Ameryka to taki dziwny kraj cz.III

Ameryka to taki dziwny kraj. Podzielona jest ona na pięćdziesiąt stanów. Nic w tym szczególnego. Co jest jednak ciekawe to prawo. W USA oprócz prawa federalnego czyli obowiązującego w całym kraju, istnieje też prawo stanowe. Konsekwencją takiego stanu rzeczy jest miedzy innymi fakt, że prawnicy są ograniczeni ze swoją praktyką do pojedynczych stanów lub do związku stanów o podobnym systemie prawnym. Żeby zostać prawnikiem nie wystarczy skończenie siedmioletniej edukacji ( cztery lata uniwersytetu plus trzy lata uczelni prawniczej). Należy jeszcze zdać egzamin stanowy ze znajomosci przepisów w danym stanie.

Ta wolność poszczególnych jednostek administracyjnych w zakresie tworzenia przepisów prawnych często jest dość śmieszna. Dla przykładu marihuana lecznicza jest dozwolona tu i ówdzie ale nie wszędzie. Tak samo ma się sytuacja ze związkami partnerskimi, wciąż nie wszystkie stany je uznają. Przykładów można by mnożyć.

Przemieszkałem cały swój pobyt w Ameryce w stanie New Jersey. Jest to jeden z najmniejszych powierzchniowo stanów USA. O jego sile decyduje oczywiście położenie. Znajduje się bowiem wciśnięty miedzy Nowym Jorkiem i Pennsylwanią. Jego południowa cześć związana jest bardzie z Filadelfią natomiast północna oczywiście z Nowym Jorkiem. Mnie było bliżej do Manhattanu stąd czuje się związany właśnie z Nowym Jorkiem a jako kibic sportowy z drużynami pochodzącymi z tego miasta. Ludzie często mylą określenie Nowy Jork z miastem. Tymczasem jest to rownież jeden z najwiekszych stanów w USA w ramach, którego znajduje się między innymi miasto Buffalo ze słynną Niagarą.

New Jersey chociaż małe, dzięki swojemu położeniu jest jednym z bogatszych stanów USA. Bliskość do Filadelfii i na Manhattan powoduje, że wiele ludzi pracując w tych miastach, mieszka jednak właśnie w New Jersey. Stąd i ceny domów są wyższe niż w niejednym stanie. Cena to jedna strona medalu. Druga to podatek gruntowy. I w tym zakresie każda jednostka administracyjna ma pełną wolność. Stąd w jednym miejscu jest drogo w innym zaś identyczny dom nie powoduje tak wysokich podatków. Niestety mój stan w tym względzie jest jednym z najdroższych.

Co jeszcze ciekawego można powiedzieć o New Jersey. Stolicą jego jest Trenton. Jednak to Newark jest najbardziej znanym miastem. Tu znajduje się międzynarodowy port lotniczy jeden z najwiekszych na wschodzie USA. Rownież w New Jersey znajduje się Camden, jedno z najbardziej niebezpiecznych miast w całej Ameryce. Być może dlatego aby zostać posiadaczem broni w tym stanie trzeba czekać na pozwolenie kilka tygodni. W przeciwieństwie do granicznej Pensylwanii, gdzie w sklepie z bronią mogą zweryfikować delikwenta. Jeśli nie ma na jego temat niczego złego, to wychodzi się ze spluwą już po paru minutach.

W New Jersey znajduje się drugie pod względem wielkości miasto hazardowe. Atlantic City to niekwestionowany wicelider, po Las Vegas, w zakresie ilości kasyn. Całe nabrzeże tego miasta to jedno wielkie kasyno. To tutaj upatrzył sobie swoje miejsce Donald Trump. Kilka z tych przybytków nosi właśnie jego imię. Tysiące ludzi w kilkudziesięciu kasynach może tutaj zagrać we wszystko co wymyślono aby ułatwić im pozbycie się pieniędzy.

W USA każdy ze stanów ma też swoje prawo podatkowe. Jest ono bardzo rożne. Stąd mieszkańcy kraju płacą w większości dwa podatki, z których muszą się rozliczyć: podatek federalny i stanowy. W niektórych miejscach mieszkańcy muszą jeszcze uiścić podatek miejski. Tak jest właśnie w mieście Nowy Jork. Co gorsza nawet jeśli się nie mieszka tutaj lecz tylko pracuje to i tak podlega się pod podatek stanowy wynikający z miejsca zamieszkania jak i podatek stanowy ze względu na miejsce pracy. Dziwny kraj, nieprawdaż?

Reklamy

17 myśli w temacie “Ameryka to taki dziwny kraj cz.III

  1. sagula Styczeń 4, 2019 / 12:55 pm

    Oj dziwny i wcale ludziom nie żyje się tam dobrze jak się nam Polakom wydaje. dzięki za garść informacji!

    Polubione przez 1 osoba

  2. teresaozimek Styczeń 4, 2019 / 3:32 pm

    W Chicago mieszkała moja babcia. Jak zachorowała po śmierci swego męża, mama pojechała się nią opiekować i była pół roku, do jej śmierci. Wróciła odmieniona: otwarta, wyluzowana, wyrozumiała – jakby nie ta sama. Ale nie chciała tam zostać dłużej niż było trzeba.
    Dziękuję, że nas edukujesz, mnie się to bardzo przydaje.

    Polubione przez 2 ludzi

    • widzianezekwadoru Styczeń 4, 2019 / 3:54 pm

      I na mnie Stany wywarły taki efekt. Podoba mi się szczególnie ta łatwość w rozmowie. Nawet przy kasie w sklepie ludzie ucinają sobie pogawędkę z kasjerem, taką o niczym z ochoty do pogadania. Otwartość i luz dobrze to określiłaś.

      Polubienie

  3. szarabajka Styczeń 4, 2019 / 4:26 pm

    Warto (chyba 🙂 ) jeszcze dodać, że w prawie amerykańskim nie ma wyłącznie typowego kodeksu karnego. Jest ono w znacznej mierze oparte o precedensy. Z jednej strony zapobiega to kostnieniu zasad prawa, z drugiej, jak mniemam, powoduje niemałe wyzwanie dla prawników.

    Polubione przez 1 osoba

  4. jotka Styczeń 4, 2019 / 6:29 pm

    Faktycznie dziwny kraj, trudno wszystko ogarnąć. Pamiętam niektóre smaczki z filmów, zwłaszcza dotyczące prawa, bo lubię filmy o tematyce prawniczej, sądowej.

    Polubienie

  5. Andrzej Rawicz (anzai) Styczeń 4, 2019 / 7:38 pm

    Trochę mnie zaskoczyłeś oceną tego co zdarzyło się w „Sowie”, gdzie nagrano ważnych polityków. Co do podsłuchów to zgadzam się, że w USA to by nie przeszło w żadnej gazecie. Ale, gdy mówimy o podsłuchu to zawsze chodzi o t.zw. „podsłuch procesowy”, czyli instalację założoną np. za zgodą sądu.
    Inaczej to wygląda, gdy pozyskujemy nagrania z miejsc publicznych. Jeszcze inaczej jest, gdy nagranymi są ważne osobistości, VIP-y, a nawet celebryci. Gdyby politycy spotkali się przy „wódeczce i polędwiczkach” i gadali tylko o „wódeczce i polędwiczkach”, to problemu by nie było. Gadano jednak o ważnych sprawach rangi państwowej, ważnych na tyle, że rozpirzyły cały rząd Tuska, razem z Tuskiem, jego partią i pośrednio prezydentem, a to radykalnie zmienia sytuację.
    Myślę, że nie byłoby zbyt dużą przesadą porównanie „taśm prawdy” z aferą „Watergate”. Przesadzam?

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Styczeń 4, 2019 / 8:17 pm

      W paru słowach o różnicy między Wategate i Sową. Jak zapewne wiesz Watergate polegało na włamaniu ludzi Nixona do biur demokratów, za jego zgodą. Ta zgoda miała znajdować się na taśmach, które są legalnie nagrywane w Białym Domu. Nixon nie został podsłuchany, sam się nagrał w rozmowie ze swoimi ludźmi. Stad nigdy nie zgodził się na wydanie tych taśm, przyznając się niejako do winy. Gdyby ktoś skradł te taśmy z Białego Domu, żaden sędzia i żaden sąd nie dopuściłby ich do procesu jako dowodu zdobytego na drodze przestępstwa.

      Polubienie

      • Andrzej Rawicz (anzai) Styczeń 4, 2019 / 8:28 pm

        No właśnie o to mi chodziło! Czyli gdyby Nixon z biurokratami poszedł do jakiejś knajpy i tam przy „wódeczce…” by został nagrany, to myślę, że wszystkie redakcje, by walczyły o takie taśmy. Z tego chyba żyją paparazzi. Niestety jak wiesz u nas zamiast wypieprzyć „gadających ministrów” uchwalono ustawę, że nawet „przy wódeczce” nagrywać nie można. Paranoja. Dzięki za informacje.

        Polubienie

  6. Ultra Styczeń 5, 2019 / 9:58 am

    Czytam M. Wałkuskiego”Ameryka po kawałku”. Podobnie jak Ty widzi różnice, ale fascynacja luzem, otwartością i nieskomplikowaniem spraw znajduje się na pierwszym miejscu. I ta stabilność, bo w Polsce, co ekipa, to zmiana wszystkiego.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Styczeń 5, 2019 / 1:50 pm

      To było pierwsze co mnie tutaj uderzyło, swego rodzaju luz i łatwość nawiązywania rozmowy niemal w każdej sytuacji. Wybory w Stanach są tak ustawione, że nie wybiera się całego parlamentu w tym samym czasie tylko cześć ludzi odchodzi lub zostaje wybranych ponownie. To pozwala na stabilniejszą politykę.

      Polubienie

  7. Naczelny Psychiatra Styczeń 6, 2019 / 10:31 am

    Usmiech nie oznacza przyjazn,otwartosc,zaufanie ect. .Problem polega na tym,z jakiej plaszczyzny ma sie spojrzenie na problemy ekonomiczne,polityczne czy socjalne.Ameryka mozna sie fascynowac badz ja nienawidziec,kwestia indywidualnej oceny.I caly urok tego kraju polega na roznorodnosci,zawsze cos dla siebie mozna wybrac.”Proponowano” mi przeprowadzke kontrolowana ze stanu New Jersey,nie zaluje,ze nie uleglem presji.Jest zajebiscie.Pomimo,ze czesto latam do Polski,nie fascynuje mnie pod zadnym wzgledem,wprost przeciwnie,zauwazylem duzo negatywnych zmian,ktorych Polacy nie widza.Nie wiedza,ze zbliza sie „Rozbior”.Nigdy w histori Polski Ojczyzne nie opuscilo 7 milionow Obywateli w poszukiwaniu „chleba’.I,II III zabor Polski,I wojna swiatowa.II wojna,zabor sowiecki,nie uczynilo takiego spustoszenia moralnego,ekonomicznego Polakow jakie zrobila WIERUSZKA SOLIDARNOSCI.Sa to procesy obliczone na dekady…..tragiczne dla Polakow i Polski …..

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru Styczeń 6, 2019 / 1:40 pm

      Sporo w tym smutnych refleksji, niestety prawdziwych. Zdecydowałem się opuścić New Jersey i Amerykę, jednak zmiany zachodzące w Polsce przekreśliły właśnie ten kierunek. Wbrew pozorom mam wiele szacunku do Stanów i wiele im zawdzięczam. Nie znaczy to, że nie wszystko mi się podoba.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s