Na powitanie…

Pomimo walizkowych zawirowań lot był wyjątkowo „wygodny”. Rzadko mam okazje do korzystania z czegoś z pogranicza luksusu dlatego ten komfort spowodował we mnie mieszane uczucia. Rozumiem, że wszystkim według potrzeb nie funkcjonuje, bo nie może. Czy jednak te dysproporcje muszą być aż tak olbrzymie. Jeśli do tego dołożyć, że niektórzy maja swoje prywatne samoloty a jeszcze inni latają na wycieczkę w kosmos to przy całej tej światowej mizerii trudno nie mieć przygnębiających refleksji.
To tak na marginesie.
W sumie targały mną też rodzinne emocje. Z jednej stronie w kraju pozostali rodzice mocno już zmęczeni życiem, z drugiej jednak spieszyłem z powitaniem najmłodszego członka mojej najbliższej rodziny.
Rodzice, ja, moje dzieci teraz druga wnuczka….Circle of life jak to śpiewali na Lwim Królu…

…wszyscy razem, hip, hip hura, hip, hip, hura. Z całego serca pełnym gazem..

41 myśli na temat “Na powitanie…

Dodaj własny

      1. Marku zauważyłam kucyk, ale z racji swojej nieśmiałości nie wspomniałam. Jest Ci w nim świetnie. Mam zięcia, który tez nosi kucyk i kiedys mój Mąż nosił długie włosy i stąd moje uwielbienie!

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

%d blogerów lubi to: