Rzecz o testach

Kto zagłada na strony mojego bloga ten wie, że jestem miłośnikiem sportu. Lubię rywalizację prawie w każdej dyscyplinie. Wciągnąłem się również i w amerykańskie różnorakie różności z ichnim futbolem na czele.

Nie ukrywam jednak, że tam gdzie występują Polacy ciągnie mnie najbardziej. W Paryżu rozpoczyna się w niedziele jeden z największych turniejów tenisowych Roland Garros. Zwykle odbywa się on na przełomie maja i czerwca. W tym roku jednak zaraza wszystko, wszystkim pokrzyżowała. Spowodowała również konieczność przeprowadzenia testów na zawodnikach. Ci, których test okazał się pozytywny nie mogli w turnieju wziąć udziału. Niestety jedną z zawodniczek, która nie przeszła testu okazała się nasza tenisistka Katarzyna Kawa. Nie wiem jak robią te testy ani kto je robi. Nie wiem również czy te testy są identyczne w każdym zakątku świata. Katarzyna jednak po powrocie do kraju poddała się dla samej siebie powtórnym testom. Tym razem wynik był negatywny. Ile zatem są te testy warte, skoro na przestrzeni kilku dni jeden wychodzi odwrotny do drugiego. Wysiłek naszej dziewczyny poszedł na marne, a szkoda bo znajduje się w bardzo wysokiej formie.

Czyżby we Francji robiono inne niż w Polsce testy? A może te nasze to te, które zakupił światowej sławy bojownik z Covidem niejaki Ł. Szumowski?

Z powodu pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, Katarzyna Kawa, została wycofana z eliminacji do wielkoszlemowego Rolanda Garrosa 2020. W nich miała być wysoko rozstawiona, bardzo chciała po raz pierwszy awansować do paryskiego turnieju, ale finalnie musiała wrócić do ojczyzny

W Polsce wykonała kolejne testy, które dały wyniki… negatywne. „Bardzo trudno było mi się pogodzić z faktem zakażenia Covid-19. Dotyczyło to nie tylko mojego zdrowia i kariery, ale także ludzi z mojego otoczenia. W związku z tym, że nie byłam przekonana do końca co do skuteczności tego testu wykonałam w Polsce kolejny test. Okazało się, że jest negatywny! W ciągu 5 dni 2 z 3 testów są negatywne” – pisze Kawa na Instagramie, publikując zdjęcie wyników testu na koronawirusa.

„Oznacza to, że tak naprawdę jestem zdrowa i zawsze byłam. Testy nie są w 100 proc. wiarygodne o czym wszyscy wiemy. Z jednej strony jest to ulga, z drugiej ogromne rozczarowanie, złość i smutek. Zabrana szansa i włożony na marne wysiłek boli okrutnie” – komentuje polska tenisistka.

Źródło: Wirtualna Polska

33 myśli na temat “Rzecz o testach

Dodaj własny

        1. Czasem rzucają rakietą dla wyładowania frustracji, ale raczej uderzana w kort, a nie w kogoś. Opisana zawodniczka faktycznie mogła pecha. Może jednak los się do niej uśmiechnie i zabłyszczy przy nastepnej okazji…

          Polubione przez 1 osoba

  1. Trochę poplątałeś albo ja nie rozumiem. Pozytywny był francuski? To chyba nie od Szumowskiego?
    Wiadomo, że te testy są mocno niedoskonałe, nie wiadomo tylko jak mocno. To nie jest dobra wiadomość mając na uwadze walkę z epidemią.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Przypomniała mi się historia, jak to kobiecie która zatrudniała pięciu Ukraińców wysłali testy na Koronawirusa. Owa kobieta wszystkie pięć testów zrobiła SOBIE i odesłała. Po jakimś czasie dzwonią do niej z Sanepidu że dwóch z jej pracowników ma koronawirusa!!!! 🙂 🙂 Przykład na miarodajność owych testów 🙂

    Polubienie

  3. Testy z serii loteryjnej, jak się coraz częściej okazuje. Francuzi nie będą przecież podejmować decyzji na podstawie testów Szumowskiego. Tak jak inne kraje nie wysyłają przestępców by sądzono ich w Polsce.

    Polubienie

        1. Test, jak nazwa wskazuje, jest tylko testem. Dalej powinny nastąpić konkretne działania. Ale jak widać większość Polaków traktuje test – bez wzgl. na to, czy jest on negatywny, czy pozytywny – jak świętość objawioną, albo glejt na wszystkie sytuacje. A to jest tylko test!
          Moim zdaniem główny problem nie polega na jakości testów, tylko na sposobie ich wykorzystywania (zakres, ilość, powtórki, reakcje, itd., itp.), ale tego od tych nieudaczników rządzących Polską trudno oczekiwać

          Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

%d blogerów lubi to: