Niedzielny odpoczynek

Przy niedzieli odrobina humoru.

Kalsarikännit to po fińsku. Jedno słowo ale ma genialne znaczenie:

Na to tylko czeka kaloria

Wszystkiemu i tak winna jest waga

Miłej niedzieli.

44 myśli na temat “Niedzielny odpoczynek

Dodaj własny

  1. Pod koniec lat 70′ ub.w., gdy wódka była na kartki i można ją było kupić dopiero po 13:oo, przyjął się taki zwyczaj, że jak ktoś wracał z pracy do domu, albo na odwrót, i chciał wypić tylko „setkę” dla kurażu, to kupował najmniejsze 0,25 l. chował do kieszeni i poza sklepem czekał na wspólnika, którym mógł być każdy przechodzień. Nie słyszałem, aby taki sposób picia alkoholu przyjął się w innych krajach.

    Polubienie

      1. Kiedyś opisałem melinę, gdzie na zasadzie „będzie wódka, będą śledzie, i potrzymać za co będzie” można było za 20 zł. (1971 r.) na stojąco łyknąć szklankę bimberku, i zjeść ogórka. Za drugie 20 zł. można było potrzymać za nogę jakąś młódkę „na metrażu”, akcja mogła trwać dalej, ale my tylko tą szklankę i ogóra. Niestety tego posta mi zamknęli, teraz został tylko ten:
        https://bezkomentarza.wordpress.com/2015/05/13/imieniny-w-pracy-czyli-prl-cala-geba-obrzygana/
        ale ponad 70 komentarzy już wycięto. Poczytaj sobie, warto.

        Polubienie

        1. Moje wspomnienia datują się na dziesięć lat później. Ale i mnie przyszło pierwsza wypłatę przeznaczyć na napoje wyskokowe. Inaczej byłbym podejrzany. Pamietam brudzia z dyrektorem. Spore tego było. To se ne wrati. Jest jednak co wspominać.
          Ten Twój wpis sporo mi przypomniał. 🥃

          Polubienie

  2. Przywróciłeś mi uśmiech, bo właśnie nie upiekłam pizzy, zapomniałam o drożdżach, a w niedzielę nie kupisz w Żabce”. A tak nawiasem, u Ciebie też zamknięte?
    Serdeczności

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

%d blogerów lubi to: