Od strony Pensylwanii

Sporo ostatnio pisałem o osiemdziesiątce i granicy między Pensylwanią a New Jersey. Dawno temu mieszkaliśmy bliżej Nowego Jorku to i na polskie zakupy jeździliśmy w tamtą stronę. Obecnie bliżej nam do Pensylwanii to i kierunek zakupowy się zmienił zwłaszcza, że zaraz za granicą jest miasteczko, w którym możemy kupić wszystko co nam potrzeba z polskich produktów…nawet moje ulubione Tiki-Taki.

Droga jest również bardziej urokliwa, choć węższa niż w kierunku Manhattanu, przed którym trasa ma cztery pasy w każdą stronę. Cztery miłe przed granicą z Pensylwanią to już tylko dwa pasy w każda stronę. Niby wystarczy, chyba ze zamykana jeden z nich z jakichś powodów. Wtedy kolejka i tłok robią się okrutne. to się nam właśnie przytrafiło w ubiegły piątek kiedy wracaliśmy do domu. Na odcinek mniej więcej dwóch mil czyli około trzech i pół kilometra potrzebowaliśmy około pół godziny. Dobrze, że pogoda dopisała to i zdjęć z samochodu machnęliśmy pare.

11 myśli na temat “Od strony Pensylwanii

Dodaj własny

  1. Te polskie sklepiki…Moja Przyjaciółka z Australii też pokonuje kilometry, żeby się w nich zaopatrzyć, a przynajmniej w europejskich. Więcej, ostatnio w UK rośnie ich popularność, bo te rodzime świeca pustkami. Skutek Brexitu.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

%d blogerów lubi to: