Czarno widzę.

Przez wiele lat mieszkałem w Polsce i w Stanach. Ciągle w obu krajach mam trochę powiązań rodzinnych. Bywam często i tu, i tu, stąd zapewne interesuje się sytuacją w obu krajach. Nie aż tak, żeby to spędzało sen z moich powiek, bardziej chyba z ciekawości i sentymentu niż z jakichkolwiek innych pobudek. W obu krajach w ostatnim czasie nastąpiła zmiany władzy. Niestety w obu przypadkach skutki tej zmiany doprowadziły do mocnych podziałów wewnętrznych. Trump i Kaczyński stosują w swoim sposobie sprawowania władzy podobne metody, odwołując się do uczuć narodowo-nacjonalistycznych. W dobie coraz większych różnic w dochodach i powiększającej się coraz bardziej grupy ludzi żyjących od pierwszego do pierwszego takie hasła trafiają na podatny grunt. A jest na kogo zwalić taki stan rzeczy bo przecież mamy do czynienia z wszelkiej maści uchodźcami i nielegalnymi przybyszami, którzy zabierają wszystkim miejsca pracy. Budowa muru na granicy z Meksykiem czy niechęć w przyjmowaniu uchodźców to nic innego jak wynik właśnie takiej polityki, która przemawia do mas. Jeszcze raz potwierdziło się, że politycy zadufani w sobie tracą często kontakt z wyborcami co przełożyło się w obu przypadkach na wyborze alternatywnej opcji. Mamy zatem w bardzo podobną sytuacje zarówno w Polsce jak i w USA. W naszym kraju dodatkową siłę stanowi kościół, który przestał już udawać, że ani polityka, ani pieniądze go nie interesują. Te ostatnie stały się motorem determinującym walki do utrzymania władzy za wszelką cenę. Dziwi zapewne, że wielu ludzi wciąż sądzi, że zarówno Kaczyński jak i Trump dążą w swojej polityce do polepszenia bytu przeciętnego obywatela. Ochłapy rzucane na lewo i prawo to tylko żenująca próba utrzymania się przy władzy. Niestety politycy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje czyny i postępowanie a czasy ludzi z honorem już dawno minęły i mało kto o nich pamięta. Wszystkich się nie da uszczęśliwić, chodzi jedynie o to żeby tych co idą głosować było więcej zadowolonych niż tych co nie. I tak się będzie kręcił ten burdel na kółkach bo tak chcą bandyci zwani politykami. Żeby się coś zmieniło trzeba by zacząć od podstaw czyli solidnej edukacji. O tym jednak nie ma mowy. Amerykańskie szkolnictwo już dawno nie kształci a co robi w tym zakresie partia rządząca w Polsce, sami widzimy. Suweren już tylko z nazwy jest tymże i nikt się go nie już o nic nie pyta. Czy to nam się podoba czy nie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s