Powrót na trasę

Wykorzystując sprzyjającą pogodę, wybraliśmy się po raz pierwszy na naszą tradycyjną trasę po górkach w okolicach naszego domu. Nie wiem czy wszędzie jest tak samo w górach, tutaj jednak pogoda zmienia się dość gwałtownie. Rano potrafi być słonecznie, żeby jeszcze przed południem zachmurzyć się a po południu może zacząć padać. Czasami te zmiany pogody mogą być znacznie gwałtowniejsze niż rano, południe i popołudniu. Często te wszystkie zmiany następują w ciągu godziny.

Wyszliśmy z domu przy słonecznej pogodzie. Mieliśmy bogate plany. Jednak niebo nagle pociemniało i nie było wiadomo dokładnie, w która stronę to pójdzie. Często ciężkie chmury nie kończą się ulewą, zdarza się jednak, że tak się dzieje. Doszliśmy zatem do punktu widokowego, którego jeszcze tutaj nie pokazywałem. Musieliśmy jednak zrezygnować z kontynuowania dalszej wspinaczki bo niebo tak nam radziło. Deszcz spadł rzeczywiście, zdążyliśmy jednak wrócić.

Tak mniej więcej wyglądał nasz spacer.

35 myśli na temat “Powrót na trasę

Dodaj własny

  1. Klik dobry:)
    To wielka rzecz mieć taki spacer z widokami w zasięgu ręki, a właściwie nogi. Nie trzeba jechać kilometrami na urlop, by nacieszyć duszę i oczy. Samo szczęście i samo zdrowie o!
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Jesteście prawdziwymi Góralami, hej!
    A propos „mania pod ręką” turystycznych atrakcji to przypominam sobie jak znajomi moich rodziców zachwycając się zielenią wokół osiedla na obrzeżach miasta mawiali z nutką zazdrości: „Nie musicie nigdzie na urlop wyjeżdżać!” A było to w czasach gdy wyjazdy rekreacyjne nie były tak powszechne jak teraz.
    Miłego wędrowania:)

    Polubienie

    1. Rzeczywiście okolica nie wymusza konieczności poszukiwania czegoś na urlop. Pod tym względem Ekwador daje duże możliwości. Jak tu podmarzniemy, tylko trzy godziny do oceanu i kompletnie innej temperatury. Koszty przejazdu autobusem to około 20 dolarów w obie strony.

      Polubienie

  3. zachciało mi się iść na spacer, ale zerknęłam ponad monitor – za okno i mi się odechciało. Szaro, buro i ponuro. Wilgoć sprawia, że czuje się chłód. Brrrr…. zatem zostanę z Twoimi zdjęciami 🙂
    Zazdroszczę…
    Czy przy tych gwałtownych zmianach pogody nie odczuwa się bólu głowy/łamania w kościach i ogólnych boleści? Bo wiesz, my – polscy meteopaci jesteśmy wyczuleni na takie dane, jak ciśnienie, front atmosferyczny, temperatura i opady… A skoro rozważam przeprowadzkę w Twoje rejony – pytam zawczasu.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Cieszę się, że te fotki na coś przydały się. No ale nawet nie zdajesz sobie sprawy jak ucieszyły mnie Twoje plany😃😃😃. Prawdę mówiąc zmiany pogody specjalnie na nas nie wpływają. Być może wynika to z tego, że jednak na zewnątrz jest zawsze zielono. Jedyne co było początkowo problemem to aklimatyzacja na tej wysokości. Teraz i to już nie sprawia nam problemu.
      Czekam zatem na sąsiadów. 😃😃😃

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

%d blogerów lubi to: