Inteligencja

Rzadko piszę dwa teksty w jednym dniu...nie mogłem się jednak pohamować. Edukacja to podstawa naszej przyszłości. Bez niej widzę nas jak niewolników. Można wiele złego powiedzieć o systemie słusznie minionym i jego słabościach. Do nich jednak nie należała edukacja, przynajmniej według mnie. Może program był przeładowany, może należało go skrócić. Generalnie jednak po ośmiu latach... Czytaj dalej →

Koryto i grad

Radzi bandyta bandycie By trzymał się przy korycie Bo choć oprychów tam nie brakuje To najlepiej przy nim smakuje Beztrosko radosne życie. A co u mnie. Ano z deszczu pod grad wpadliśmy.

Ośla bajka

W Żoliborzu robią z osłów Senatorów oraz posłów Więc oślica spod Sycowa Już do drogi jest gotowa Zwiedział o tym się Antoni Co z osłami wciąż się gonił I uzbierał onych całe stado I już na Żoliborz jadą Na zachodzie osły i oślice Przypłynęły już Pilicę Znany osioł spod Przemyśla Nazbyt długo też nie myślał... Czytaj dalej →

Zdrowotności

Znajomi podsyłają mi zabawne skecze i historyjki. Przy niedzieli może lepiej się pośmiać. Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi: Bardzo nam przykro ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są... Czytaj dalej →

Wedle domu

Moje życie obfitowało w dość częste zmiany adresów. No ale nie mogło być inaczej skoro zaliczyłem trzy kontynenty. Moi rodzice też często zmieniali miejsca zamieszkania, zatem jabłko od jabłoni nie upadło zbyt daleko. Po wyprowadzeniu się od rodziców mieszkaliśmy u teściów. Po dwóch latach upragnione mieszkanie a potem wymiana na większe bo rodzina rosła. Ciągło... Czytaj dalej →

Instrukcja

Przeczytałem instrukcje carycy Katarzyny. Minęło zapewne od niej ponad dwieście lat. A my wciąż tacy sami. Czy my nigdy się nie zmienimy? Widać Julin Tuwim też zawiódł się na politykach skoro napisał Modlitwę.

Kot Milanskiego

Milansky, nasz słowacki sąsiad, ideologicznie i poglądowo jest bardzo do nas zbliżony. Oboje znamy Wuja Sama na tyle dobrze, że wiele nas już stamtąd nie zaskakuje. Mamy podobne odczucia na wiele bolączek dzisiejszego świata. Różnimy się zasadniczo natomiast w kwestiach związanych z życiem codziennym. Milansky, w przeciwieństwie do nas lubi towarzystwo. Stąd tutaj czuje się... Czytaj dalej →

Znak

Od dwóch dni nie pada. Słoneczko próbuje przedrzeć się przez ciężkie chmury i udaje mu się od czasu do czasu. Mam nadzieję, że w niebie zrobili wreszcie przemeblowanie i łazienkę przenieśli w inne miejsce i teraz nad innym krajem anioły i wszyscy swieci raczą się prysznicem. Mniej więcej dwa dni temu natura obdarowała nas tęcza... Czytaj dalej →

Droga nad rzekę.

Dawno, dawno temu zejście do rzeki wytyczył nam Milansky. Ciągle właśnie z tej ścieżki korzystamy chociaż przez lata mocno podupadła na „zdrowiu”. Jakoś nie traktujemy jej jako pierwszoplanowego zadania. Wystarcza nam to co zostało już zrobione. Żeby jednak skorzystać z owej przecinki, po tych opadach deszczu, zwykłe buty już nie wystarczają. Ubrałem zatem swoje wyjściowe... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live