O czekoladzie słowo.

Kiedyś już pisałem, że Ekwador był potentatem w produkcji ziarna kakaowego. te czasy to już odległa historia. Jednak to właśnie tutaj produkowane jest jakościowo jedno z najlepszych ziaren.

Wytwarzanie czekolady z ziarna to już nie tylko zakłady produkcyjne ale wzięli się za nie również pojedynczy ludzie. Proces jest bowiem relatywnie prosty, jedynym ograniczeniem jest dostęp do źródła dobrego ziarna kakaowego.

Na początku zatem jest owoc kakaowca

Z owocu pozyskuje się ziarno, które musi przejść proces suszenia. Z niego powstaje czekolada lub produkty czekoladowe. W Ekwadorze można kupić stuprocentową czekoladę, która w sobie nie zawiera nic poza przetworzonym ziarnem kakaowym.

Tak wygląda ten produkt. Nie możliwy do zjedzenia. Ale stopiony na parze przyjmie każdy dodatek czyli rodzynki, orzechy, miód, mleko i co tam komu wpadnie do głowy.

Moja dziewczyna zdecydowała się dosłodzić tylko stopioną czekoladę, potem ja oziębić. Zanim stwardniała został nią otoczony orzech włoski a kulka posypana sezamem.

Tu zaś awokado w masie czekoladowej. Wszystko zależy od wyobraźni.

A to sklepowa półka z lokalnymi produktami.

18 myśli na temat “O czekoladzie słowo.

Dodaj własny

    1. Mam tą samą słabość. Stram się kontrolować. Powoli jednak przechodzę na czekoladę własnej roboty. Ta nie ma dodatków. Trochę to zdrowsze.
      Ni cóż Stokrotko, odrobina przyjemności każdemu się należy. Cóż warte byłoby życie bez tego. 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

NA SATURNIE

jestem na innej orbicie, a tu jest chaos

Pisane Kobiecą Duszą

Witryna Internetowa Pisana Kobiecą Duszą*** The website has a google translator

Listy i [inne] brewerie.

"Plus ratio quam vis".

kosmiczne lata

papa was a rolling stone

Pielgrzymi

Z głową w chmurach po bezdrożach

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

%d blogerów lubi to: