Lotnisko

A zatem startujemy. Na lotnisku totalne zaskoczeni. Do biednego Ekwadoru poleci pełny samolot. Każdy pasażer z dodatkowym bagażem. Wszystkie walizy wypchane do ostatniego kilograma. Nie widać żadnej biedy.

Znaki informują o niebezpieczeństwach wirusowych i zachęcają do social distancing. Tak on wygląda.

Blisko, coraz bliżej.

26 myśli na temat “Lotnisko

Dodaj własny

  1. Poruszając się po Kolumbii, było widać różnicę między przeciętnym pasażerem na lotnisku a na dworcu autobusowym (nie licząc zagranicznych turystów, w jednym autobusie były prawie same europejskie twarze ;)).
    Po mojej walizce zawsze widać bogactwo. 😀 I zawsze jest ten niepokój, czy nie przekroczę limitu. 😀

    Polubienie

  2. Mieszkam niedaleko Balic, więc słyszę, jak na okrągło latają samoloty. To dziwne, podobno są ograniczenia,, a naszym posłom zapewne zastępują taksówki.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

%d blogerów lubi to: