Wracamy do kurnika

A co słychać w kurniku? spytała Pani Salmiakowa. – No właśnie poparła ją Katasza. Szczęka mi opadła do samej ziemi. Żeby nie było niedomówień, opadła, nie – wypadła. Po chwili jednak przyszło zastanowienie. Dysharmonia w świecie zaczyna być przygnębiająca. Co innego harmonia w kurniku. No i jeszcze dziewczyny o to pytają. Gdyby to był Maruda, odesłałbym go do jego skrzydlatych panienek 😃😃😃. W tym wypadku…zadarłem kiecę…to znaczy nogawki od dresów i w samo południe podreptałem za Luśką do kurnikowego królestwa.

Nie było mnie tam chwil kilka. Pomyślałem zatem, że przepytam Bartolo czy orientuje się w aktualnej sytuacji politycznej na świecie. Na pytanie o Bidena postawił ślepia w słup, nie bardzo wiem jak to zinterpretować. Gdy spytałem o Donka, z łapami do góry wywalił się na plecy wydając podejrzane dźwięki. Hm, nie mam pojęcia do czego to się odnosiło. A co sądzisz o sytuacji w Polsce, pytam grzecznie. Ten położył się tylko na boku i konwulsyjne kukuryku podobne do śmiechu dało się słyszeć z jego dziobu. Wiem, wiem nikt w to nie uwierzy. Pomyślałem, że przeszmugluję trochę polityki w ten sposób.

Wracając do meritum, kurnik ma się dobrze. Mamy sześć niezidentyfikowanej płci kurczaków. Trochę to niepokoi Bartolo, bo a nóż jeden z nich okaże się kogutem. Prawem starszeństwa może się połączyć z Ludwikiem. Póki co nic mu jednak nie grozi.

Nie mam pojęcia czy to huć Bartola, czy te nasze kury koniecznie chcą mieć swoje pisklęta, dość powiedzieć, że trzem zachciało się siedzieć na jajach w oczekiwaniu na potomstwo. Kwok nam aktualnie nie potrzeba, bardziej jaj, a kwoki się oczywiście nie niosą. Toteż moja dziewczyna gdzieś wyczytała, że w takich sytuacjach moczenie kokoszek w zimnej wodzie wybija im z głowy macierzyństwo. Trzy razy dziennie za fraki, to znaczy za skrzydła i zimna kąpiel. Tak długo aż im się odechce. Zobaczymy kto wygra ten bój ostatni.

I to by było na tyle. Następny kurzy dziennik w marcu.

Trzymiesięczne, nieznanej płci.

Portret z bliska

Czujny Bartolo

Kokoszki nie chcą przyjąć do wiadomości, że nam jajka teraz potrzebne.

No to chlup do zimnej wody.

Nauczone dostawaniem karmy od mojej dziewczyny, cały kurnik za nią podąża.

37 myśli na temat “Wracamy do kurnika

Dodaj własny

  1. Kurka w balii z zimną wodą cieszy się chyba, że w efekcie strajku powstało SPA. Państwo mogą jeździć do term, a kurki co? Gorsze? Kogut Wam wypiękniał-w kurniku senna atmosfera,to ma czas na pielęgnację piórek 😀
    Pieszczochy 😀
    Dziękuję za aktualny podgląd na sytuację i fotoreportaż z przeprowadzonego wywiadu 😀

    Polubione przez 1 osoba

  2. Klik dobry:)
    No, nie wiem… Nie wiem… czy pochwalić te zimne kąpiele SPAniałe? Może więc zapytam. Czy byłbyś zadowolony, gdyby ktoś Ciebie wrzucał do zimnej wody wtedy, gdy się zachciało? 😉 😀 😀 😀
    A polityką kurnika nie zanieczyszczaj, bo to bardzo zacne miejsce, o! 😀 😀 😀
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jak to chłopy, o polityce tylko z Bartolo. Ale uwagę wezmę pod….uwagę.
      To się toczy walka o jajka. Zaczną nosić, skończą się kąpiele. Jajka dla nas to prawie jak przetrwanie. 😃😃😃
      Pozdrawiam serdecznie.

      Polubienie

  3. No ladnieeeee! Maruda nie nosi sukienek to nie zasługuje na kurnikowe wieści?? 🙂 To jest dyskryminacja płciowa i żebyś sie nie zdziwił, jak urządzę protest na Twoim blogu! 🙂 U mnie gdy nie chcieliśmy kwok, to wsadzaliśmy takowe do szmacianego worka (żeby dochodziło powietrze) i wieszaliśmy ów worek na drzewie na dwie doby. To stary sposób z mojego regionu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Sposób sprzedam szefowej. Zobaczymy.
      Musiałem walnąc w Ciebie, żeby nie było do końca tak słodko. No i teraz masz powód do oderwania się od smutnych myśli. Wymyślasz pewnie już jakiś „paskudny” rewanż…będę się jednak bronił. 😂😂😂

      Polubione przez 1 osoba

    1. No właśnie, dociera do mnie, że kurnik ważniejszy od autora.🥲🥲🥲. Czyli powinno pomóc. Póki co wciąż kury się nie poddają. Oby tylko nie przeszły mi na jakąś głodówkę, bo wtedy to sam już nie wiem.

      Polubienie

  4. Czytanie o kurniku przyjemniejsze, niż o Trumpach, Bidenach, Kaczorach i malwersacjach giełdowych. 😀 I milej popatrzeć. Dziękuję za relację. 🙂
    Ale ta zimna kąpiel to mnie zszokowała, na jakiej zasadzie to ma działać… Ale aż zapytałam wujka google i faktycznie trafiłam na taką metodę, niby ma to schładzać kurę. 😛

    Polubione przez 1 osoba

    1. Niech ustalą między sobą, która kiedy. Takie szturmem mości panowie to nie z nami. 🙂😃😃😃. A poważnie, to jeszcze nie odhodowaliśmy tych trzymiesięcznych maleństw. A jaja dzielimy do spółki z sąsiadem. Dzisiaj były trzy, dla niego dwa, dla nas jedno. Ostatnim razem było odwrotnie. Przy tej ilości jaj nasze zdrowie jest bezpieczne. 🙂🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

%d blogerów lubi to: