Erotyzm dawniej i dzisiaj

Erotyka i sex zdaje się być jednym z główny tematów i zainteresowań wsród młodzieży. Ani mnie to nie dziwi, ani nie jestem tym specjalnie zaskoczony, bo to jest prawo tego wieku. Grzybym twierdził inaczej mógłbym się narazić na bycie posądzonym za przysłowiowego wola co to już nie pamięta jak był cielęciem. Zainteresowania to jednak jedno a forma to drugie. Nie ulega watpliwości, że łatwy dostęp do świata wirtualnego, w którym wielu z nas pozostaje anonimowym wiele zmienił. Internet oferuje rownież setki stron dla zainteresowanych od portretów artystycznych przez sklepy z artykułami o wiadomym przeznaczeniu do stron gdzie króluje porno. Do wyboru do koloru. W czasach słusznie minionych tego nie było, co w tym przypadku wydaje się być lepszym rozwiązaniem. Wszystko odbywało się bardziej dyskretnie a nocny striptiz był chyba najbardziej powszechnym spektaklem erotycznym. Pewnie wielu postrzega tamte lata jako zbyt pruderyjne. Uważam jednak, że jest sporo miejsca między tym określeniem a kompletnym brakiem szacunku dla własnego ciała udostępniając je byle gdzie, byle jak i na byle kogo widok. Mogę się tylko domyślać, że wielu robi to jednak z chęci zaimponowania innym, popisując się fałszywa odwagą, inni zaś zapewne mając nadzieje na szybkie pare groszy. Nie mam zamiaru nikogo oceniać, bo jestem zwolennikiem wolności i wolnego wyboru, to znaczy jeśli czegoś nie lubię to nie oglądam. Porównując jednak to z czym mamy dziś do czynienia z, w końcu nie tak dawnymi czasami, zastanawiam się czy to zatrzęsienie i nadmiar erotyzmu nie burzy tego co nazywaliśmy sferą intymną. Odkrywanie tego samemu z kimś bliskim, bez wpływu wirtualnej „nierzeczywistości” zdaje mi się być o wiele bardziej pasjonujące. Ciało ma magiczną moc. Stąd sądzę, że dostęp i nadmiar erotyzmu powoduje jego spowszednienie i ten moment, który powinien być czymś specjalnym już tym czymś nie jest. Ten przydługi wstęp miał służyć jako wprowadzenie dla mojego ulubionego kabarecisty tamtych czasów. Erotyzm w jego wykonaniu zdaje mi się być bardzo…erotyczny.

https://youtu.be/JfybzBcNhaU

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hipsters going country

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O książkach. O macierzyństwie. O życiu.

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

%d blogerów lubi to: