Niedzielny odpoczynek

Przy niedzieli odrobina humoru.

Kalsarikännit to po fińsku. Jedno słowo ale ma genialne znaczenie:

Na to tylko czeka kaloria

Wszystkiemu i tak winna jest waga

Miłej niedzieli.

44 myśli w temacie “Niedzielny odpoczynek

  1. Stanley Maruda 17 listopada, 2019 / 5:12 am

    Finowie to rzeczywiście mądry naród. Co prawda u nas ową czynność można pokazać uderzając się kantem dłoni w szyję,ale najważniejsze by od słów szybko przejść do czynu 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  2. Stokrotka 17 listopada, 2019 / 6:12 am

    Wszystkie rysunki bardzo trafne.
    A najważniejsze że jak je zobaczyłam to mi przeszedł niedzielny ból głowy…
    🙂

    Polubienie

  3. Tatul 17 listopada, 2019 / 6:37 am

    Zawsze lokowali się na najwyższych szczeblach drabiny szczęśliwości. Teraz Polacy ich dogonili, ale jeszcze nie strącili

    Polubione przez 1 osoba

  4. jotka 17 listopada, 2019 / 7:32 am

    Dobre, od razu mam banan na twarzy i lecę odkurzyć…

    Polubienie

  5. spzd 17 listopada, 2019 / 9:46 am

    hahahahahahaha pytanie jaki mi sie uruchomiło to dlaczego do cholery w samej bieliźnie? za karę czy w nagrodę, jakie słowo dla tech co piją w obraniu lub nago?

    Polubione przez 1 osoba

  6. szarabajka 17 listopada, 2019 / 2:34 pm

    Wagi nie musiałam zabijać, sama padła. I nikt mi nie uwierzył, kiedy pytana o to ile ważę, o tym fakcie informowałam. „Hahaha też bym tak powiedziała” słyszałam 🙂

    Polubienie

  7. Andrzej Rawicz (anzai) 17 listopada, 2019 / 3:17 pm

    Pod koniec lat 70′ ub.w., gdy wódka była na kartki i można ją było kupić dopiero po 13:oo, przyjął się taki zwyczaj, że jak ktoś wracał z pracy do domu, albo na odwrót, i chciał wypić tylko „setkę” dla kurażu, to kupował najmniejsze 0,25 l. chował do kieszeni i poza sklepem czekał na wspólnika, którym mógł być każdy przechodzień. Nie słyszałem, aby taki sposób picia alkoholu przyjął się w innych krajach.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 17 listopada, 2019 / 4:16 pm

      Reglamentacja miała swoje uroki. Ja pamietam karki z początku lat osiemdziesiątych. Pamietam, źe bimberku zawsze można było kupić u znajomej babci. 😂😂

      Polubienie

      • Andrzej Rawicz (anzai) 17 listopada, 2019 / 5:46 pm

        Kiedyś opisałem melinę, gdzie na zasadzie „będzie wódka, będą śledzie, i potrzymać za co będzie” można było za 20 zł. (1971 r.) na stojąco łyknąć szklankę bimberku, i zjeść ogórka. Za drugie 20 zł. można było potrzymać za nogę jakąś młódkę „na metrażu”, akcja mogła trwać dalej, ale my tylko tą szklankę i ogóra. Niestety tego posta mi zamknęli, teraz został tylko ten:
        https://bezkomentarza.wordpress.com/2015/05/13/imieniny-w-pracy-czyli-prl-cala-geba-obrzygana/
        ale ponad 70 komentarzy już wycięto. Poczytaj sobie, warto.

        Polubienie

        • widzianezekwadoru 17 listopada, 2019 / 11:30 pm

          Moje wspomnienia datują się na dziesięć lat później. Ale i mnie przyszło pierwsza wypłatę przeznaczyć na napoje wyskokowe. Inaczej byłbym podejrzany. Pamietam brudzia z dyrektorem. Spore tego było. To se ne wrati. Jest jednak co wspominać.
          Ten Twój wpis sporo mi przypomniał. 🥃

          Polubienie

  8. whengirltravels 17 listopada, 2019 / 5:00 pm

    Rany, chwile mnie nie było, a ty tyle dowcipów nazbierałeś! Dzięki, powrót do Polski był trudny, ale teraz znow lepiej 🙂

    Polubienie

  9. Ultra 17 listopada, 2019 / 6:29 pm

    Przywróciłeś mi uśmiech, bo właśnie nie upiekłam pizzy, zapomniałam o drożdżach, a w niedzielę nie kupisz w Żabce”. A tak nawiasem, u Ciebie też zamknięte?
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 17 listopada, 2019 / 11:33 pm

      Sporo politykuje na moim blogu. Staram się jednak pamiętać o śmiechu. U mnie sklep,y otwarte. Radio Maryja choć ma siedzibę w Cuence, to jednak rozmachem nie dorównuje ojcu dyrektorowi. Ma szczęście.
      Pozdrawiam.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s