Zachód słońca nad Pacyfikiem.

W poprzednim wpisie było o zachodzie słońca w górach, które miało miejsce dwa dni temu. Przeglądałem swój komputerowy album ze zdjęciami. I masz tu babo placek, zrobiłem kiedyś podobne zdjęcia nad Pacyfikiem.

Zatem dzisiaj zachód słońca na oceanem.

Chwilę później

Po kolejnej chwili

Aż wreszcie znikło za horyzontem