Przedświąteczny weekend

Spędzimy go spokojnie. Żadnego wariackiego sprzątania. Będziemy mieli pare gałązek z tutejszej jodły. Ubieranie choinki zatem odpadnie. Jednym słowem idziemy na żywioł.

To do wszystkich, którzy tu zaglądają.

To dla dziewczyn, które mnie odwiedzają. Wyluzujcie

Karp i koniec..

Uważajcie z tą ilością potraw. Płaskiego brzucha po świętach życzę.