Spacerkiem po Cuence

Cuenkę na ogół odwiedzamy raz na dwa tygodnie. To wystarcza w zupełności biorąc pod uwagę nasze potrzeby żywnościowe. Zdarzają się jednak sytuacje, które wymuszają częstsze wizyty.

Jestem w trakcie naprawiania swojego uzębienia. Trachnął na części mój mostek i nowy okazał się koniecznością. Ot taka niespodzianka budżetowa.

Moje dentystyczne wizyty nie wymagają wspólnych wypadów. Zbieram się sam z samego rana walę do autobusu nogami, zaliczam dentystę i załatwiam to co mogę sam i wio z powrotem do domu. Nie muszę się jednak spieszyć i nie jestem obładowany zakupami dzięki czemu mogę się trochę powłóczyć po mieście i zrobić użytek z mojego telefonu, który w tym momencie zaganiam do pracy fotograficznej. Oka specjalnego do cykania zdjęć nie mam, co zapewne widać. Mam jednak nadzieję, że dzięki tym fotkom każdy mniej więcej może sobie jakoś wyobrazić to miasto. Oto zatem kolejna grupa cuenkańskich zdjęć z ostatniej dentystycznej wizyty.

Calle Larga czyli ulica Długa. O 9:30 miasto jest wciąż w letargu.

Calle Beningo Malo. Przy tej ulicy znajduje się katedra, główna atrakcja miasta.

Katedra widziana od tyłu.

Około 10:30 miasto zaczyna żyć.

Płac Świetego Sebastiana

Widok na nowe miasto i mural na jednym z budynków.

35 myśli na temat “Spacerkiem po Cuence

Dodaj własny

        1. Definitywnie i tu pandemia wciąż odgrywa swoją niechlubna role w życiu codziennym. Trudno mi porównywać z Polską, w końcu mnie tam nie ma, bazując jednak na informacjach internetowych, nie odczuwam tutaj aż tak dużej paniki z tym związanej.

          Polubienie

  1. Brakuje mi słońca na Twoich zdjęciach-jakby co nigdy tam nie było. Katedra piękna, PlacŚw.Sebastiana zaprasza do odpoczynku. Miasto wydaje się być jakieś takie nie zachęcające do bycia w nim. Nie wiem, dlaczego tak myślę. Jakby wąsko i ciasno, a jednak chodniki szersze niż u nas … chyba po prostu nie byłam jeszcze w mieście o takiej zabudowie i tego nie czuję.
    Bardzo się cieszę, że pokazujesz świat, w którym mieszkasz, bo lubię do niego zaglądać. Czy Twoja kobieta prowadzi bloga? Chętnie bym poczytałam, jak ona sobie radzi w tym świecie. Jeśli nie- może przeprowadź z nią kiedyś wywiad 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Moja dziewczyna nie prowadzi bloga, nie znosi pisania.
      Stare miasto, z którego pochodzą te zdjęcia, jest rzeczywiście bardzo wąskie, jeśli chodzi o ulice. W ostatnim czasie Cuenca podwoiła ilość swoich mieszkańców, nikt tego nie przewidział. Stare miasto to jednak zabytek z listy UNESCO. Wszystko się adoptuje nie zmieniając oryginalnej zabudowy. Zdjęcia tego nie oddają, ja jednak bardzo lubię ten klimat.
      Niestety słońce generalnie rozczarowuje tego roku, mam wiele zdjęć starszych gdzie, swieci na potęgę. Efekt El Niño w tym roku wciąż trwa. To powoduje duz3 zachmurzenia i sporo opadów deszczu. Wyglada na to, że lato tego roku przejdzie nam koło nosa.

      Polubienie

        1. Pamiętaj Ekwador ma dostęp do Pacyfiku … tam temperatury zupełnie inne. Prawdę mówiąc, jak samemu nie dotkniesz to nawet najlepsza fota nic nie pomoże. Jestem pewien, że jak nas tu odwiedzisz to i wyjeżdżać nie będziesz chciała. 😃😃😃

          Polubienie

    1. Prawdę mówiąc po części to efekt pandemii. Z drugiej jednak strony oni tutaj pracują chyba od dziewiątej do pierwszej. Potem dwie godziny przerwy na obiad i od trzeciej do siódmej druga cześć dnia. Małe biznesy, takie jak sklepy otwierają się zatem w okolicach dziesiątej, wiedząc, że wcześniej nic nie zarobią. Taki rozkład po części wymusza pogoda. Temperatura w ciągu dnia nie zachęca do bycia na zewnątrz. W rym roku jednak pogoda tez nie dopisuje. Stare miasto, oprócz tego ma stałe punkty gdzie jest więcej ludzi. Ja tak trochę opłotkami. 😃😃

      Polubienie

    1. Architektoniczno – historycznym. Jest centralną budowlą miasta. Jeśli na internecie do wyszukiwarki wpiszesz Cuenca, Ekwador to zobaczysz niemal na każdym zdjęciu niebieskie kopuły katedry górujące nad miastem.
      Pod nią są katakumby i można wyjść na wieżę. Tylko, że aktualnie wszystko pozamykane.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

<span>%d</span> blogerów lubi to: