Pech za pechem

Nie milkną echa swoistego pokazu dobrych manier pewnej lichej dziennikarki, notabene posłanki rządzącej partii. Owa dystyngowana dama stała się bohaterką internetu i wszystkich możliwych mediów społecznościowych. Gdzie nie spojrzysz, każdy komentuje, dopisuje swoje pare słów. Nie będę gorszy. Postanowiłem też się do tego odnieść zwłaszcza, że mojego punktu widzenia jakoś nigdzie nie znalazłem.

Uważam, że cała ta komedia to splot rożnego rodzaju przypadków. Jeśli dobrze się nad tym zastanowić to przecież inaczej być nie mogło. Oto bowiem właśnie w momencie zakończenia głosowania nad darowizną dla TVP, niespodziewanie coś wpadło biednej kobiecie do oka. Tak jej zaczęło dokuczać, że innego sposobu jak tyko przetarcie oka być nie mogło. Pech chce, że ona do tej czynności używa środkowego palca. Żeby jednak jeszcze bardziej skomplikować całe zajście, palec ten akurat w tym momencie zrobił się sztywny jak…to pozostawiam waszej wyobraźni. To jednak nie koniec zbiegów okoliczności. Otóż owa posłanka przecierając swe oczko, co czyni zawsze w takich przypadkach, wykonuje wyjątkowo zamaszyste ruchy, które zaczynaja się około pół kilometra od dokuczającego jej oka i kończą drugie pół kilometra po stronie przeciwnej. Dlatego siedzi na krawędzi aby nie spowodować kontuzji sąsiadów. Gdy tak przecierała to swoje zainfekowane jakimś brudem oko, ktoś to nagrał i perfidnie spreparował. No taki pech.

Co najgorsze owo głosowanie poszło po myśli najważniejszego posła co odebrało możliwość działania innej gwieździe rządzącej partii niejakiej Witek. Ona gotowała była anulować całe to głosowanie tylko, że to byłoby przecież wbrew interesom wodza. Taki pech za pechem i teraz wszyscy kombinują jak to odwrocić bo przecież te kasę potrzebują dla długoPiSa.

Rzucili zatem na pożarcie kryształ z NIK-u i agenta Tomka. Efekty póki co marne. Doszły mnie słuchy, że chodzą pomysły aby uharatać lichej dziennikarce oba środkowe palce. Niech lud zobaczy, że ona niewinna bo przecież tych paluchów nie ma, że to taka opozycyjna manipulacja. Że co, że za późno? Lud nie w takie bajki uwierzył.

To nie mój palec. To zwykła manipulacja.

27 myśli na temat “Pech za pechem

Dodaj własny

  1. Klik dobry:)
    Słychać, że w partii rządzącej „sypią się”. Nie wiem, co to oznacza i czy wierzyć w plotki, ale ostatnie fakty świadczą, że wewnątrz Zjednoczonej Prawicy zrobiło się gorąco.

    Na dodatek jeszcze pojawił się nowy kandydat na prezydenta, będący „głosem” Radia Maryja, który krytykuje obecnego pana Prezydenta. Kogo więc będzie Toruń i Radio Maryja popierać? Nie wiem, na ile znacząca jest ta kandydatura, ale dołącza do „listy pechów”, bo jakiś procent wiernych słuchaczy może na niego, zamiast na Andrzeja Dudę, głosować.

    Jeszcze dochodzą komentarze w internetach chwalące gest pani Lichockiej, co przecież szkodzi – a nie pomaga – partii PIS.

    Pech za pechem, faktycznie.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

  2. Faktycznie, takiej wersji zdarzenia jak przedstawiona przez Ciebie jeszcze nie widziałem 🙂 Ja bym poszedł jeszcze dalej i powiedział że to Kaczyński jej wpadł w oko! 🙂 Agent Tomek siedzi teraz tam gdzie sam posyłał ludzi, a agenci CBA latają po włościach Mariana i podlewają kwiatki 🙂 Żeby choć jeden dzień się w tym kraju nudzić!!! 🙂

    Polubienie

    1. A Niesiolowskiego można lubić i nie lubić. Fakt pozostaje faktem, że to szambo, do którego należą pisowskie media, do przepraszania się nie nadaje, chyba, źe sami zaczną przepraszać. Bezczelność Lichockiej już po fuckowym wydarzeniu to Mt. Everest obłudy.

      Polubienie

  3. A dla mnie smutne jest to, jak wielu naszych rodaków ten gest jednak usprawiedliwia, bo nerwy jej puściły. Gdyby tak mi nerwy puszczały na niektórych uczniów już dawno byłabym bez pracy…

    Polubione przez 1 osoba

      1. Usprawiedliwianie i solidaryzowanie się z gestem pani Lichockiej tylko szkodzi partii PIS i jej kandydatowi na Prezydenta. Nie da się przecież obronić czegoś, co nie jest do obronienia. Dlaczego więc to robią i po co takie świadectwo o sobie wydają? Nie mogę tego pojąć.

        Polubione przez 1 osoba

  4. Ja też wycieram sobie proch w oku środkowym paluchem. Mój środkowy palec jest oburzony i nawet nie wiem, co mu odpowiedzieć.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

sudeckie klimaty

hipsters and cowboys

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

%d blogerów lubi to: