Dziecięcy rozum

Dawno, dawno temu zjechaliśmy z moim przychówkiem do moich rodziców. Córcia miała nieco ponad trzy latka, mniej więcej tyle samo co moja najstarsza wnuczka. Mówiła coraz więcej, zasadniczo można się było od niej dowiedzieć sporo, bo była wyjątkowo szczera. Dziadki lubiły ją wypytywać a ona zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą udzielała wyczerpujących odpowiedzi.
Moja rodzicielka, jako osoba głęboka wierząca, zawsze chciała abyśmy dzieciaków uczyli paciorka. Szło nam to trochę opornie, co nie umknęło babci uwagi. Któregoś dnia postanowiła jednak sama się dowiedzieć jak idą postępy. Trochę nas zaskoczyła co przełożyło się na nasze szeroko otwarte gęby. Coś tam próbowaliśmy babcie przekonać, że na wszystko przyjdzie czas i temu tam podobne. Naszej dyskusji przysłuchiwała córcia. Póki co wciąż nie zabierała głosu. Gdy jednak babcia stwierdziła, że z tego wynika iż on nie umie paciorka, niespodziewanie się odezwała: – a właśnie, że umie. Trochę poczuliśmy się pewniej. Babcia jednak nie dała za wygraną: – No to powiedz. Córcia, po minie było widać, mocno skoncentrowana aby nie popełnić błędu, pomału i bez pośpiechu niemal sylabizując: pa-cio-rek. Koniec, kropka. Szukała teraz uznania. – to tyle znowu napadła na dziecko babcia….- no przecież powiedziałam paciorek- z dumną miną odrzekła córcia. Roześmialiśmy się zgodnie, nawet babcia zaakceptowało ten występ jako dobry początek.
A teraz parędziesiąt lat do przodu. Nasza wnusia wychowywana przede wszystkim przez anglojęzyczną mamę, zna tylko pare polskich słów, między innymi babcia i dziadziu, dziękuje i proszę – te najbardziej podstawowe. Właśnie odwiedził syna jego polski znajomy. Nie omieszkał przynieść zabawkę dla wnusi. – thank you – odparła dobrze wychowana Cecylia. -Powiedz thank you po polsku, poprosił dumny tato. Thank you po polsku – niczym echo powtórzyła Cecylia.
Ot dzieciaki – nieskalane oczekiwaniami, mają swój rozum.

19 myśli na temat “Dziecięcy rozum

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

%d blogerów lubi to: