Podziały

W całym swoim życiu nie pamiętam naszego kraju tak podzielonego i skłóconego jak obecnie. W okresie słusznie minionym też różniliśmy się w poglądach, wroga mieliśmy jednak wspólnego. Nazywał się PZPR. Oni też mieli wszystko w swoich łapach włącznie z telewizją, skąd indoktrynowali nas każdego dnia. Ludzie jednak potrafili odróżnić ziarno od plew pomimo całej nachalności ichniej propagandy.

Niby wroga się pozbyliśmy, ale przy okazji staliśmy się wrogami wobec siebie. Partia rządząca umiejętnie manipuluje nami w kierunku dalszych podziałów.

Mamy aktualnie kraj mocno spolaryzowany. Jedni gorąco są za kaczystami, inni równie gorąco są przeciw nim. Władza ten podział już dawno zaakceptowała i wykorzystuje to do swojej brudnej gry w sposób wyjątków wyrachowany. Byłoby im o wiele trudniej gdyby zwierzchnicy kościelni pozostali neutralni. Ci jednak dali się przekupić, dzięki czemu PiS dodatkowo może żonglować wartościami chrześcijańskimi. I robi to bez większych skrupułów co widać na przykładzie aborcji. Podzieliliśmy się zatem dalej. W obu obrazach zapewne są zwolennicy całkowitego zakazu aborcji oraz przeciwnicy takiego rozwiązania. To jednak nie koniec dzielenia. Wraz z pandemia pojawiły się szczepionki. Jedni ich chcą inni wręcz przeciwnie. Założę się że istnieją pisowcy będący zwolennikami aborcji i przeciwnikami przymusowych szczepień. Idę również o zakład, że w opozycji znalazłbym zwolennika całkowitego zakazu aborcji i powszechnego, nakazowego szczepienia.

Czy wszyscy pisowcy chcą Polexitu? Nie sądzę. Czy każdy po przeciwnej stronie oddałby życie za Unię? Bardzo wątpię.

Pewnie mógłbym mnożyć dalsze przykłady różnicy w poglądach, które dotyczą obu zwalczających się obozów. To świadoma polityka władzy, która doskonale zdaje sobie sprawę, że te podziały bardziej niszczą opozycje niż ich własne ugrupowanie i ich wyborców.

Potwierdzają to przywódcy partii przeciwnych PiS-owi, swoimi żądaniami koalicyjnymi. Zjednoczona Prawica też ma swoje problemy, wychodzi z nich póki co obronną ręką. W przeciwieństwie do opozycji, która rozwarstwia się coraz bardziej. Niby wroga mają wspólnego ale dzielą ich poglądy na wiele spraw, o których pisałem wyżej.

Czarno widzę zatem wybory. Pisowski elektorat rozumie potrzebę jedności. Jakoś to nie dociera do wszystkich antypisowskich ugrupowań. Nie chcą lub nie potrafią zgodzić się na wspólnego przywódcę ciągnąć każdy w swoją stronę. Pismenów nie uda im się przekabacić bo to beton. Zniechęcają jednak nas co odbija się na frekwencji w trakcie wyborów.

Lockdown tez nas dzieli.

21 myśli na temat “Podziały

Dodaj własny

  1. Polexitu w PiSie tak naprawdę nikt nie chce, bo oni doskonale zdają sobie sprawę z tego, że gdyby skończyły sie pieniądze z Brukseli, to dziura w budżecie zamieniała by się w czarną dziurę. Z opozycją jest ten problem, że za dużo jest liderów i każdy chce być tym najważniejszym, a z takim podejściem nie da się zjednoczyć. Na prawicy bóg jest jeden, a Ziobro i Gowin dostali stołki i pracę dla rodzin wiec siedzą cicho. Jedyną nadzieją jest układ w którym PiS straci większość, ale i wtedy osoby niestabilne jak Kukiz czy Hołownia mogą im ją zapewnić. Czarno to wszystko widzę.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pieniądze z Brukseli tej bandzie potrzebne są też na walkę z Covidem. Odgrażają się Unii ale to bardziej pod publikę. Tak czy inaczej po ich stronie te podziały udaje im się przezwyciężyć, w przeciwieństwie do opozycji gdzie nikt nic nie rozumie oprócz własnych interesów.

      Polubione przez 1 osoba

  2. PRL pamiętam tylko z pozycji dziecka, nie podobało mi się. A jeśli chodzi o ideologie, moi rodzice są antypisowscy i chcą się szczepić, teściowie zaś propisowscy, do tego twardzi katolicy made in Poland, i boją się chipów. Jak znieśli info o tym, że Wuc został zaszczepiony, nie potrafię sobie wyobrazić. W każdym razie widać wyraźnie, że ludzie o różnych światopoglądach popierają partie z różnych powodów.

    Polubienie

    1. U mnie najbliżsi zdecydowanie antykaczystowscy. Każdy chce się szczepić. W sprawach aborcji jednak różnimy się poglądowo, chociaż rodzicielka rozumie, że w przypadkach ekstremalnych decyzja powinna należeć do kobiety. Mimo tego nie popiera strajku kobiet bo walka z wirusem ważniejsza.
      Dalsza rodzina jednak mocno zróżnicowana. Pamietam PRL z autopsji. Bronić nie zamierzam. Byliśmy jednak bardziej spójni jako całość. Tak mi się wydaje.

      Polubienie

  3. Problem polega na tym, że aby polaryzacja mogła zajść potrzebna jest także druga strona, która także nakręca całą sytuację. Gdyby nie ludzie z opozycji którzy tworzą dyskurs na poziomie „antyPiSu” cały problem by nie istniał. O ile Donald Tusk potrafił wykorzystać tą polaryzację na swoją korzyść (np. pytając Kaczyńskiego o ceny produktów w sklepie) to dziś nikt nie potrafi już tego zrobić, a mamy ślepo podążających w tym dyskursie polityków jaki i PO, tak i lewicy. Co gorsza oprócz bycia AntyPiSem opozycja nie ma nic do zaoferowania, w przeciwieństwie do prawicy, która po mimo problemów wewnętrznych doskonale wie jak ten bałagan wykorzystać. Przypisywanie winy tylko jednej stronie moim zdaniem jest głupotą, bo i tak nie zmienia to w żadnym wypadku sytuacji, a ugruntowuje siłę PiSu.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Temu właśnie miał służyć ten wpis. Jestem zdecydowanym antypisowcem, opozycja mnie jednak niczym nie przyciąga. Dodatkowo uważam, że podziały po stronie opozycji tylko ja osłabiają. Te same podziały na prawicy nie maja wpływu na jej spójność. Oba te elementy w konsekwencji, jak słusznie zauważyłeś, umacniają PiS.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

%d blogerów lubi to: