Pancho

Po drugiej stronie czyli po lewej, moimi sąsiadami są Pancho, Anita i Gabriel. Pancho to właściwie Francisco i to właśnie mój dentystyczny kierowca. W przeciwieństwie do Lucia, Pancho wciąż pracuje i jeszcze chwile będzie musiał. Dopiero co skończył czterdziestkę a nieco ponad dwa lata temu wspólnie z Anitą doczekali się potomka. Zasadniczo utrzymanie domu właśnie na nim spoczywa bo Anita nie pracuje i zajmuje się przychówkiem.

Kiedyś Pancho opowiadał mi jak się poznał ze swoją przyszłą żoną. On studiował w Buenos Aires a on przyjechała tam na wycieczkę. Jakimś cudem się spiknęli. I tak dwóch Ekwadorczyków poznało się w Argentynie by potem zostać parą.

To właśnie z nimi mamy do spółki nasz kurnik. Oni oboje mówią po angielsku i łatwiej się nam z nimi dogadać.

Jeżdżąc do Cuenki z Panchem oczywiście trochę rozmawiamy. Przede wszystkim o sytuacji politycznej na świecie i oczywiście o wirusie. No i tu nie ma wielkiej różnicy między oboma panami. Pancho też wielokrotnie na niebie widział obiekty bardzo dziwnie się poruszające i jest przeświadczony, że to nie może być z naszej planety. Nawet nagrał pewnego razu to coś na swoim telefonie. Nie miałem okazji tego zobaczyć, jednak Pancza przeświadczenie o istnieniu innych cywilizacji, tych poza ziemią nie pozostawia żadnych wątpliwości.

Doktor Francisco uważa też, że właśnie rozpoczął się armagedon. Świat kończy się takim jakim go znamy. Zgodnie z teorią, która do niego przemawia, światem rządzi trzymilionowa mafia o rożnym poziomie wtajemniczenia. Ci ludzie podczas tego kryzysu, z jakim mamy aktualnie do czynienia, zostaną ujawnieni. To oni odpowiadają bezpośrednio za wywołanie pandemii, to oni manipulują środkami masowego przekazu i to oni pragną zawładnąć całym światem wywołując na ziemi chaos i panikę.

Co ciekawe największa kością w ich gardle jest … Donald Trump. Do tej pory postrzegany przez wielu jako pomyłka na stanowisku prezydenta, teraz się mocno owej mafii przeciwstawia. Patrząc na tą teorie z perspektywy, Trump rzeczywiście wydaje się być człowiekiem z zewnątrz na scenie politycznej USA. Gdyby ostatnie wybory wygrała Clintonowa, Stany pewnie reagowałyby kompletnie inaczej na aktualną sytuacje wirusową.

Kto ma w tym konflikcie racje? Trudno dziś powiedzieć. Szwecja i Japonia przyjęły inne metody walki z wirusem. Poza tym każdy niemal każdy kraj postępuje inaczej. W tym kontekście Światowa Organizacja Zdrowia wydaje się być organizacją bez większego znaczenia. Dodatkowo jej powiązania z Chinami i innymi podejrzanymi osobnikami nie wystawiają jej najlepszego świadectwa. Zaczynam jednak wchodzić w sfery, które wymagają osobnej dyskusji.

Mój sąsiad wierzy, że jesteśmy świadkami większego konfliktu, który rozgrywa się na drugim planie. Jego bohaterów aktualnie nie znamy. Zostaną jednak ujawnieni a świat się zmieni na lepsze.

To tak w skrócie moja relacja i sposób rozumienia tego co mówił Pancho. Detali było więcej ale nie wszystko było dla mnie do końca takie jasne. Aby zatem nie zaciemniać głównych idei przedstawiłem tylko te najbardziej oczywiste.

Początek końca, właśnie się rozpoczął …. nie brzmi to optymistycznie. Może jednak tak się właśnie skończy.

I w co ja biedny mam wierzyć mieszkając w takim otoczeniu?

36 myśli na temat “Pancho

Dodaj własny

  1. Zasadnicze pytanie dla mnie jest takie, czy w palecie tych smakowitości o świecie, gdzie nie ma żadnych dowodów, a jest tylko szczere przekonanie jakiejś jednostki, ja muszę coś wybrać. I czy powinnam poznawać więcej jednostek, każdą ze swoją historią spiskową, która poszerzy mi paletę spisków do wyboru, czy tylko pozostać przy geograficznym przypadku – po prostu uznać, że na dwóch sąsiadów spiskowych, jeden z dwóch ma rację, albo oboje mają rację i tym zakończyć moje poszukiwania sensu tego świata, który został mi w ten sposób objawiony 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Przez te ileś tam lat mojego życia nauczyłem się, że z ludźmi trzeba rozmawiać. Czy którakolwiek z tych teorii do mnie przemawia? Wszystkie zdają się mieć jakiś punkt zaczepienia w otaczającej nas rzeczywistości. Nie zamykam się w swoim postrzeganiu świata aczkolwiek na pewne zagadnienia mam swój punkt widzenia. No i najważniejsze zgodnie z moim credo „żyj po swojemu i daj żyć drugiemu” akceptuje każdego pogląd na świat, bo przecież wszystkiego nie wiem.

      Polubione przez 1 osoba

      1. „Żyj po swojemu i daj żyć drugiemu” jak najbardziej. Dopóki wypierdy umysłów ludzi, z którymi lubię rozmawiać, choć się z nimi nie zgadzam, bo ich przedmioty to bajki zlepione z lęku i bujnej wyobraźni, nie zaczynają podpalać świata. Hitleryzm najpierw był myślą, która wskazywała niewidoczne siły, które chcą szkodzić Niemcom. Bardzo ważne jest, aby o tym pamiętać w dobie pluralizmu. Bo pluralizm nie jest dopuszczany na zasadzie „coś w tym jest”, tylko na zasadzie „rozumiemy, że nie każdy ma na tyle wiedzy, aby zrozumieć naukę”. Toleruję prawie każdy pogląd na świat, ale tolerancja ma niewiele wspólnego z akceptacją.

        Polubienie

        1. Nie bardzo wiem jak doszłaś w „żyj po swojemu i daj żyć drugiemu” do hitleryzmu. O ile być może spełnia cześć pierwszą o tyle definitywnie nie ma nic wspólnego z drugą. Daj żyć drugiemu nakłada na mnie właśnie ten obowiązek aby nie szkodzić sobie wzajemnie. W tym kontekście tolerancja i akceptacja to pojęcia zbliżone. Szczerze mówiąc ja nie toleruje ani nie akceptuje zachowań typu hitleryzm właśnie ze względu na brak tychże w odniesieniu do innych.

          Polubienie

        2. Mam na myśli to, że bardzo łatwo jest w dzisiejszych czasach przedobrzyć z akceptacją idiotyzmów, właśnie na fali bycia otwartym. Każdy shit polityczny zaczął się jako myśl krzewiona przez osoby pokrzywdzone (a tym wybaczamy jeszcze wiecej) – komunizm i hitleryzm zaczęły sie od biedaków. Tymczasem ważne jest, aby rozróżniać opinię od faktu. Opinie może mieć każdy, natomiast 2+2=4, bez wzgledu na opinie. Teorie spiskowe są opiniami, nie mają nic wspólnego z faktami. I toleruję je bez problemu, dopóki ktoś pod wpływem teorii spiskowych nie zaczyna uprawiać polityki. A są takie próby w naszym kraju, spójrzmy choćby na kwestię szczepionek.

          Polubienie

        3. Życzyłbym sobie żeby wszystko było takie proste jak dwa dodać dwa, bo ze jest to cztery to fakt niepodważalny. Tak jednak nie jest. Ryba sierdzi od głowy jak mówi przysłowie. Głowa, czyli podejmujący wszelkiego rodzaju decyzje dzisiaj kompletnie stracili szacunek i autorytet. Śmierdzi od nich korupcją i chciwością. W takim stanie rzeczy łatwo pomylić co jest faktem a co czyjąś opinią, kto mówi prawdę a kto kłamie, kto chce naszego dobra a kto wręcz odwrotnie. Czasy mamy takie, że praktycznie wszystko można zmanipulować. Dokładnie wszystko.

          Polubione przez 1 osoba

  2. A czy musisz dokonywać jakiegoś wyboru? W końcu wszyscy mogą się mylić albo każdy mieć rację. Tylko, co z tego będziesz miał, jak się na coś zdecydujesz? Na pewno nie to, że to Ty będziesz decydować. A szkoda 🙂

    Widziałam program o ludziach badających wulkany przy pomocy dronów. Czy to jakoś może tłumaczyć obserwacje Twoich sąsiadów?

    Polubienie

    1. No właśnie, ta dzisiejsza technologia może wiele namieszać, myślisz, że to ufo a tu podły i do tego sterowany przez człowieka a nie kosmitów, dron.
      Słusznie, wyboru mieć żadnego nie będę. I dobrze. Jestem zbyt miękki i mógłbym dać się omamić na przykład Sandrze Bullock. 😂😂😂

      Polubione przez 1 osoba

  3. Im bardziej zagłębiam sie w Twój tekst tym większy mam mętlik 🙂 Jedno jest pewne, wiele rzeczy rozgrywa sie poza naszymi oczami i wątpliwe jest byśmy kiedykolwiek dowiedzieli sie jak to wyglada naprawdę. Możemy jedynie tworzyć teorie spiskowe, które mogą być dalekie od rzeczywistości… Ci wielcy toczą grę między sobą nie od dziś.

    Polubione przez 2 ludzi

        1. Bardzo dobrze powiedziane. Kierujemy się jedynie starą zasadą, która niczego dobrego nie zrobiła „z nami alb przeciw nam”. A przecież „nie z wami” może mieć tyle innych opcji.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

%d blogerów lubi to: