Postscriptum do „Dnia z życia…”

Pewnie robię się nudny z tym nalotem na Adriana. Znalazłem jednak całkiem ciekawe zdjęcie, które dość zdaje się być dobrą kontynuacją do mojego ostatniego wpisu.

Przy okazji krótka rymowanka.

Prezydencka jedzie ciężarówka

A w niej wyborcza jest parówka

Pseudo mięsem wypełniona

I w saletrze zanurzona

Anżej mówi, ze to szynka

Lecz to w jego stylu taka kpinka,

Humoreska, żarcik mały

Lecz niestety masy si nabrały

Widać smaku szynki zapomniały.

22 myśli w temacie “Postscriptum do „Dnia z życia…”

  1. Andrzej Rawicz (anzai) 27 stycznia, 2020 / 3:56 am

    Gdy wczoraj po raz pierwszy (ok. 22:00) zerknąłem na Twoją stronę, to zamiast zdjęcia wisiała malutka niebieska ikonka informująca, że ze zdjęciem jest coś nie tak. Dzisiaj nie ma nawet tej ikonki … Wiadomo cenzura.
    Jeżeli jednak chcesz, aby kontrowersyjne zdjęcia pokazały się na blogu to pierw trzeba je ściągnąć na swój dysk i z niego przeciągnąć na blog.
    Jak dla mnie to wystarczy duda i jego cuda. 😉

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 27 stycznia, 2020 / 1:14 pm

      Tak właśnie robię. Najpierw ściągam je na mój komputer, potem dodaje do artykułu. Do tej pory to funkcjonowało. To jest mój pierwszy wpis, że nie można otworzyć fotki. Co ciekawe ja zawsze sprawdzam swój wpis po tym jak go udostępniam. Jeśli coś nie funkcjonuje to zawieszam publikację. Sprawdziłem wiec i mój ostatni wpis pod kontem zdjęcia. No i u mnie się pokazuje. No tego juz nie rozumiem.

      Polubienie

      • Andrzej Rawicz (anzai) 28 stycznia, 2020 / 5:16 am

        Nie wiem, czy moja porada przyda się na coś, bo w różnych krajach administratorzy internetu reagują w różny sposób. W każdym razie – pomijając procedury związane z prawem autorskim – po „ściągnięciu” zdjęcia/obrazu na swój blog z zamiarem opublikowania, warto zmienić nazwę, a czasami też rozszerzenie pliku. Wtedy system operacyjny i aplikacje obsługujące sieć na razie nie blokują zdjęć. Na razie, co będzie potem, nie wiadomo. 😉

        Polubienie

  2. jotka 27 stycznia, 2020 / 6:56 am

    Dokładnie jest tak, jak pokazuje napis na ciężarówce, niestety!

    Polubienie

  3. Stanley Maruda 27 stycznia, 2020 / 10:09 am

    Nie chcę od początku tygodnia być wulgarny,ale ta parówka wypełniona jest gó*nem i pora byśmy spuścili wodę!

    Polubione przez 1 osoba

  4. Ultra 28 stycznia, 2020 / 8:41 pm

    Niesamowite, jak bardzo zbaranieliśmy, że tak źle wybieramy.
    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  5. whengirltravels 30 stycznia, 2020 / 11:04 am

    Tryb ucieczki już mi się dawno włączył, ale ciągle jeszcze kanapa… Obraz gó…nej parówki będę mieć już zawsze w organiźmie.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 30 stycznia, 2020 / 1:17 pm

      Trzymaj się od tego pojazdu jak najdalej. W nim trucizny cała moc. Najlepiej wracaj do krainy deszczowców.
      Równikowe uściski.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s