Jak to jest…

….z tą szczepionką. To nie jest żaden wpis agitujący ani w jedną, ani w drugą stronę. Po prostu ciekaw jestem innych opinii.

Okazało się, że szczepionka Pfeizera spowodowała lub jest po części przyczyną ponad trzydziestu zgonów w Norwegii. Państwo to zdecydowało się zaprzestać dalszego jej podawania. Przestraszony producent ponoć zawiesił jej dostawy do całej Europy w obawie przed dalszymi problemami. U nas jednak jakoś mało na ten temat słychać. Podejrzewam nawet, że gdyby nie wrzawa z Norwegii to w dalszym ciągu szczepiono by ludzi, jeśli tego się wciąż nie robi.

Jak to się dzieje, że cieszący się największym uznaniem specjalista chorób zakaźnych prof. Simon jest opłacany przez Pfeizera. W mojej encyklopedii namawianie do czegoś z czego ma się konkretne korzyści to się nazywa konfliktem interesów. Czy zatem prof. Simon powinien wypowiadać się na temat szczepionki, skoro za jej reklamę bierze pieniądze? Mam wrażenie, że nie tylko on dostał odpowiednie zadośćuczynienie, skoro nasz kraj zgodził się na pfeizerowskie reguły dotyczące odpowiedzialności, a raczej ich brak, za ewentualne problemy związane z podawaniem szczepionki.

Nie pojmuje również dlaczego w pierwszej kolejności szczepić się będzie emerytów i rencistów i innych będących balastem dla budżetu..akurat odpowiedziałem sobie na to pytania. Spytam jednak czy nie logiczniejsze byłoby zaszczepienie najpierw młodych ludzi i w ten sposób zadbać o ich zdrowie? Przecież to oni będą przyszłością. A może chodzi w tym wszystkim o króliki doświadczalne?

I kolejne pytanie. Do tej pory wszyscy umierający z podejrzeniem wirusa, nawet ci z przewlekłymi chorobami współistniejącym, w aktach zgonu mieli wpisane jako przyczynę covida. Czy teraz wszyscy zaszczepieni, jeśli przydarzy im się opuścić ten ziemski padół nagle zaczną umierać na choroby współistniejące bo przecież nie wypada zwalać na szczepionkę.

Rozumiem, że ten tekst może być tendencyjny. Nie mam zamiaru nikomu otwierać oczu ani do niczego zachęcać. Ot po prostu takie napadły mnie pytania.

45 myśli na temat “Jak to jest…

Dodaj własny

  1. Jest w tym wszystkim tyle wątpliwości, że strach w ogóle mysleć …
    Kuzyn mojej znajomej zabił się na motorze, w akcie zgonu odebranym ze szpitala napisali, że zmarł na covid 😦
    Dziwne, prawda?

    Polubione przez 2 ludzi

  2. Podzielam wszystkie Twoje wątpliwości. Zresztą ta szczepionka była testowana na ludziach do 55 r. ż. Ale i tak się zaszczepię. Czemu? Bo jeśli tego nie zrobię, to w placówkach służby zdrowia będę miała przes…e, więc nikt mnie nie będzie chciał leczyć. Jak nie kijem go, to pałką.

    Polubione przez 1 osoba

  3. Ja się już tej szczepionki nie obawiam. W rodzinie i w otoczeniu mam kilkoro królików doświadczalnych, w tym chorowitych i alergików, niektórzy niebawem powinni dostać drugą dawkę. Jak ktoś się w pracy naoglądał najgorszych przypadków albo niefajnych powikłań typu jakieś rozległe zakrzepy, to woli zmniejszyć ryzyko zachorowania i namawia innych. Ale w przypadku osłabionego staruszka już bym miała wątpliwości, bo szczepionka jednak obciąża. I też się zastanawiałam nad kolejnością. Z drugiej strony to wcale nie jest tak, że pierwsi są najstarsi, bo pierwsi byli pracownicy medyczni (również typu księgowy w przychodni) i większość znanych mi była chętna.
    Za to Simona nie traktuję jako żadne źródło, chyba że źródło irytacji. 😀
    A co do tego obrazka to raz miałam podobnie, przez cholerną maseczkę się potknęłam o krawężnik!

    Polubienie

    1. Dlatego nie podchodzę do tego jak do spisku. Mam po prostu wątpliwości. A jak wiesz wątpliwości po hiszpańsku to „duda”. Czego by się ta formacja naszego prezydenta nie dotknęła to wszystko spieprzy. Rozumiem jednak tych co się chcą zaszczepić i tych co nie.

