Leżaki w akcji

Wielokrotnie wspominałem o powodach naszej przeprowadzki do Ekwadoru. Chcieliśmy zdecydowanie więcej słońca. Co ciekawe, nasza pierwsza wizyta tutaj, dziesięć lat temu miała miejsce właśnie na przełomie sierpnia i września i wtedy nie odczuliśmy chłodu z którym mieliśmy do czynienia ostatnimi dniami. Tych spadków temperatury dość długo nie było. Dopiero ostatnie dwa lata są pod tym względem inne. Specyfiką tej szerokości geograficznej jest chyba nieprzewidywalność pogodowa. Niby równik a w naszym przypadku blisko do równika, a jednak nie znaczy to wcale, źe tu nic innego poza słońcem się nie dzieje. Pewnie na wybrzeżu Pacyfiku tego typu dylematów nie mają. W górach jest jednak inaczej. Tu pogoda co metr niżej albo wyżej zmienia z dnia na dzień. Często u nas pada a w Cuence, która jest pięćset metrów niżej, już nie.

Ostatnio jednak pogoda zachowuje się jednak wyjątkowo kapryśnie. Pare dni temu narzekałem na chłodne i deszczowe dnie. No i nagle ni z gruszki, ni z pietruszki zrobiło się słonecznie. Do tego stopnia się ociepliło, że wyciągnęliśmy nas sprzęt do opalania i oddaliśmy się słodkiemu lenistwu. Co będzie jutro? Kto to wie. Dzisiaj jednak podnieśliśmy poziom witaminy D w naszych organizmach dość znacznie. A to przecież ciagle tutejsza zima, która skończy się na początku września.

Tutejsi seniorzy mówią, że najgorsze mamy za sobą. Oby mieli rację.

Nie ma to jak zimową porą na zewnątrz chwycić trochę opalenizny.

15 myśli na temat “Leżaki w akcji

Dodaj własny

    1. Witamina D, Elu jest jedna z najbardziej niedocenianych w naszym organizmie. Najwiecej ma jej słoneczko. Jak go nie ma to każdy powinien się połykać pare pastylek. Czytałem, że to bardzo ważne dla układu odpornościowego. Zatem jak tylko słoneczko zaświeci zrzucam co się da i niech ciało chłonie. 😃

      Polubione przez 1 osoba

  1. Pogoda zmienna coraz bardziej, więc niespodzianek będzie więcej.
    Nie narzekaj, przecież to zima. Żeby tak u nas zimą można było leżakować.
    Już za parę dni będzie coraz cieplej, życzę jak najwięcej tej wit. D.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

      1. Tam też nie ma spokoju? Ja tu zmęczona jestem polityką, potrzebuję spokoju. Kwiatków, ziół, ptaszków w lesie i rybek w wodzie. I żadnych afer, czy to politycznych, gospodarczych, pociągania ludzi na dno, wstrętnych języków, zepsutych ludzi…

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

Lance Sheridan

Internationally Published Poet

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Co zostało na alei róż...

Jestem swoją myślą, rzuconą w świat, pomiędzy tysiącami innych twarzy. Wyznania depresjonistki z syndromem DDA

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

Wymiar Zdrowia

Dietoterapia online, konsultacje z dietetykiem przez internet. Indywidualne plany żywieniowe oraz gotowe jadłospis online.

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: