Pani Irena

Ostatnia wyprawa, ostatnie zakupy, żegnamy się z właścicielką polskiego sklepu. Myślała, że wracamy do kraju nad Wisłą. Nie, nie w tamte strony. Lecimy w kierunku przeciwpołożnym do Ekwadoru. Gdzie? Padło pytanie. Tłumaczymy zatem, ze mieszkamy w Ekwadorze od ponad siedmiu lat i wracamy po czterech miesiącach podróży do domu. Dlaczego Ekwador? Znowu zeszła chwila na przedstawienie naszych poszukiwań dobrego miejsca na starsze lata. Wiecie, ja też czegoś szukam, bo tutaj z emerytury nie dam rady. Pani Irena, bo tak się nam przedstawiła była bardzo ciekawa naszych opinii i zdecydowała się poczytać więcej na temat naszej nowej ziemi. Była już kiedyś w Kostaryce ale drogo. My tez kiedyś myśleliśmy o tym kraju ale było zbyt późno. Amerykanie mocno się tam już urządzili co spowodowało oczywiście wzrost cen domów, przede wszystkim. Podobnie jest z Panamą. Można jeszcze coś tańszego znaleźć w Meksyku tylko, że ten kraj budzi wiele obaw z uwagi na korupcję i walki karteli. Ekwador znajduje się relatywnie niezbyt daleko i raczej panuje tam względny spokój. Daliśmy Irenie nasze namiary…kto wie. W trakcie rozmowy dodała, że kręci ja okrutnie Tybet i, że zanim ducha wyzionie to musi tam dotrzeć. My też o tym myśleliśmy, już rozmawiałem z Dalai Lamą, ale wirus nam pokrzyżował. Żartuje oczywiście. Zawieszamy póki co nasze międzynarodowe wypady, na czas trwania pandemii. Mam dość testów i wszystkich tych różnych procedur antycovidowych. Poczekam aż świat znowu stanie się normalny jeśli kiedykolwiek to nastąpi.
Żegna was wasz specjalny wysłannik z USA od czwartku będę donosił na PiS i ich zwolenników z półkuli południowej, z mojej hacjendy.

To sklep Ireny.
Pół kilometra dalej wyrosła konkurencja…ale, że Biedronka

31 myśli na temat “Pani Irena

Dodaj własny

  1. Biedronka 😀 😀 😀
    Ja na emeryturę wymyśliłam Wyspy Kanaryjskie. Ale nie wiem, czy mnie będzie stać, bo dokładnie to plan obejmował, żeby zostać niemieckim emerytem, a żadnych kroków w tym kierunku nie poczyniłam. 😀

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pani Irena jest zapobiegliwa, a mentalność już amerykańska. Polskie „jakoś to będzie” do niej nie pasuje…
    Szczęśliwego dotarcia do domciu i pisz, co się zmieniło.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

%d blogerów lubi to: