Zgodnie z obietnicą

Środa to nasz tradycyjny dzień wypadu do miasta. Dawniej czuliśmy potrzebę bycia w Cuence częściej. Jednak te wszystkie wirusowe ograniczenia skutecznie zniechęciły nas do wycieczek w miasto.

Od czasu do czasu trzeba jednak zrobić zakupy i załatwić pare spraw, które mogły trochę czekać.

Nie będę zbyt oryginalny w swoim opisie, bo te wypady praktycznie niczym się nie różnią. Mamy swoje miejsca i szlak, którym się poruszamy. Jest on standardowy i wcale się nie zmienia.

Tym jednak razem wiedziałem, że udać mi się koniecznie trzeba na Płac Świetego Franciszka. Dałem słowo pani Salmiakowej, ze podłączę pare zdjęć choinki, jak już zostanie lepiej ubrana.

No i masz babo placek. Choinka się nie zmieniła. Ponoć jest opasana światełkami i w nocy prezentuje się najlepiej. Gdzie mnie jednak czekać do tak późnych godzin. Zrobiłem co się dało. Może uda mi się tę choinkę sfotografować po zmroku kogoś innego rękoma. Póki co wyglada jak poniżej. Te dwie „bombki” to nie żadni wspinacze ale ustawiacze światła.

A na ulicach widać ruch przedświąteczny. Wszyscy w maskach…no nie wszyscy.

Otwarli nawet Super Maxi po remoncie…no już czuć trochę zachodu.

30 myśli na temat “Zgodnie z obietnicą

Dodaj własny

  1. Dziękuję za zdjęcia ☺ dobrze, że zwróciłeś moją uwagę na ustawiaczy, bo pewnie bym nie dostrzegła, że to ludzie! Na ulicach rzeczywiście tłoczno, ale o wiele weselej, niż na naszych. I masz słońce!

    Polubienie

        1. Czuje się jakby ro była moja aktualna ojczyzna…czasem jednak z tego snu budzą mnie prawdziwi autochtoni. No i wtedy wiem, że to jednak obczyzna. „Cuś za cuś”. Chętnie jednak ugoszczę. 🙂🙂🙂🌞🌞🌞

          Polubione przez 1 osoba

  2. Ja mam ten sam problem z Zamościem. Starówka w święta po zmroku wygląda bajecznie, ale nie mam możliwości siedzieć do zmroku, więc wyglądam zdjęć które ludzie zamieszczają w necie 🙂 Wiesz co jest pocieszające? Że nawet ta pandemia nie zabierze nam tak do końca tych świąt. Co prawda będą inne niż w poprzednich latach, ale nawet ta choinka z Twoich zdjęć jest symbolem tego, że pandemia do końca z ludzkością nie wygrała.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Słusznie mówisz … pandemia nam świat nie ukradnie…już szybciej zrobi to kaczyzm. Myśle, że może następnym razem zostaniemy dłużej w mieście to może coś mi się uda sfotografować, to tez trochę zależy od pogody, ostatnio wieczorami codziennie pada,

      Polubione przez 1 osoba

  3. Szkoda, że nic nie zmienili. Ale fotki z Cuenki zawsze mile widziane. 🙂
    Będąc ostatnio w Puebli żałowałam, że nie doczekałam do czasu zapalania dekoracji, ale wtedy byłam tam sama i nie chciałam sama chodzić po ciemku… :/ Bo tak normalnie to w okresie świątecznym centra miast nocą robią wrażenie.
    U mnie w mieście już jakiś czas temu powiesili dekoracje. Będę musiała sprawdzić jeszcze choinkę w mojej dzielnicy, czy dochowali tradycji, że lampki mają wyglądać na rzucone od niechcenia. 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

%d blogerów lubi to: