Wypad do miasta

Wirus odstawił wszystkie problemy naszego świata na drugi plan. Być może z wyjątkiem kraju nad Wisłą, gdzie szalony starszy gość doprowadza większość ludzi do furii swoimi pomysłami. Świat jako całość żyje jednak wirusem i walką z nim.

Zapomnieliśmy zapewne o wielu konfliktach jakie mają miejsce w różnych częściach naszego globu. Ja również o nich zapomniałem.

Byliśmy już dwukrotnie w Cuence. Właśnie podczas tych pobytów zdałem sobie sprawę, że problem Wenezueli jest wciąż nierozwiązany. Pisałem już o tym raz. Muszę jednak do tego wrócić. Ulice miasta są coraz pełniejsze obywateli tego kraju proszących o pomoc. Niemal na każdej ulicy Wenezuelczycy albo wyciągają ręce po pare groszy, albo oferują coś na sprzedaż. To się już czuło od dawna, jednak przybiera to coraz bardziej niepokojące rozmiary.

Ogona sytuacja w Ekwadorze przypomina ta na całym świecie. Spore spowolnienie gospodarcze związane z ograniczeniami wirusowymi odbija się na miejskim budżecie. Mieszkańcy miasta również narzekają na spadek bezpieczeństwa związany z ilością koczujących Wenezuelczyków. Zaczynaja zdarzać się rozboje co oczywiście negatywnie wpływa na wizerunek do tej pory spokojnego miasta. Nikt jednak już nic nie mówi o tym co się dzieje w Wenezueli, bo wszystko przyćmił wirus. Wygląda zatem na to, że ten problem jeszcze długo nie będzie rozwiązany ku uciesze rządzącego tym krajem hochsztaplera.

Żucie w Cuence powoli wraca do normy. Na uliczkach obowiązują maseczki a przed wejściem do sklepów stoi ktoś z termometrem i mierzy gradusy. Generalnie jednak ruch na ulicach przypomina ten sprzed pandemii.

My naszą pierwszą wizytę zaczęliśmy od naszych ajurwdyków. Badania wyszły dobrze ale dla na wszelki wypadek dla lepszego samopoczucia zaserwowaliśmy sobie witaminę C prosto w żyłę i minerały prosto w cztery litery. Tak naenergetyzowani ruszyliśmy w miasto na pierwsze zakupy.

28 myśli na temat “Wypad do miasta

Dodaj własny

  1. Kiepsko jest wszędzie, ale nasz premier jest zachwycony i pełen nadziei, a jego współwyznawcy wręcz trąbią jak to fenomenalnie sobie radzimy. Oby nie wyszło szydło z worka za późno.
    Kroplóweczka nie zaszkodzi:-)

    Polubienie

  2. Nie tylko ten konflikt zszedł na dalszy plan, ale pandemia przysłoniła wszystko inne co sie dzieje na świecie. Szkoda że tak się dzieje, bo mimo wszystko świat nie powinien zapominać o tamtych ludziach… Te witaminy to sobie w oba pośladki zaaplikuj, żebyś miał siły ganiać za Pepe 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  3. Oooo… witaminki dożylnie…. o tym nie pomyślałam… Ale dla własnego uspokojenia biorę c, d i z 😅😅😅 pozdrawiam i życzę zdrowia. Ps. Nie pomysl ze Twój dzisiejszy wpis nie byl na tyle powazny , a mnie się żarty trzymają. Obserwuje sytuacje na świecie i czym bardziej się zastanawiam …. No właśnie. Dlatego musze czasem rzucić uśmiech aby nie zwariować. Trzymaj się

    Polubione przez 1 osoba

    1. Masz podobne podejście do mojego. Czasami ludziom wydaje się, że nie dostrzegam tego wszystkiego. Widzę i też mnie to przeraża. Dlatego preferuje to bardziej lekki i zabawny aby całkiem nie zwariować. Witamina dożylnie to u nas już standard, przynajmniej raz w miesiącu. Kiedyś bałem się zastrzyków, teraz ściągam majtki i czekam na następne minarałki z witaminami. 😂😂😂

      Polubienie

  4. Faktycznie ostatnio jakoś wszyscy o nich zapomnieli.
    W Kolumbii było mnóstwo Wenezuelczyków. Na pierwszy rzut oka oczywiście nie widać, kto jest skąd, ale raz zapytałyśmy taksówkarza o żebrzących ludzi (z czego to wynika) i mówił, że to najczęściej oni. Na mieście stoją takie jakby mobilne budki telefoniczne i na wielu szyldach było też zaznaczone, ile kosztują „minutos” do Wenezueli.
    Na początku pandemii trafiłam na artykuły (na google sobie czasami przeglądam zagraniczne wiadomości, a telefon to mi je wręcz sugeruje), że wielu Wenezuelczyków przebywających w Kolumbii wraca do siebie, bo przez kolumbijski lockdown to i tam nie mają za co żyć…
    A jak oglądam zdjęcia, to całkiem ciekawy kraj…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ja oryginalnie, gdy podjęliśmy decyzje o wyjeździe z USA, optowałem za Wenezuelą. Wielu Amerykanów mówiło o jej urodzie i pięknym wybrzeżu. No i wystarczył jeden Maduro by zniszczyć cały kraj. Można zobaczyć, przeczytać i aż włosy stają dęba na głowie … a u nas ludzie wciąż widzą zbawcę w kaczorze. Brrr

      Polubienie

  5. Wenezuela to przykład na to, żeby być uważnym i roztropnym przy wyborze władz. Kiedy pomyślę sobie, że w takiej sytuacji, jak ta moglibyśmy być jeszcze bezdomni i sponiewierani, to ogarnia mnie czarna rozpacz. Bardzo współczuję Wenezuelczykom.

    Polubienie

    1. Masz racje. Z chęcią wysłałbym zwolenników PiS-u i tego pomyleńca Ziobry do Wenezueli niechby zobaczyłem do czego prowadzi dyktatura.
      Mi ich tez szkoda. Niestety w Cuence wzrost przestępczości jest z nimi silnie powiązany co raczej negatywnie wpływa na empatię do nich.

      Polubienie

      1. Nie wiem, czy gdyby moje dziecko było głodne, a ja nie mogłabym zdobyć pracy, czy bym nie kradła. Nie wiem.
        Marku, u nas też zaczną się rozboje. Toniemy w długach. Te patałachy i karierowicze nie poradzą sobie z pandemią, bo nawet nie próbują. Oni się wyżywią. To taki sort.

        Polubione przez 1 osoba

    1. Jesteśmy tutaj wegetarianami. Ja nie całkiem, prawdę mówiąc. Nasze zdrowie, w moim przekonaniu, zależy od naszej głowy. Psychologicznie wierze, że te igły mi pomagają, pewnie dlatego je polubiłem. Większość ludzi woli pastylki od lekarza i to według mnie jest ok, bo jeśli w nie wierzysz to to najlepsza droga do lepszego samopoczucia. 🙂🙂

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

%d blogerów lubi to: