Wodospad Kaaterskill

Nasi gospodarze dwoili się i troili organizując nam czas. Nie oczekiwaliśmy wycieczek w teren. Tym czasem pierwszego dnia zaraz po śniadaniu wyjechaliśmy w teren.

Północna cześć stanu Nowy Jork jest mocno urozmaicona, pełna łańcuchów górskich i ścieżek spacerowych i do wspinaczki. W górach bierze początek wiele rzek. Za nim się jednak nimi staną przybierają formę strumieni, które drążą sobie w skala różne drogi przy okazji spadając z dużych wysokości tworzą malownicze wodospady.

Amerykanie potrafią takie miejsca zagospodarować na potrzeby turystów i okolicznych mieszkańców. Zwykle w okolicy można znaleźć pole namiotowe albo co najmniej paręnaście ławek z miejscami na grilla. My jednak skoncentrowaliśmy się na wodospadzie.

To pierwszy z nich.

38 myśli na temat “Wodospad Kaaterskill

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

%d blogerów lubi to: