Po burzy.

Po wyjątkowo dusznych i gorących kilku dniach, wczoraj niespodziewanie niebo się szybko zachmurzyło. Potem chmury jakby nagle przybrały na wadze, robiąc się dość ciężkie. Nie wyglądały również zbyt zachęcająco. Chwile potem dało się słyszeć grzmoty a potem błyskawice. Początkowo w oddali. Za każdym razem jednak coraz bliżej. Na zewnątrz zrobiło się ciemno choć to była mniej więcej trzecia czyli piętnasta. Grzmoty zapowiadały niezłą zadymę. Wreszcie lunęło. Niemal natychmiast deszcz przeszedł w ulewę a wiatr zaczął przybierać na sile. Trwało to może z godzinę, może półtorej.

Dzisiaj w trakcie spaceru dopiero zobaczyłem, że natura przywitała do nas huraganik, który powyrywał na drodze sporo drzew. Chociaż to było wczoraj, dzisiaj już wszystko sprzęgnięte i tylko kikuty drzew i pocięte resztki świadczą o wczorajszej nawałnicy. Domów uszkodzonych nie zauważyłem, chociaż jest ich tu sporo właśnie pośród drzew.

Gdyż tak obserwowałem okolice, nagle jakieś dziesięć metrów przede mną z posesji na ulice wybiegł średniej wielkości niedźwiadek. Musiał być mocno spłoszony bo nawet na mnie nie zwrócił uwagi i czmychnął do lasu po przeciwnej stronie ulicy.

Tak się zaczęło.
Na szczęście dom nie ucierpiał
Oczywiście musiałem palucha włożyć w obiektyw.
Huraganik przeszedł w sobotę. Zdjęcia z niedzieli.

21 myśli na temat “Po burzy.

Dodaj własny

  1. Noooooooooooooooooooo, ładne dmuchało!!! Mi Stany ogólnie kojarzą się z trąbami powietrznymi i wichurami… Co prawda w tym naszym, Polskim grajdole, widuje się podobne obrazki jak te zamieszczone przez Ciebie, ale ja mam to szczęście, że mieszkam w regionie, w którym pogoda rzadko kiedy naprawdę głupieje… Dobrze że Wam sie nic nie stało.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

%d blogerów lubi to: