Daremna wazelina

Od dawna już pisałem na moim blogu o bezsensowności istnienia Impertynentów Powszechnie Nienawidzących czyli IPN. Instytucja ta to dla mnie banda pseudohistoryków, którzy w swojej pracy kierują się wszystkim z wyjątkiem pamięci narodowej. Co gorsze dano temu tępemu gronu właściwości opiniujące w sprawach wywołujących wiele kontrowersji bo przecież dotyczących wcale niemałej części naszego społeczeństwa. Manipulują zatem naszymi życiorysami według własnego widzimisię, jednych wywyższając, innych zaś strącając z piedestału zasług. Nie ma przy tym jasnych kryteriów, decydują bieżące potrzeby ekipy rządzącej. A ta w szastaniu hasłami nośnymi z punktu widzenia ludu, nie ma sobie równej. Uchwaliła ona zatem nową ustawę dotyczącą owego grona, przypadkowo zwanego instytutem, dając mu jeszcze większe prawa w zakresie przestrzegania i naruszania dobrego imienia naszej ojczyzny. Niestety a może stety guru rządzącej partii pomyliły się czasy i znowu wyszło tak jak wyszło. Polska Ludowa i obóz krajów demokracji ludowej był znany ze swojego proarabskiego stanowiska, które przekładało się na kontrakty w tych krajach, wymianę studentów i inne tego typu sprawy dające określone możliwości dewizowe. Po drugiej stronie był Izrael, który nie cieszył się zbytnią sympatią w krajach RWPG. Po upadku socjalizmu i przyłączenia się naszego kraju wszystko w tym zakresie musiało się zmienić bo przecież Europa Zachodnia jest bardziej proizraelska niż proarabska. Nigdy nie mieliśmy rewelacyjnych stosunków z Tel Avivem ale najnowsza ustawa jeszcze bardziej pogorszyła nasze relacje z tym krajem. Wszechwładca naszego kraju zapomniał o wpływach lobby żydowskiego i strzelił sobie samobója, bo nie tylko naraził się państwu bliskowschodniemu ale co gorsze Wielkiemu Bratu zza Atlantyku. Jarosław Wielki pewnie nie spodziewał się takiej reakcji z tamtej strony świata bo przecież my dla Wuja Sama gotowi na wszystko a tu masz babo placek. No cóż w świetle tych wielkich owacji na cześć przywódcy wolnego świata w czasie jego pobytu w Polsce teraz dokładnie widać jego prawdziwy stosunek do władzy w naszym kraju. Tylko czy ona to widzi? Obawiam się, że nie. Co gorsza tyle wazeliny poszło nadaremno.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: