styl, który i my próbowaliśmy wprowadzić w naszej hacjendzie. U Nicola jednak jest to wszystko jeszcze bardziej surowe. Widać w tym duszę właściciela.
Pooglądajcie zatem sami. Ciekaw jestem opinii.

41 myśli na temat “Gospodarz i chata

Dodaj własny

  1. Podobają mi się te przestrzenie, gdzie są wielkie okna, przez które można podziwiać krajobraz.
    Jednak jak dla mnie za duża chata…gdybym miała to sprzątać, pewnie zaczynając w poniedziałek, kończyłabym w niedzielę…

    Polubione przez 1 osoba

  2. Zauważyłam kilka wolnych łóżek więc chyba można wpaść na trochę:))
    Mnie się bardzo ta chata podoba. Ładnie wkomponowana w okolicę, widać rękę architekta jak nic.

    Polubienie

        1. Ja nie mogę, bo tu się dzieje zło, na które już patrzeć nie mogę. Nie szkodzi, że politycy PiS mają tak brzydkie twarze, bo najgorsze jest to, że mają tak wstrętne dusze!

          Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: