Poświata czystości

Po pokoju chodzi Pięta

Myśl nachodzi go przeklęta

Że z kariery będą nici

Gdyż podeszli go bandyci

Co od dawna nań czyhali

I do łóżka mu wepchali

Korzystając z jego wady wzroku,

Taką jedną co od roku

Niczym wścibska mucha

Wciąż brzęczała mu do ucha,

Że on dla niej supermenem

I spiderem i batmenem

Wierność jednak wybrał Pięta

Bo małżeństwo to rzecz święta

W domu przecież czeka żona

Co miłości jest spragniona

Zawieść przecież jej nie może

Tylko z nią chce dzielić łoże.

Nie dał zatem zwieść się musze

Choć przeżywał z tym katusze

Boć on chłop jest z krwi i kości

Jak tu takiej nie ugościć

Co bieliznę przy nim ściąga

I w oczęta mu spogląda.

Rzecz się stała zatem niepojęta

Której nie rozumie sam pan Pięta

Bo był pewien wręcz niezbicie,

Że przy ślubnej swej kobicie

Zaległ w łożu późną nocą

Uprawiając miłość z nią ochoczo

Gdy się zbudził o poranku

Wino jeszcze było w dzbanku

Jednak z łóżka drugiej strony

Wcale już nie było żony

Lecz pannica, której uda

I czupryna na ich końcu ruda

Zaświadczały o nocnej hulance

Penetracji i jurnej kochance

Sprawa nigdy by się nie wydała,

Że ta dziwna para się przespała

Lecz gdy poseł zrobił z niej idiotkę

Obrzucając kochanicę błotkiem

Ta honorem się uniosła

I doniosła na kochanka posła

Na amnezje zachorował jednak Pięta

I niczego nie pamiętał

Kłamał przy tym jak najęty

Nie chcąc z partii być wyklętym

Cały jednak w tym frasunek,

Że gdzie wszyscy kłamią, jedyny ratunek

Znaleźć ofiarnego kozła,

Co to niby praca go przerosła

Jeszcze lepiej gdy on głupiec

Dwie pieczenie przy tym można upiec

Bo pozbywszy się z szeregów osła

Wiara w prawdomówność w ludzie wzrosła

Próżno zatem po pokoju biega Pięta

Nieostrożność w kłamstwie musi być wytknięta

Bo gdy brud ma poświatę czystości

Wtedy kłamstwo nikogo nie złości

2 myśli w temacie “Poświata czystości

  1. Tatul 10 czerwca, 2018 / 9:19 pm

    Czysty ci on jak kryształ ale ostatnio coś goni w piętkę z tłumaczeniem, prostowaniem hakerskich napaści totalnej turbo opozycji.
    Jak się obroni, to ich pogoni

    Polubione przez 1 osoba

    • widzianezekwadoru 10 czerwca, 2018 / 10:09 pm

      Pogonili jego póki co. Z partii oczywiście. Kiedyś jak wyrzucali z PZPR to ci wyrzuceni nazywali się bezpartyjni. Teraz określają ich jako niezrzeszonych. Pamietam bezpartyjni krzyczeli, że nie chcą byłych partyjniaków w swoich szeregach i powinno się ich nazywać byli członkowie PZPR. Tak i powinno być w przypadku Pięty, żaden tam niezrzeszony tylko były członek klanu prezesa.

      Polubienie

Odpowiedz na Tatul Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s