Ku przygodzie.

Będziemy się przemieszczać przez najbliższy tydzień. Postanowiliśmy odnowić naszą wiedzę na temat wybrzeża Ekwadoru. Nadarzyła się okazja, ktora prawdę mówiąc istniała z od dawna ale dopiero teraz udało się ją zmaterializować. Zawsze były ważniejsze rzeczy do zrobienia z punktu widzenia finansowego. Wciąż są bo dom to studnia bez dna. Jednak od czasu do czasu trzeba pozwolić sobie na trochę wariactwa.

Z Cuenki parę razy w tygodniu wyjeżdża autobus turystyczny na wybrzeże. Zasadniczo robi on koło, bo z wybrzeża udaje się w kierunku Quito a potem wraca do naszego miasta. Po drodze można z niego wysiąść i już na własną rękę kontynuować swoją przygodę według własnych upodobań. Można potem wsiąść na niego z powrotem i podążać jego trasą to wysiadając to na powrót wsiadając. Każdy odcinek jest wyceniony osobno a całe koło to wydatek około dwustu pięćdziesięciu dolarów na twarz.

Postanowiliśmy nim dojechać tylko do wybrzeża i stamtąd juz na własną rękę zwiedzić Pacyfik i wrócić do domu. Przewidujemy około tygodnia plus minus dwa dni. Chcemy ponownie dotrzeć do Manty oraz zobaczyć skutki trzęsienia ziemi sprzed trzech lat w Bahia del Caraquez. Dwie pierwsze noce mamy zarezerwowane w miejscowości Montanita, która jest bardzo znanym miejscem na mapie wszystkich plażowych włóczęgów.

Dawno nie podróżowaliśmy z plecakami. Będzie to zatem powrót do lat minionych. Jutrzejsza podróż będzie całodniowa bo nasz Wonder Bus będzie się zatrzymywał po drodze w punktach najbardziej widowiskowych by na wieczór dotrzeć do Montanity.

Sam jestem ciekaw jak zniesiemy taki sposób podróżowania. Trochę w ciemno co do kolejnych dni. Wiemy gdzie chcemy dotrzeć jednak, którędy i kiedy tam dotrzemy, będziemy te decyzje podejmować na trasie. Aktualnie w Ekwadorze to nie jest sezon turystyczny stąd nie martwimy się o hotele i ich rezerwacje. Dawno jednak czegoś takiego nie robiliśmy stąd będzie w tym wszystkim odrobina przygody. W naszym przypadku komfortem jest sytuacja, że nigdzie nie musimy być na czas ani nie musimy wrócić do domu konkretnego dnia. Musimy rownież zacząć poznawać Ekwador bo oczekujemy przyjazdu naszych serdecznych przyjaciół no i pasowałoby choć trochę wiedzieć co warto zobaczyć, a my póki co ograniczaliśmy się tylko do Cuenki.

Szósta rano wyruszamy. Może coś spłodzę z trasy.

A chmury u nas ostatnio „latają” nisko.

17 myśli w temacie “Ku przygodzie.

  1. stopociechblog Kwiecień 24, 2019 / 6:33 am

    Och cudownie, jestem pod wrażeniem. To coś dla mnie, jam włóczęga. Oglądajcie, podziwiajcie, a na drodze samych dobrych ludzi spotykajcie. Bawcie się dobrze. To swego rodzaju przygoda z ikrą.

    Polubione przez 1 osoba

  2. szarabajka Kwiecień 24, 2019 / 7:07 am

    Bardzo mi się ten pomysł z przerwami w trasie podoba. Z moim ADHD już po godzinie jazdy mam ochotę wyć 🙂 Chmury Wam nie zagrażają, przecież to wycieczka autokarem nie samolotem 😉

    Bon voyage!

    Polubienie

    • widzianezekwadoru Kwiecień 24, 2019 / 8:44 am

      My też uważamy, że to fajna idea. Przy okazji sprawdzimy się w zakresie samodzielności. Ano będzie ciekawie.
      Dzięki.

      Polubienie

  3. Ultra Kwiecień 24, 2019 / 12:06 pm

    Cieszę się, że trochę Ekwadoru będzie już rozpoznane. To taki piękny, niezwykły kraj, warto mieć przed oczyma te widoki, a taka wycieczka z plecakiem jak za dawnych lat niezwykle romantyczna.
    Serdecznie pozdrawiam prawdziwych turystów.

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Kwiecień 24, 2019 / 6:50 pm

      Mały przystanek na tankowanie w połowie podróży. Jak dotąd wycieczka spełnia oczekiwania. Ale o tym osobno.
      Zapraszam na turystyczne trasy. 🙂

      Polubienie

  4. jotka Kwiecień 24, 2019 / 3:50 pm

    Świetny pomysł, nie samą pracą człowiek żyje i materiał na blog jak marzenie:-)

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s