Cenote czy sanote

W ostatnim swoim wpisie wspominałem o jednej z największych atrakcji Yukatanu. Sanote lub Cenote w pisowni miejscowej do krótko mówiąc dziura w ziemi powstała w sposób naturalny, wypełniona wodą, mogąca służyć jako oryginalne miejsce do pływania.

Odwiedziny jednego z tych miejsc zaplanowało nam dziecko na drugi dzień pobytu. Na Yukatanie tych grot jest dość sporo. Różnią się jednak i wielkością, i ceną. Meksykanie zrobili z tego bardzo dochodowy dla nich interes. Ciężko jest zatem komuś nie obeznanemu wybrać to co najlepsze a jednocześnie okolicznych pośrednik nie zedrze skóry jak z turysty. Jesteśmy zatem w dość uprzywilejowanej sytuacji bo dzieciaki już sporo widziały i wiedzą co jest ciekawe i gdzie próbują wyciągnąć coś ekstra od kogoś kto nie zna miejscowych cen. Meksyk pod tym względem wcale się nie różni od Ekwadoru, czyli nietutejszy płaci gringo tax. Córka, choć mieszka w Meksyku już ładnych parę lat, różniąc się urodą od tubylców wciąż jest brana za obcego i ceny dla niej są wyższe. Dopiero po rozmowie z handlarzem udaje jej się uzyskać obowiązującą cenę dla Meksykanina.

Cenote, do którego wybraliśmy się znajdowało się około godziny jazdy od Meridy. I tu znowu dość spora niespodzianka, bo rzeczywiście trzeba dobrze orientować się w terenie żeby to miejsce znaleźć. Ktoś przyjeżdżający na własna rękę będzie miał bardzo małe szanse odnalezienia tego miejsca. No i oczywiście pozostaje kwestia dojazdu. Możliwości małe to zerowe.

Ta prosta prawda ma zapewne uzasadnienie w każdej szerokości geograficznej. Na nasze szczęście mieliśmy wtyki. Dzięki czemu zobaczyliśmy to co poniżej.

Niby dziura w ziemi

W nią wchodzimy

Widok niesamowity

Ściana groty.

Nad nami niebo.

16 myśli w temacie “Cenote czy sanote

  1. Stanley Maruda Wrzesień 12, 2019 / 6:14 am

    Widok rzeczywiście wspaniały,ale nie wszedł bym tam za żadne pieniądze. Nie wiedzieć czemu zaraz mi się skojarzyło z tymi naszymi grotołazami…

    Polubione przez 1 osoba

  2. alElla Wrzesień 12, 2019 / 7:19 am

    Klik dobry:)
    Mnie, Meksykanie musieliby dobrze zapłacić, żebym do tej dziury weszła. 🙂 Za kąpanie oddzielna – jeszcze wyższa – stawka, o! 🙂
    Pozdrawiam serdecznie.

    Polubienie

    • widzianezekwadoru Wrzesień 12, 2019 / 4:53 pm

      Zapewniam Cię, że przy tym upale i chłodzie wewnątrz ciężko byłoby wyciągnąć Ciebie na zewnątrz. 😂
      Serdecznie pozdrawiam

      Polubienie

  3. sagula Wrzesień 12, 2019 / 10:52 am

    Podobno pod ziemią Meksyku płyną rzeki też. Gdzieś tam to oglądałam.

    Polubienie

  4. amasja Wrzesień 12, 2019 / 4:56 pm

    Estos son lugares increíbles. Cuando estaba en Mexico nadé en cenote Ik Kil 🙂
    ¡Descansa y diviértete! Buena tarde 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  5. Ultra Wrzesień 12, 2019 / 7:49 pm

    Przeciekawe miejsce, wyjątkowe te dziury w ziemi, ale boję się, że jeśli ktoś nie zauważy, to wpadnie do wody i może nie wypłynąć.
    serdeczności zasyłam

    Polubienie

    • widzianezekwadoru Wrzesień 12, 2019 / 8:34 pm

      Ultro, dzisiaj to forma zarabiania pieniędzy. Koło każdej sanote jest kilku naganiaczy zachęcających do odwiedzenia. Bez opłaty nigdzie nie „wpadniesz”😂

      Polubienie

  6. jotka Wrzesień 13, 2019 / 9:51 am

    Zwiedzałam podobne jaskinie na Morawach, nawet łodzią pływałam, super sprawa!

    Polubienie

    • widzianezekwadoru Wrzesień 14, 2019 / 2:22 pm

      Tu podobno są i dużo większe groty, w których też można pływać łodzią. Póki co popływaliśmy i schodziliśmy się.

      Polubienie

Odpowiedz na Ultra Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s