Jestem w Australii

Moje życie zdominowała ostatnio Australia. Nie, nie jako państwo czy kontynent, chociaż kiedyś marzyło mi się właśnie tam emigrować. Australia dzisiaj przyciąga moją uwagę ze względu na jeden z największych turniejów tenisowych, który się tam właśnie odbywa.

Po zwycięstwie w Paryżu, Iga Światek spowodowała, że mój apetyt na jej sukcesy jest tak prawie duży jak na placki ziemniaczane z grzybami, bo uwielbiam prostą kuchnie.

Póki co nasza tenisistka, w przeciwieństwie do panów, spełnia oczekiwania. Faktem jest jednak, że w dotychczasowych meczach była faworytką, zatem praktycznie rzecz biorąc wywiązała się z planu minimum. Tak jednak nie będzie jutro czyli w niedzielę. Na jej drodze stanie druga rakieta świata czyli Rumunka Simona Halep. Nasza dziewczyna poradziła sobie z nią w Paryżu. Teraz jednak to będzie inna nawierzchnia no i oczywiście przeciwniczka pała żądzą rewanżu.

Ponieważ mecz rozgrywany jest między Europejkami to jego godzina została ustawiona pod oba kraje. Na mój czas to będzie trzecia nad ranem i pewnie dam się obudzić aby sprawdzić czy tutejsza telewizja będzie go transmitować. Bardzo możliwe, że tak bo w sumie cały turniej przekazują na dwóch kanałach. Jedynie co jest niepewne to to, czy jeśli będą grały chłopy jakiś ważny mecz to ciucmoki z tutejszej telewizji raczej będą jego transmitować. Tak mi właśnie zrobili ostatnio. Zerwałem się o piątej aby zobaczyć nasza tenisistkę a te gamonie na obu kanałach serwowali mi męski tenis. Załapałem się jednak na końcówkę meczu Igi bo wcześniej skończył się jeden z pojedynków męskich.

Sądząc po planie gier na niedziele, Iga nie powinna mieć żadnej innej konkurencji, zatem może być szansa na to, że mecz i tutaj pokażą. W najgorszym wypadku pójdę z powrotem spać.

Jeśli Idze uda się pokonać Simone to w następnej rundzie najprawdopodobniej wpadnie na Serenę Williams. To jedna z tych tenisistek, która wzbudza olbrzymie kontrowersje bo bardziej przypomina chłopa niż filigranową dziewczynę. Dodatkowo ze swoim statusem gwiazdy nie potrafi trzymać języka za zębami co nie przysparza jej zwolenników. Ja również za nią nie przepadam przede wszystkim jednak za jej granie rasistowską kartą w Stanach.

Zawsze byłem fanatykiem sportu. Nie inaczej jest teraz. Pomimo wielu zmian w moich sportowych zainteresowaniach, pozostałem wierny naszym nadwiślańskim zawodnikom. To się już nie zmieni.

Ekwador to przede wszystkim piłka nożna. Kibice tej dyscypliny doskonale wiedzą kto to jest Lewandowski, a wielu starszych z nich pamięta nazwiska orłów Górskiego. To tylko tak na marginesie bo dzisiaj rządzi u mnie tenis i Iga Światek.

A swoją drogą..ilu z was myślało, że naprawdę jestem w kraju kangurów?

Anżej aż się skręca, żeby ogłosić kolejny swój sukces.

28 myśli na temat “Jestem w Australii

Dodaj własny

  1. Raczej pomyślałam, że wspomnienia będą 🙂
    Znawcy ostrzegają, głównie dziennikarzy przed biciem piany , podobnie było z Małyszem. Gdy wygrywał, był cacy, gdy forma spadła wylewano pomyje…

    Polubienie

  2. Jak przeczytałam tytuł od razu pomyślałam o Australian open, może dlatego że po grze Igi w Paryżu wiedziałam że interesujesz się tenisem a sama też przeżywałam jej grę, tym razem nie mam możliwości ogladania, ale trzymamnza nią kciuki

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ja się specjalizuję w piłce nożnej i ostatnio bywam naprzemiennie na stadionach włoskich i hiszpańskich, a czasem nawet w Katarze:)) Ale oczywiście za Igę trzymam kciuki mocno bardzo.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Czytałem sprawozdanie z jej konferencji prasowej. Trochę nie rozumie jej taktyki odpuszczenia drugiego seta. Przecież jakiś wysiłek w niego musiała włożyć zatem i jakaś energię spożytkowała. Oddanie seta komuś takiemu jak Halep, to wiatru jej żagle, ciężko potem to przełamać i ponownie wywołać poczucie presji. To tak na mój chłopski rozum. Szkoda trochę bo wydaje mi się, że mecz był do wygrania i z chęcią bym zobaczył jaka jest różnica między nią a Williams. Tak czy śmak jest na co czekać na przyszłość, powinna być tylko lepsza.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

%d blogerów lubi to: