Na początek marca

O ile, gdy sam udaje się do miasta, wracam do domu pierwszym dostępnym autobusem, o tyle gdy wybieramy się razem oprócz tradycyjnych zakupów, muszę się przygotować na niespodzianki ogrodnicze. A to brakuje nam ziemi, a to znowu czas kupić kolejne warzywne sadzonki albo znowu brakuje obornika.

Po drodze do domu niestety mamy cały szereg różnorakich sklepów ogrodniczych. Nasz kierowca nie ma nic przeciwko nim, licznik przecież bije. W tym kontekście, kompletnie się nie rozumiemy.

Jak to bywa z moją dziewczyną, zatrzymanie się w sklepie ogrodniczym nigdy nie kończy się zakupem jednie tego co było na liście. No cóż to akurat mogę zrozumieć, bo jak jestem w swoim ulubionym sklepie z filmami, czas się dla mnie zatrzymuje.

W ogrodniczym to Luśka znajduje się w swoim świecie, czas nie istnieje liczy się tylko to co przed oczami. Nie dziwi mnie to specjalnie bo większość rzeczy kosztuje w granicach dolara, zatem hulaj dusza, piekła nie ma…jedynie co ją limituje to pojemność taksówki.

Juanitę już znacie. Dzisiaj zatem jeden z ogrodniczych w drodze do domu.

26 myśli na temat “Na początek marca

Dodaj własny

  1. Kobiety… 🙂 Ale czymże byłby bez nich ten świat 🙂 Ale i należy docenić, że Twoja Pani dba, byście mieli pięknie 🙂 A i taksówkarz zadowolony, więc można śmiało powiedzieć, że jedyną ofiarą zakupów jesteś Ty 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Solidaryzuję się z panią Luśką! Kwiatów, doniczek nigdy nie jest za dużo. Też przepadam na ogrodniczym bazarze i najchętniej kupiłabym wszystko. Ceny rozsady i sadzonek też często oscylują w okolicy dolara:))

    Polubione przez 1 osoba

  3. Mój szacunek dla pani Lusi wzrasta, sama najchętniej spędziłabym w takim sklepie cały dzień.
    Ja również zaglądam do sklepów ogrodniczych po to, aby tylko pooglądać, bo w moim miniaturowym niewiele roślin się zmieści.
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

  4. Oprócz zamiłowania ,kasy, wiedzy, ziem, trzeba jeszcze bardzo dużo czasu, żeby pielęgnować takie cudowne ogrody ,to cudowne zamiłowanie , ludzie tworzą niesamowite ogrody, a szczególnie Japończycy są mistrzami w aranżacji takich bajkowych ogrodów.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

<span>%d</span> blogerów lubi to: