Rozmowa z policjantem

Pewien kierowca nie uwierzył w to. Tak mniej więcej wyglądała jego rozmowa z gliną z drogówki.

Nie warto wdawać się w dyskusje z policjantem gdy zostaniesz zatrzymany przez niego do kontroli.

Policjant: według mnie jest pan pijany. Prawo jazdy i dowód rejestracyjny poproszę.

Kierowca: zapewniam, że niczego nie piłem

Policjant: w porządku, przeprowadzimy mały test. Proszę sobie wyobrazic, że jedzie pan ciemną drogą. Nagle w oddali zauważa pan dwa światła w lusterku.

Co to mogło być?

Kierowca: napewno samochód.

Policjant: wiadoma sprawa ale jaki Mercedes, Audi czy Ford?

Kierowca: a skąd ja mam wiedzieć.

Policjant: znaczy jesteś pan pijany.

Kierowca: ale przecież ja nic nie piłem.

Policjant. W porządku. Dam panu jeszcze jeden test. Jedzie pan ciemna drogą nagle z naprzeciwka pojawia się pojedyncze światło. Co to takiego?

Kierowca: oczywiście, że motocykl

Policjant: wiadoma sprawa ale jaki Honda, Kawasaki czy Harley

Kierowca: a skąd mnie to wiedzieć

Policjant: znaczy się jesteś pan pijany.

Kierowca: ja teraz zadam panu pytanie. Wyobraź sobie, ze jedziesz ciemną ulicą. Nagle na poboczu zauważasz kobietę w krótkiej spódniczce, butach na wysokich obcasach, pończochach kabaretowych a na górze ma tylko biustonosz. Kto to taki?

Policjant: oczywiście, że prostytutka.

Kierowca: wiadoma sprawa ale czy to twoja matka, żona czy córka?

Na tym skończyła się rozmowa. Kierowca ma sprawę w sądzie.

Źródło: https://garfieldhug.wordpress.com/2020/01/17/33363/

Ps.

U nas dziadka za czterdzieści groszy postawili przed sądem i przykładnie ukarali. Po reformie sądownictwa ten kierowca może dostać dożywocie. Przecież ubliżył i obraził uczucia policjanta. Ot sprawiedliwość musi być po władzy stronie.

31 myśli na temat “Rozmowa z policjantem

Dodaj własny

        1. W normalnym kraju Kamiński siedział by w pierdlu a u nas jest ministrem od służb…. Duduś już za w czasu powinien ułaskawić siebie i swoich kumpli, bo jak się zmienią rządy to miejsc w pierdlu zabraknie.

          Polubienie

        1. No była ona socjalistyczna, przyznaje się bez bicia. To chyba na Matrixie tak ktoś powiedział, ze nic nie jest…My chyba żyjemy na prawdę w jakimś programie komputerowym a nasz kraj opętał jakiś wirus.
          Ściskam słonecznie i wytrwałości życzę.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

%d blogerów lubi to: