Trawa pampasowa

Trawa pampasowa to jedna z popularniejszych roślin naszym terenie. Rozsiewa się sama i rośnie w tempie wręcz niemożliwym. Nic jej nie przeszkadza. Deszcze, słońce wiatr, zimno, ciepło wsio ryba. Nie cieszy się jednak zbytnim szacunkiem tubylców. Przede wszystkim z powodu swojej inwazyjności. Jak już się jej pozwoli rozrosnąć to wyrwać to badziewie jest wręcz niemożliwe. Głęboki i mocny system korzenny sprawia, że trzeba się sporo napracować aby się jej pozbyć. Próbowałem już wielokrotnie z piecdziesiecioprocentowym powodzeniem. Wtedy kiedy udało mi się ją wreszcie wykopać, to zajęło mi to pewnie pół dnia, a pod koniec ja wyglądałem gorzej niż ta trawa. Z dwóch przyczyn, po pierwsze wysiłek był dość spory, a po drugiej te jej zielone, ładnie wyglądające liście są ostre jak brzytwy. Chociaż pracowałem w rękawiczkach i z długim rękawem to mimo wszystko nie udało mi się uniknąć poważnych nacięć na skórze.

Miejscowi traktują ją jak chwast i ja skłaniam się w tym kierunku. Niestety ogrodowa estetyka nie zależy ode mnie. Mamy więc pare krzaków rozsianych po całej powierzchni naszej posesji. Od czasu do czasu trzeba to dziadostwo przyciąć i usunąć uschnięte jego części. Z nieukrywaną radością przyjąłem zgodę ogrodowego guru do zatrudnienia naszego stałego pomocnika Señora Pepe aby zajął się rzeczoną trawą. Na wiadomość o możliwości zarobku nawet się ucieszył. Mina mu jednak zrzedła kiedy zrozumiał co będzie musiał zrobić. Dwie dychy piechotą jednak nie chodzą. Zeszło mu cały dzień zgodnie z naszymi oczekiwania, no i wyglądał jakby właśnie wrócił z wojny. Z tą małą różnicą, że wciąż miał uśmiech na twarzy.

Przed fryzjerem

Po fryzjerze.

A ptaszkom sprawiliśmy poidełko.

Pepe nie wyraził zgody na publikacje jego foty. 😂😂😂😂

40 myśli na temat “Trawa pampasowa

Dodaj własny

  1. Na wiosnę wkopałem pięć kęp trawy pampasowej którą od zeszłego roku hodowałem w donicach… Dwie mi uschły, na dwie dekarze złożyli deski ze starego dachu i ostała się jeszcze jedna, która jakoś marniawo rośnie, a szkoda, bo chciałem je mieć w ogrodzie…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Moja sąsiadka zasadziła kępkę tej trawy i teraz jest to już duża kępa. Ja walczę z chmielem, który nieodłącznie zasadziłem wzdłuż płotu .przerasta, wpadł do sąsiada co ze mną nie gada

      Polubione przez 2 ludzi

  2. Mówiono mi, że trzeba posadzić w doniczce bez dna i wpuścić doniczkę do ziemi, aby ją ograniczyć. Niestety, zimy nie przeżyła, choć była solidnie okryta. Może w cieplejszych regionach ma większą szansę przeżyć. Ale wygląda pięknie i do tego szeleści, więc można słuchać tych opowieści.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    1. Być może jednak temperatura nie może spaść poniżej zera. My mamy od czasu do czasu w granicach zera, jednak nigdy poniżej. Do tej pory jest nie do zdarcia. Fajnie wygląda z tymi pióropuszami ale jest niesamowicie ostra.
      Pampasowo pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: