Muszę się doładować

Odwykłem od codziennych problemów. W moich górkach ich po prostu nie ma. Życie w miarę proste i nieskomplikowane. Ogródek, kurnik, trochę czytania, film pod wieczór – zapełniały moje dnie.

Wypad do miasta co najwyżej raz na tydzień był swego rodzaju odmianą, po której dom wydawał się jeszcze bardziej przyciągający. muszę zatem chociaż wirtualnie wróci do tego miejsca i miasta aby się doładować. Dziś pare fotek z ostatniej wizyty w Cuence.

Najwyższy budynek nowego miasta ma trzynaście pięter. To jest widok na miasto z dziewiątego piętra
Każdy orze jak może…przy katedrze różności się mim.
Na ulice wraca rękodzieło.

37 myśli na temat “Muszę się doładować

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

%d blogerów lubi to: