Jest jeszcze gorzej

Dziś pozwolę sobie przypomnieć mój tekst ze stycznia 2017 roku ‚Granice Absurdu”. Właśnie go przeczytałem i mam wrażenie, że nic się nie zmieniło. Wręcz odwrotnie, jest jeszcze gorzej.

Mam wrażenie, że litery „p” i „s” to chyba dwie od, których zaczyna się najwiecej polskich wyrazów. Literka „i” aczkolwiek mniej popularna w kontekście ilości wyrazów się od niej zaczynających, jako spójnik jest w naszym języku niezastąpiona co da się zauważyć w poniższym tekście.

Rządzi nami „prezes i spółka”  i nie wolno tego mylić z prawem i sprawiedliwością bo akurat oba te rzeczowniki „pan i służba” jego mają w „poważaniu i się” nimi najmniej przejmują. „Potężnemu i surowemu” władcy z Żoliborza udało się „przekonać i skłócić” swoich zwolenników z resztą „Polski i społeczeństwa”. Ten wszechwładny pan zwaśnił rownież wszelkie grupy zawodowe. Nowa prezes TK nijaka „Przyłębska i sędziowie” powołani niezgodnie z prawem, nad konstytucję przekładają edykty wydane na Żoliborzu. Chłopiec na „posyłki i sekretarka” naszego króla ukrywający się pod pseudonimami prezydent i marszałkini owe edykty „podpisują i stanowią” prawem.  Nasz „Parlament i Senat” w których większość stanowią „posłańcy i sługusy” „pierwszego i samowładnego” wszelkie „poprawki i sprostowania” do edyktów królewskich wymyślone przez „posłów i senatorów” opozycji, tylko „przegląda i skierowuje” na okoliczny śmietnik. Nie mają się czego bać bo „prokuratorzy i sędziowie” wymiaru sprawiedliwości wymieniani są na tych co się „podporządkują i samodzielnie” bez „przymusu i solidarnie” edykty królewskie za prawo uważać będą.  Nie inaczej dzieje się w wojsku. Tu rządzą „piloci i spadochroniarze”, których zadaniem jest „podporządkować i spacyfikować” tych, których żoliborski władca „posortował i sklasyfikował” jako nieprzydatnych do życia w królestwie. Tym celom służy też „policja i strażacy”, którzy mają „polać i spałować” tych, których nie dopadli „piloci i spadochroniarze”. Głównymi zadaniami wszystkich ministerstw jest skoncentrowanie się nad „pomnikami i Smoleńskiem”, pozostawiając „Polskę i społeczeństwo” na drugim planie.  W telewizji rządzi „pół-terier i sfora” zajmując się przede wszystkim „plotkami i skandalami” dotyczącymi „posortowanych i sklasyfikowanych” co ma się nazywać „patriotyczną i społeczną” misją telewizji. Czy ktoś pamięta aferę podsłuchową z knajpy Sowa i Przyjaciele? Nie ma juz tego lokalu, zmienił swoją nazwę na „Przyjaciele i Sowa” żeby było wiadomo kto może „podsłuchiwać i sprzedawać” nagrania z tej działalności.  A czy wiedzieliście, że na ulicy rządzą „prostytutki i sutenerzy”? Ich głównym zadaniem jest walka z „pedalstwem i samogwałtem”, tak podłych dewiacji szczególnie wsród „panów i singli”. Ponieważ „prezes i sekretarka” należą do tej grupy, dlatego walka na tym odcinku będzie „powszechna i skoordynowana” pod nadzorem „posłów i senatorów” jedynie „prawej i słusznej” orientacji „partnerskiej i seksualnej”. Przeczytałem gdzieś na internecie, źe narybek partyjny ma się organizować jako „plemniki i sperma” głównego ideologa. Ile w tym prawdy – nie mam pojęcia. Czytając codzienne doniesienia mam wrażenie, że granice absurdu już dawno zostały przekroczone.

Post i Scriptum.

Po napisaniu tego tekstu uzmysłowiłem sobie, że nasze elity interesuje tylko walka o „pozycje i stanowiska” . Ta walka składa się z „porażek i sukcesów”, od pierwszych dostaje się bólu głowy od drugich jej zawrotu czyli nie ma miejsca na normalność.

https://widzianezekwadoru.wordpress.com/2017/01/26/granice-absurdu/

26 myśli w temacie “Jest jeszcze gorzej

  1. kloszard 27 listopada, 2019 / 5:57 am

    Nie tylko u Pana pojawia się określenie :”Elita”…kim według Pana jest w dzisiejszej dobie człowiek Elity? Kilka nazwisk poprosze bym mogła wyrobić sobie pogląd i spróbować zweryfikować czy zgodzę się czy nie.Ciekawa jestem bardzo. Mam jedno nazwisko w głowie ale może coś więcej. Pozdrawiam serdecznie patrząc na Pana spacery z zazdrością….w końcu i ja zacznę chociaż nie po mleko.

    Polubienie

  2. spzd 27 listopada, 2019 / 7:02 am

    Gdyby mnie zapalenie krtani śmialibyśmy się na głos… jednak nie słychać mnie wcale a zatem tylko siedzę i dziwne miny robię 😉

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 2:14 pm

      To jest jedna z niedogodności lotniskowych. Tysiące ludzi, bakterie w powietrzu i zawsze się do człowieka coś przyczepi.

      Polubienie

  3. Ultra 27 listopada, 2019 / 8:43 am

    Trafne obserwacje, ale jak widać, niewielu to obchodzi. Nie słychać oburzenia ze strony obywateli, dziennikarzy, mediów. Zezwalamy, niestety.
    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 2:16 pm

      Na końcu tej drogi będzie „piekło i smoła”. Ale my już tego nie zobaczymy, na szczęście.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

  4. jotka 27 listopada, 2019 / 9:28 am

    Świetnie to wszystko ująłeś, nic dodać i ten brak normalności dołuje człowieka najbardziej…

    Polubienie

  5. sagula 27 listopada, 2019 / 12:05 pm

    Burdel nam urządził i mam nadzieję, że kiedy za to wszyscy zapłacą. Pewnie nie za mojego życia, ale wielu będzie spieprzać do San Escobar!

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 2:20 pm

      Ja wciąż wierze, źe oni nie dotrwają do końca kadencji. Następne prawie cztery lata to będzie kataklizm.

      Polubienie

  6. Andrzej Rawicz (anzai) 27 listopada, 2019 / 12:17 pm

    Jak zabawa z literkami to ja bym dodał „Pie.dolić i Spieprzać” z Polski.., ale niekoniecznie już teraz, tylko wtedy jak na powrót pełowate chwycą władzę.
    W miniony weekend zrobiłem sobie takie połączenie „prasówki z internetówką” i chociaż bardzo się starałem, to nie znalazłem afery podobnej do tej z „Sowa i Przyjaciele”. Nigdzie nie było tak, aby w knajpie, przy wódeczce i ośmiorniczkach, najważniejsze osoby w państwie pieprzyły takie głupoty i omawiały kwestie potencjalnego zamachu stanu.
    Paranoja i Sromota.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 2:24 pm

      To tylko świadczy o poziomie umysłowy naszych elit. Dla mnie to tez nie pojęte aby w knajpie tak mogli rozmawiać funkcjonariusze publiczni i to z samej góry.
      Co do PiS to przyszło mi jeszcze pare rozwinięć tego skrótu jak choćby partacze i sprzedawczyki. No i jeśli oni tacy wierzący to na końcu czeka ich piekło i smoła.

      Polubienie

  7. Stanley Maruda 27 listopada, 2019 / 12:50 pm

    W tych rządach nie ma prawa ani sprawiedliwości. Prawem jest prezes a sprawiedliwością to co mu w danym momencie odpowiada. Na wszystkim położyli plugawe łapska i wszystko po kolei niszczą i przerabiają na swoją modłę….

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 5:37 pm

      To nie jest wpis przeciwko „p” i „s”, Szarabajko” tylko przeciwko znaczeniu PiS. Śmiało, nie wstydź się..😂😂😂😂 to na zachętę.

      Polubienie

      • szarabajka 27 listopada, 2019 / 9:11 pm

        Wiesz, co lubię 🙂
        No, więc tak. To, co opisujesz, to postacie dramatu, ale reżyser jest za kurtyną. Dla ułatwienia podam, że nie jest to Prezes Wszystkich Prezesów. A kiedyś opiszę w notce, jak już się więcej dowiem 😉

        Polubione przez 1 osoba

        • widzianezekwadoru 27 listopada, 2019 / 10:14 pm

          Wzbudziłaś moją ciekawość. Dla mnie on jest największym złem. On jest twarzą tego wszystkiego, reszta to tylko kukły, które nie maja nic do stracenia.

          Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s