      Polubienie

  4. Zabawne, że jak pisałem u siebie na blogu o tej firmie i szczepionkach to większość twierdziła że się zaszczepi, a teraz powoli wychodzi na moje!! 🙂 Byle lek na sraczkę testowany jest przez wiele miesięcy, a tu po kilku miesiącach wypuszczają skuteczną szczepionkę na wirusa? 🙂 Nie bądźmy naiwni, nie dało się porządnie przebadać tej szczepionki w tak krótkim czasie i teraz mamy tego efekty. A firma Pfeizer co najmniej dwukrotnie wypłacała wielomilionowe odszkodowania bo wypuściła na rynek gówno… Nie śpieszę się ze szczepieniem, bo wiem że nie testowali tego na ludziach przewlekle chorych i nie podejmę ryzyka przy moim serduchu. by potem pójść do ziemi. Będę się wstrzymywał ze szczepieniem na ile się da, by zobaczyć co warte są te szczepionki i jakie mają działania.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Od początku miałem sporo wątpliwości. Mam wrażenie, że opanowali do perfekcji granie na strachu. Zapewne wirus istnieje i tego nie zamierzam podważać jednak metody walki z nim są conajmniej podejrzane. Na szczęście u mnie póki co żadnych wymogów i nakazów nie wprowadzają…póki co, co będzie dalej … nieliczni wiedzą.

      Polubione przez 1 osoba

      1. Zmusić nas do niczego nie mogą, a pchać sie w pierwszej kolejności pod igłę naprawdę nie ma sensu. Jestem ciekaw czy ta szczepionka którą szczepią sie wielcy tego świata, to ten sam specyfik którym częstują szaraków…

        Polubienie

  5. Ja czekam na szczepienie z niecierpliwością. Może naiwnie wierzę, że to jedyny ratunek i nadzieja na wyzwolenie się z pandemicznego horroru. Nie mam też złudzeń, że ktoś, a nawet wielu, zarobi krocie na szczepionkach, ale cóż, taki teraz świat.

    Polubione przez 2 ludzi

    1. Świat tych, którzy nami zawiadują zrobił się zły i bezwzględny. Dlatego każdy zadaje sobie pytania. Jak zwykle w takich przypadkach jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze a nas pospolitych zjadaczy chleba może szlag trafić i mało kogo to obchodzi.

      Polubienie

  6. Przechorowałam covid i nie chciałabym sprawdzać, jak jest za drugim razem. Jestem za tym, żebyśmy wszyscy nabyli odporność. Jestem za szczepieniem.
    Ale… parę dni temu zmarła moja ciocia, którą karetka zabrała do szpitala parę godzin po szczepieniu. Być może to zbieg okoliczności… Nie chorowała wcześniej.
    Zatem… jestem covidem szalenie zmęczona- teoriami spiskowymi, praniem pieniędzy, dezinformacją, medialnymi szczepieniami.
    Chciałabym, by to zniknęło tak szybko , jak szybko się rozprzestrzeniło.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wszyscy chyba jesteśmy zmęczeni. Rozumiem Twoje podejście. Sam byłbym za szczepieniem, gdyby to wszystko nie było takie na łapu capu, to mnie przeraża. W kontekście tego całego szaleństwa i tak mogę mówić o dużym szczęściu bo naprawdę żyją na uboczy i do nas tutaj tak to nie dociera.

      Polubione przez 1 osoba

  7. Ja mam mieszane uczucia na temat szczepienia, jak na razie jestem bardziej na nie ale wiem co będzie za tydzień może jednak zdecyduje sie na szczepienie, poprostu boję się. Zdjęcie przewroconej kobiety przypomialo mi niedawną przygodę też prawie się przewróciłam w sklepie mo maseczka załoniłam mi pole widzenia i wpadłam na odbój przy lodówce w sklepie dobrze ze byłam z mężem i zdążył mnie złapać

    Polubione przez 1 osoba

      1. To prawda decyzja nie łatwa, ale powinniśmy mieć możliwość wolnego wyboru bo już słyszałam że np. Niezaszczepionych nie będą przyjmować lekarze specjaliści czy też że niezaszczepieni będą mieli problemycz podróżowaniem

        Polubione przez 1 osoba

  8. To zastanawiające dlaczego zaczęli od nas najstarszych, schorowanych , najsłabszych, przecież szczepi się ludzi zdrowych , poligon doświadczalny , a przy okazji będzie na co zwalić, na choroby towarzyszące,a jeszcze producent za nic nie odpowiada, tylko liczy krociowe dochody, super to sobie obmyślili.Ponoć na Hiszpankę umierali właśnie zaszczepieni. Jakby tą kasę, którą wydano na szczepionki i na badania poszła na badania leków to może by już był skuteczny lek ,chyba łatwiej leczyć niż szczepić całe populacje nie przebadaną szczepionką , tym bardziej ,że wirus cały czas mutuje , nikt nie da gwarancji ,że szczepionka będzie działać na nowe szczepy i ,że będzie dawać odporność .:))

    Polubione przez 1 osoba

      1. Wiele osób ma mała wiedzę i świadomość pro -zdrowotną i wiedzę o biologi człowieka i prawdopodobnie nie wiele z tych opinii rozumie , nie wgryza się w tą wiedzę, tylko kieruje się wiarą nie zawsze sprawdzonych autorytetów.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Hobo Movie

Movies Review in the Hindi Language

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

%d blogerów lubi to: