Dodatki

Cuenca była dla nas wciąż miastem nieznanym. Mając teraz miejsce, w którym mogliśmy się zatrzymać cały nasz czas przeznaczyliśmy na poznawanie miasta a w szczególności okolic naszego apartamentu.

Historyczna cześć miasta zwana rownież starym miastem odróżnia się od nowej tym, że wszystkie ulice są brukowane kamieniem. Są one o wiele węższe niż te na zewnątrz. Obowiązują tu również bardzo restrykcyjne przepisy budowlane. Stare miasto to zdecydowanie główny punkt turystyczny. To tu rozpoczynają się wszystkie wycieczki. Nic więc dziwnego, że to właśnie tutaj jest najwiecej małych sklepików i rożnego rzemiosła ręcznego.

Ekwador posiada spore złoża złota i srebra stąd jubilerów i drobnych producentów wyrabiających różności z tych materiałów jest w okolicach centrum dość spora ilość.

Jak można by się spodziewać na głównych ulicach turystycznych nie brakuje też wielu butików z pamiątkami. Koszulki, kieliszki z napisem Ekwador i Cuenca, torby z takimiż napisami typowe pomysły pod ludzi szukających czegoś co ma przypominać im podróż do Ekwadoru.

Nas to już przestało interesować. Ruszyliśmy zatem w poszukiwaniu elementów dekoracyjnych do naszego apartamentu pare ulic powyżej i bardziej oddalonych od centrum. Przewodnicy zniechęcają do buszowania po takich ulicach uważając je za mniej bezpieczne. My jednak mieliśmy zamiar tu mieszkać, chcieliśmy poznać nie tylko główne trasy ale właśnie i przede wszystkim te uliczki gdzie turystów nikt nie zaprowadzi. I tu nas spotkało spore zaskoczenie. Może ta cześć miasta nie jest tak estetyczna ale to właśnie tu znaleźliśmy warsztat malarski a jego najemca malował różności stojąc na jego zewnątrz. Na drzwiach wisiał obraz konia w ramach z drzewa, które wyglądało na mocno zużyte ale całość sprawiała wrażenie czegoś starego. Jak tu nie kupić takiego czegoś.

Pare uliczek dalej sklepik z różnościami do domu od obrazków po meble. I znowu coś dla nas. Seria malowideł na drewnie spreparowana jako staroć.

Jeszcze dalej znaleźliśmy zakład czarnej ceramiki a potem sklepik z rzeźbami z metalu. Wszystko w przystępnych cenach i wszystko bardzo dobrze pasujące do siebie i stylu w jakim chcieliśmy urządzić nasze mieszkanko.

Czas zatem za parę fotek.

Na pierwszy zakup dekoracyjny

Jeden z czterech obrazków. Kupiliśmy wszystkie

Do małej wnęki na schodach pasowało idealnie

Tego typu rzeczy kupiliśmy więcej. Dopełniają one inne miejsca w apartamencie.

Reklamy

29 myśli w temacie “Dodatki

  1. szarabajka Marzec 27, 2019 / 3:47 pm

    Na pewno kupiłabym Madonnę na drewnie. Jest bardzo ciekawie przedstawiona. Na pewno nie kupiłabym konia 🙂 ale to oczywiście kwestia tego, co się lubi.

    Polubienie

  2. jotka Marzec 27, 2019 / 5:45 pm

    Czyli warto było zapuścić sie w boczne uliczki, udane zakupy:-)

    Polubienie

  3. Niewidka Marzec 27, 2019 / 8:56 pm

    Super takie zakupy w zakamarkach miasta. Jak odkrywanie nowych miejsc. Pięknie

    Polubione przez 1 osoba

  4. Stanley Maruda Marzec 28, 2019 / 2:24 am

    A ja z ciekawości spytam czy wpletliście w wystrój jakieś typowo polskie elementy? 🙂 A obrazki rzeczywiście piękne.

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Marzec 28, 2019 / 11:35 am

      Szczerze mówiąc nic typowo polskiego nie mieliśmy pod ręką. Oparliśmy się na tym co było lokalnie dostępne.

      Polubienie

      • Stanley Maruda Marzec 28, 2019 / 3:47 pm

        Nie zabrałeś nic co by przypominało Ci Polskę??? 🙂 Z drugiej strony,skoro pokochałeś inny kraj to za czym masz tęsknić 🙂

        Polubione przez 1 osoba

        • widzianezekwadoru Marzec 28, 2019 / 4:16 pm

          To nie jest tak do końca. Mamy mnóstwo książę, mnóstwo pamiątek z kraju ale to wszystko jest dość osobiste. Wiele rzeczy przekazaliśmy dzieciakom a wiele wciąż mamy w Stanach. Uwierz mi o miejscu swojego pochodzenia tak łatwo się nie zapomina. Powiem więcej, o czym już mówiłem, gdyby Polska grała z Ekwadorem czy Stanami w cokolwiek to będę zawsze kibicem Polski. 🙂

          Polubione przez 1 osoba

        • Stanley Maruda Marzec 29, 2019 / 2:55 am

          Kto wie,już raz na MŚ w gałę z nimi graliśmy,może i tym razem się uda 🙂

          Polubione przez 1 osoba

        • widzianezekwadoru Marzec 28, 2019 / 4:16 pm

          To nie jest tak do końca. Mamy mnóstwo książę, mnóstwo pamiątek z kraju ale to wszystko jest dość osobiste. Wiele rzeczy przekazaliśmy dzieciakom a wiele wciąż mamy w Stanach. Uwierz mi o miejscu swojego pochodzenia tak łatwo się nie zapomina. Powiem więcej, o czym już mówiłem, gdyby Polska grała z Ekwadorem czy Stanami w cokolwiek to będę zawsze kibicem Polski. 🙂

          Polubienie

  5. amasja Marzec 28, 2019 / 11:02 am

    Ta czarna figurka ujęła mnie za serce. Kupiłabym taką. I coś z biżuterii- sroka ze mnie i lubię błyskotki.

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Marzec 28, 2019 / 2:10 pm

      Rękodzieło tutejsze ujęło by Ciebie. Mamy sporo rzeczy i z ceramiki i z metalu. Trochę ceny się zmieniają bo jakby turystów przybyło i zapotrzebowanie większe.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s