Wodospad w Giron

Cuenca otoczona jest Andami. Bez względu z jakiej strony się do niej wjeżdża lub z niej wyjeżdża trzeba odrobine pod górkę a potem dopiero z górki. Góry oferują olbrzymią ilość miejsc widokowych. Do jednych można dojechać do innych trzeba jednak dość. Z tym nie ma największego problemu. Ilość tras wspinaczkowych o rożnym stopniu trudności definitywnie zadowoli każdego z miłośników tego typu wypoczynku.

Jedną z mniej znanych atrakcji, która znajduje się o pół godziny jazdy od miasta są górskie wodospady położone w miejscowości Giron. Długo odkładaliśmy wycieczkę w tamte strony. Kiedy jednak półtora roku temu odwiedzili nas znajomi postanowiliśmy im zaproponować wyprawę.

Nasz taksówkarz, który zna okolice bardzo dobrze posłużył nam za przewodnika. W Giron zasadniczo znajdują się dwa wodospady. Jeden z nich jest bardzo łatwo dostępny, drugi natomiast wymaga więcej wysiłku i dwugodzinnej wędrówki dzikim szlakiem. Nie zdecydowaliśmy się na oba. Postanowiliśmy zaliczyć tylko ten łatwiej dostępny.

To co zobaczyliśmy było jeszcze jednym przykładem piękna natury. Może następnym razem zdecydujemy się na spotkanie z wodospadem położonym wyżej. Póki co pare fotek z tego co widzieliśmy.

Droga i wodospad

O podnóża sadzawka do pływania.

Widok z boku

A na koniec takie cudo nam się przytrafiło. Tęcza poniżej nas.

31 myśli w temacie “Wodospad w Giron

  1. jotka 24 lipca, 2019 / 7:21 am

    Na razie tylko jedno zdjęcie mi sie otwiera, sprawdzę później, ale już ten wodospad oddaje piękno tego zakątka.
    Życzę wam ponownej wyprawy na ten trudniejszy szlak.

    Polubienie

      • widzianezekwadoru 24 lipca, 2019 / 1:16 pm

        Na szczęście ta była naturalna.😂 Tutaj z tolerancją tez różnie bywa. Za to tolerują swojego złodzieja jeśli okradnie przybysza. A zdjęcia wciąż próbuje uaktualnić.

        Polubienie

    • widzianezekwadoru 24 lipca, 2019 / 1:13 pm

      Potęga mojego internetu. Wstawić zdjęcie graniczy z cudem. A jak chcesz więcej niż jedno to prawie niemożliwe. 🙂

      Polubienie

  2. Caffe 24 lipca, 2019 / 8:38 am

    U mnie też otworzyło się jedno zdjęcie, to z sadzawką u podnóża wodospadu. Ale już to jedno zdjęcie pokazuje piękno ekwadorskiej przyrody. Ma się poczucie dziewiczej natury, nie skażonej przez człowieka. Tej prapradawnej, której nie znamy:)
    Hm, czy my ciągle jesteśmy w temacie ekologii, czy już nie? 😉

    Polubienie

    • widzianezekwadoru 24 lipca, 2019 / 1:19 pm

      Na codzień nie doceniamy przyrody. Dopiero jak uda nam się wyrwać poza miasto tam gdzie rzeczywiście ludzie jeszcze nie zdążyli wszystkiego zniszczyć wtedy dopada nas to zauroczenie. Próbuje dalej uaktualnić zdjęcia. Nie mam pojęcia czy mi się uda.
      Taka zabawa z tutejszym internetem.😂

      Polubione przez 1 osoba

  3. amasja 24 lipca, 2019 / 1:37 pm

    Pienso como tu: la naturaleza es la más meravillosa!
    Gran excursión y hermoso lugar 🙂
    Saludo.

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 24 lipca, 2019 / 8:45 pm

      Estaba bien día y buen tiempo. Cerca de Cuenca tememos más lugares con esto.
      Plañimos más excursiones en futuro.
      Que tengas buena noche

      Polubienie

  4. szarabajka 24 lipca, 2019 / 2:06 pm

    U mnie wszystkie zdjęcia grzecznie się pokazały 😉 Aż chłodkiem orzeźwiającym powiało.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s