Pożegnalne migawki.

Żegnajcie Stany. Czas do domu. Dzisiaj wieczorem wracamy. Na koniec parę fotek związanych z dniem dzisiejszym i jutrzejszym. Strachy opanowały domostwa. Dzieciaki wyruszą po cukierki. To stary cmentarz na trasie moich spacerów. W Stanach Święto Zmarłych nie obchodzi się aż z takim pietyzmem. Następny wpis z półkuli południowej. W drogę.

Nie znałem tego

Znajomy podesłał mi link do piosenki Zbigniew Wodeckiego. Nie znałem tego. Będzie teraz u mnie na blogu bo warto ją znać i do niej wracać. Tekst piosenki: Jan Wołek W ziemi gwera rdza zżera Oręż dziadzia oficera Szabla smętnie w pochwie drzemie Wspominając dawne plemię Hand-granaty – dar od taty Zawinięte pięknie w szmaty Marzą,... Czytaj dalej →

Na wylocie

Księżniczka Cecylia, znana na tych stronach również jako nasza wnuczka, bierze się ostro do mówienia. Składa już nawet całe zdania i ma, według nas oczywiście, bardzo duży zasób słów. Ale my dziadki patrzymy w tego małego terrorystę jak w obrazek, zatem wcale nie musi to być prawda. Tak czy inaczej, uczy się nowych słów niemal... Czytaj dalej →

Blady strach

Blady strach padł na pisdowaty rząd i jego urzędy wraz z ich przedstawicielami. Julka P. przeświadczona o swojej znajomosci konstytucji, a przy okazji przekonana, że swoim dorobkiem naukowym z kuchni zasłużyła sobie na zajmowane stanowisko, zarządała obstawy. Nie inaczej Krycha, o zgrozo również P. Niedługo zabraknie mundurowych żeby chronić to tałatajstwo, zwłaszcza że guru tej... Czytaj dalej →

Symbole

W moich archiwum zdjęciowym coraz to natknę się na coś ponadczasowego. Takie dwa zdjęcia wpadły w ręce ostatnio. I zadaje sobie pytanie: czy to już tylko symbol wolności? Czy ona jeszcze istnieje w naszej świadomości? Ten pomnik naszej tragedii narodowej znajduje się w Jersey City. Na tle nieistniejących już wież WTC prezentuje się jeszcze bardziej... Czytaj dalej →

Porwiemy albo nie porwiemy.

Poszukując w miarę taniego ośrodka dokonującego testy, przypadkowo dowiedzieliśmy się, że istnieją miejsca gdzie można go wykonać darmowo. Powiedziała nam o tym pracownica jednego z płatnych lokali. Była na tyle życzliwa, że dala nam nawet numer telefonu. Widać ceny i jej się nie podobają. W Stanach istnieje sieć sklepów farmaceutycznych o nazwie Rite Aid. To... Czytaj dalej →

Spacer w deszczu

Moje codzienne spacery to taka swoista ucieczka od domowego hałasu i możliwość bycia z samym sobą i swoimi myślami. Pogoda wciąż dopisuje. Jest relatywnie ciepło jak na październik i deszczu tez niewiele. Jak już pada to i tak w godzinach, które nie maja wpływu na moje plany spacerowe. Często jednak niebo jest zachmurzone gdy wychodzę,... Czytaj dalej →

Ku przepaści

Porządkuje w naszym dobytku, który zalega u Starszego. Zasadniczo przeglądam bardziej niż porządkuje. Jakoś nie bardzo mogę się zdecydować co wyrzucić a czego wciąż mi szkoda. Chyba niczego się nie pozbędę. Na pierwszy rzut poszły zdjęcia, których mamy w nieprzeliczalnych ilościach. Postanowiłem je posegregować według dziatwy, wydarzeń, podróży, znajomych, robionych w Polsce, rodziny. Kluczy pewnie... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii