Nie ze mną…

..te numery Bruner. To już kultowe sformułowanie, którego moje pokolenie używało wielokrotnie. Scena, w której to zostało wypowiedziane przez Hansa Klossa do Hermanna Brunera też należy chyba do najbardziej popularnych. Nie ze względu na to zdanie lecz na niezapomniany szyderczy uśmiech Emila Karewicza, który wykreował postać niemieckiego esesmana.

Stanisław Mikulski pożegnał nas kilka lat temu. Dziś dołączył do niego w krainie wiecznych łowów Emil Karewicz. Choć znany przede wszystkim ze „Stawki Większej niż Życie” to jednak stworzył wiele niezapomnianych postaci. Wystąpił również w serialu Lalka i w filmie Krzyżacy.

Odszedł kolejny wielki aktor czasów tak chętnie nazywanych „słusznie minione”. Patrząc na zestaw imion ludzi, którzy tworzyli tamto kino i tamten klimat, w mojej ocenie, to co powstaje dzisiaj nie wywołuje już ani takich emocji ani takiego zainteresowania. Pojawiają się oczywiście filmy wartościowe dotykające wielu aspektów życia współczesnego. Czy jednak współcześni aktorzy bardziej dbający o czerwony dywan niż warsztat pozostaną dla obecnego pokolenia legendami takimi jak dla nas Emil Karewicz? Ja mam wątpliwości.

Szczerze mówiąc do góry mi się specjalnie nie spieszy. Jakoś człowiek przyzwyczaił się do tego ziemskiego padołu i tkwi zapewne w fałszywym przekonaniu, że tu i tylko tu czeka na niego żyje prawdziwie. Niestety nie mamy możliwości porównania. No i ta niepewność.

Trochę jednak zazdroszczę temu panu na wysokościach, że ma tam u siebie świetnych komediantów i zapewne skręca się ze śmiechu. Jeśli dołożymy do tego Jerzego Gruzę, doskonałego obserwatora tamtych czasów, to gdzieś tam spod jego ręki jako reżysera wychodzi zapewne rewelacyjny obraz naszego wchodzenia w dorosłe życie. Oczywiście z idolami naszej „słusznie minionej” choć pięknej, młodości, w rolach głównych.

26 myśli na temat “Nie ze mną…

Dodaj własny

    1. Jak rzekłem tak i podtrzymuje – nigdzie mi się nie spieszy. Jak przyjdzie czas to zabiorę się stąd boso, nago i niepokonany. Z tego świata w krainie wiecznych łowów raczej nic nie będę potrzebował. Powtarzam jednak…jeszcze nie teraz🙂

      Polubienie

  1. W każdej chwili, w każdej minucie, kończy się coś i co innego zaczyna. Tak ma do siebie przemijanie za sprawą nieubłaganych wyroków Natury. Jesteśmy świadkami początku epoki COWID-19 przetrzymajmy ją, by zobaczyć co po niej…

    Polubienie

    1. Trochę się o nich obawiam. Antek może znaleźć w ich życiorysie powiązania agenturalne, bo chłop w tym względzie ma spore osiągnięcia, odbiorą im emeryturę, zdezubekizują a Zbychu wprowadzi jakieś światłe prawo z zakazem oglądania naszych bajek. Niech się jednak ta banda idzie pieprzyć. Bolek i reszta tej ferajny do końca pozostaną moimi bohaterami. 😃😃😃

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

sudeckie klimaty

we also dare to dream

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

%d blogerów lubi to: