Podwójne standardy

Do napisania tej notki zainspirował mnie Anzai swoim wpisem „Między racją stanu a dupą trzynastolatki”.

Rzecz ma się na temat pedofilii w kontekście odwołania spotkania Romana Polańskiego ze studentami łódzkiej filmówki.

W Stanach istnieje powiedzenie; jeśli coś chodzi jak kaczka, kwacze jak kaczka to to jest napewno kaczka. Nie ma w tym stwierdzeniu żadnego kontekstu. Trawestując to jednak można powiedzieć, że jeśli ktoś wykorzystuje, molestuje czy gwałci dzieci to bez względu na to czy jest cywilem czy chodzi w czarnej kiecce to i tak jest pedofilem. Jako taki powinien być ścigany bez względu na przynależność religijną czy rozpoznawalność publiczną.

Hollywood rządzi się swoimi prawami. Nie mam zamiaru bronić Polańskiego ale jeśli ktoś myśli, że tylko jemu się przytrafiła mama handlująca nastolatką to polecam film „Ostatnia rola” na faktach oparty i dotyczący właśnie sławy i mam chcących „jak najlepiej” dla swojej pociechy.

To jednak na marginesie.

Powyższe zdjęcie pochodzi z Fb i ma już ponad pół roku. Pedofilia to przestępstwo. Traktowana jednak wybiórczo czyni z naszego wymiaru sprawiedliwości również przestępców. Osobiście nie mam co do tego wątpliwości. Czyżbym się mylił?

34 myśli w temacie “Podwójne standardy

  1. świechna 1 grudnia, 2019 / 8:18 am

    Sprawa Polańskiego powinna była być już dawno wyjaśniona, ale nie jest, głównie z tego powodu, że pan Polański jest tchórzem. Bo jeśli jest tak niewinny, jak to głoszą jego supporterzy, sprawa jest jasna i zakończy się na jego korzyść. To nie jest jedyna taka sprawa w środowisku Hollywood. Bill Cosby, legenda tv, odszczekuje się, że to wszystko spisek. Coś za dużo tych spisków.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 1 grudnia, 2019 / 1:54 pm

      Pedofil to pedofi status społeczny nie ma dla mnie znaczenia. Nie chciałbym aby to zabrzmiałoże bronię Polańskiego ale…widziałem zdjęcia z Eurowizji dla dzieci. No cóż te dzieciaki nie wyglądały zbyt dziecięco wręcz odwrotnie. Rodzice przesadzają w pogoni za sławą dla swoich pociech. Ale to moje zdanie.

      Polubienie

  2. Elaelgry 1 grudnia, 2019 / 9:19 am

    Klik dobry:)
    W Polsce też niezłe Hollywood i matki godzą się na gwałty na swoich dzieciach. Tyle, że u nas niektóre matki bronią pedofila, jeśli jest księdzem. Zbierają nawet podpisy w obronie księdza – przestępcy, a dzieciom zabraniają mówić, co ksiądz dzieciom robił.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 1 grudnia, 2019 / 2:53 pm

      No właśnie. Niestety poddańczy stosunek wobec hierachii kościelnej niejednemu dziecku zniszczył życie. No i ten konsumpcjonizm, za wszelką cenę dorwać się do pieniędzy lub do tych, którzy je mają.
      Pozdrawiam

      Polubienie

  3. Stanley Maruda 1 grudnia, 2019 / 12:02 pm

    W Polsce jak pedofilem jest ksiądz to nie ma problemu, a jak pedofilem jest reżyser to podnosi się larum. Z Polańskim jest ten problem że nie popiera PiSu. Gdyby popierał nie było by problemu. Żeby nie bylo, uważam że i księży i Polańskiego powinno się ukarać, bo jednak dymanie dzieci jest najbardziej obrzydliwym przestępstwem.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Stanley Maruda 1 grudnia, 2019 / 12:04 pm

    Ostatnio widziałem w tv jak na proces księdza pedofila przyszła spora grupa ludzi żeby go WSPIERAĆ I SIĘ ZA NIEGO MODLIĆ.Tak ludzie mają wyprane mózgi…

    Polubione przez 1 osoba

  5. Zaczytana 1 grudnia, 2019 / 12:11 pm

    Podwójna standardy i brak podejmowania działań, gdy widzi się przestępstwo czyni z osoby biernej również przestępce. I cała filozofia na ten temat. Jak można nazywać się obrońcą życia od poczęcia i jednocześnie kryć pedofilii, tylko dlatego, że noszą czarną sukienkę??? Nie ma to mojej zgody i nigdy nie będzie.

    Polubione przez 1 osoba

  6. whengirltravels 1 grudnia, 2019 / 4:35 pm

    Większość krajów, w których jest katolicyzm już uporało się z problemem kościelnych gwałcicieli, głównie za pomocą doprowadzenia kościołów do ruiny finansowej – USA, Niemcy, Irlandia, Australia… Teraz Ameryka Południowa chyba zaczyna się budzić. Uważam, że odebranie kk kasy i władzy, czyli tego, co najbardziej kochają będzie wystarczające do nauczenia ich pokory, a wysłanie ich przedstawicieli do więzień, to już rozkosz (dla mnie to rozkosz par excellence). Niestety, w kraju między Bugiem a Odrą to chyba nigdy nie nastąpi. Może dama nie powina tak mówić, ale strasznie mnie to wku…a.
    A Polański to dupek, choć zrobił kilka dobrych filmów.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 1 grudnia, 2019 / 5:09 pm

      Chociaż Ameryka Południowa wydaje się być katolicka to prawdę mówiąc nie widać tego w kościołach. Kraje poinkańskie takie jak Ekwador czy Peru, to znaczy ludzie tam mieszkający, wciąż pielęgnują tradycje indiańskie. Ekwador może nie aż tak bardzo ale Peru to widać na każdym kroku. Byliśmy w Machu Picchu. Mieliśmy przewodnika, który mówił językiem Inków i powiedział wprost, że bliżej mu do matki, która była Indianką niż do ojca Hiszpana. Peru zrobiło na mnie pod tym względem olbrzymie wrażenie. Polska nie ma alternatywnych tradycji. Dodatkowo w czasie PRL kościół kojarzył się z opozycją a wtedy każdy był w opozycji. Polski kościół według mnie sam się zniszczy dzięki swojej chciwości. I wcale mnie to nie martwi.
      Polański to chyba jednako bok Wajdy najbardziej rozpoznawalne nazwisko w świecie filmu. Mój stosunek do niego jest raczej obojętny. Choć „Pianista” to jeden z moich ulubionych filmów.

      Polubienie

      • whengirltravels 1 grudnia, 2019 / 5:28 pm

        To naprawdę świetna wiadomość. Miałam koleżankę z plemienia Quichua, ale ona była kościółkowa bardzo. Wizyty w Machu Picchu zazdroszczę, miałam kiedyś okazję, ale ja nie latam, więc niestety. Masz rację, kościół w Pl. zyskał bardzo na znaczeniu jako opozycja nr, 1 w czasach komunistycznych, niestety (w przeciwieństwie do kościoła np. w Hiszpanii, który był oprawcą). To wtedy tak obrośli w pychę. Obyś miał rację co do samozagłady kk. Bo bardzo chciałabym tego dożyć, a czasu mam już niewiele.
        Mój ulubiony Polańskiego to „Lokator”, w którym odnalazłam własne doświadczenia z mojego pobytu we Francji, osiem lat po filmie.

        Polubione przez 1 osoba

        • widzianezekwadoru 2 grudnia, 2019 / 1:01 am

          Lokatora jakoś nie kojarzę. Sprawdzę tutejsze zasoby dvd może uda mi się znaleźć.
          Co do kościoła w Polsce to wydaje mi się, że coraz więcej ludzi dostrzego jego chciwość i pychę zwłaszcza wśród purpuratów.
          Czas jaki na, został dla każdego wielka niewiadoma. Patrzę na wszystko z dystansem. Tak zostaliśmy wymyśleni, że przychodzimy i odchodzimy. Lubię podpierać się słowami, źe w życiu ważne są tylko chwile. Reszta się nie liczy. Niech się kręci byle było śmiesznie.
          Ekwadorski uściski

          Polubienie

  7. Andrzej Rawicz (anzai) 2 grudnia, 2019 / 5:39 am

    „… O Polańskim pisałem już wielokrotnie … nie będę więc przypominał mojej opinii, ani krytykował komentarzy prawicowych (nie tylko 😉 ) oszołomów, bo nie o to chodzi …”
    Powyższy cyt. pochodzi ze strony:
    https://bezkomentarza.wordpress.com/2019/11/28/polanski-wraca-szalone-lata-60-te-jeszcze-glupsze-lata-obecne/#comments
    Poruszyłem sprawę Polańskiego, chociaż równie dobrze mogła by być to każda inna sprawa, gdzie w grę wchodzi potencjalna ekstradycja. Nie interesuje mnie bowiem czyn Polańskiego, bo ten już został osądzony w USA 40 lat temu, gdy wyszło na jaw, że o żadnym gwałcie nie może być mowy, bo „mamuśka” trzynastolatki sama wepchnęła córeczkę do łóżka Polańskiego, w nadziei na ułatwienie jej kariery. A więc powtórzę: Polański został już 40 lat temu osądzony za seks z nieletnią i nie to jest przedmiotem roszczeń wymiaru sprawiedliwości USA.
    W przedm. sprawie krzyżują się dwie racje stanu. Racją stanu USA jest to, aby każdy sprawca czynu przestępczego, czy nawet wykroczenia (burmistrz Giuliani) został ukarany. Wynika z tego, że USA mogą ścigać nawet tego, kto głośno i niecenzuralnie wyrażał się na ulicy. I taki przypadek dotyczy właśnie Polańskiego, bo tu chodzi nie o sprawiedliwość ale o niewyobrażalną kasę.
    Polański został osądzony za seks i wyrok właściwie wykonał, jednak umowę złamał amerykański sędzia, który postanowił dodatkowo wyłudzić kasę od Polańskiego. Ostrzeżony Polański zbiegł z USA i z tego powodu przez 40 lat pozostaje jako ścigany przez amerykański wymiar sprawiedliwości za niedopełnienie czynności administracyjnych. To jest racja stanu USA.
    Polską racją stanu było (i chyba jest? 😉 ) to, aby nie wydawać obywateli polskich do krajów w których prawo jest surowsze od prawa polskiego. Podobną rację stanu zaprezentowała Francja i Szwajcaria, które ogłosiły, że Polański nie zostanie wydany USA, bowiem jego czyn już dawno uległ przedawnieniu. Pisowata Polska jest jednak odmiennego zdania, bo chcąc zrobić „łaskę” Amerykanom udaje, że Polański jest ścigany za seks. Nie rozpatrujmy więc czynu Polańskiego, bo to już przeszłość, tylko starajmy się ocenić polską rację stanu w wydaniu PiS.

    Polubione przez 1 osoba

    • Andrzej Rawicz (anzai) 2 grudnia, 2019 / 5:50 am

      PS, Problem jest znacznie głębszy niż tylko teoretyczna racja stanu. Na swoim blogu miałem nadzieję, że rozwinie się dyskusja nie o czynie Polańskiego, czy o porównywaniu racji stanu dwóch państw, ale o kluczowych wątpliwościach typu: Czy racja stanu może zdjąć opaskę Temidzie? Przykład: Czy warto np. pisać, że Piłsudski był bandytą (alternatywnie Wałęsa Bolkiem, a Jaruzelski agentem ZSRR) i rozbójnikiem, bo napadał i rabował pociągi, a potem dokonał zamachu stanu? Czy może jednak – w imię racji stanu – przymknąć oko i uznać go za największego opatrznościowego męża stanu?

      Polubienie

      • widzianezekwadoru 2 grudnia, 2019 / 1:47 pm

        Nie jestem do konca przekonany czy dzisiejsze społeczeństwo rozumie pojęcie „racji stanu”. W dzisiejszej Polsce opozycja reprezentuje kompletnie inne poglądy na ten temat od rządzących, nawet w kluczowych sprawach takich jak nasze bezpieczeństwo. Co to jest zatem racja stanu? Czy jeszcze coś takiego u nas istnieje?

        Polubienie

    • widzianezekwadoru 2 grudnia, 2019 / 1:38 pm

      Mnie się w tym kontekście nasuwa tylko jedno spostrzeżenie. Wobec USA nie mamy żadnej racji stanu. Jak nam każą ość na wojnę z Europą to tak zrobimy. Zagalopowałem się…PiS wobec USA nie ma żadnej racji stanu.

      Polubienie

    • Andrzej Rawicz (anzai) 2 grudnia, 2019 / 4:42 pm

      To prawda co piszesz. Kogo obchodzi racja stanu, skoro koszula bliższa ciału? Ale na dłuższą metę bez racji stanu nie ma nie tylko polityki zagranicznej, ale i nie da się nawet obiadu ugotować. 😉
      To dlatego nie ma znaczenia kto rządzi, bo jak słusznie piszesz robimy co nam każą, czyli raz tak, raz siak, a to odpowiada tym co Polską manipulują.
      Obecnie polska racja stanu to jak moralność Kalego, PiS wydaje ustawy, a potem je zmienia pod naciskiem USA, czy Izraela.

      Polubione przez 1 osoba

      • widzianezekwadoru 2 grudnia, 2019 / 6:16 pm

        Patrząc z dystansu ta proamerykańska racja stanu kompletnie mnie nie przekonuje i do mnie nie przemawia. Ale może to wynika z mojego uczulenia na amyrykanską tak zwana demokrację.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s