Egocentryczni egoiści

Jako kibic sportowy nie mogę przejść obojętnie koło dwóch faktów jakie miały miejsce w mijającym tygodniu. Pierwszy z nich to już niemal saga mydlana i dotyczy Roberta Lewandowskiego. Jego utyskiwanie i narzekanie na temat Bayernu jest kompletnie niestrawne. Nie wiem dokładnie kogo kapitan naszej reprezentacji chciałby aby jego chlebodawca kupił, żeby pan Robert mógł wreszcie zdobywać najwyższe trofea. Osobiście myślałem, że to on był właśnie tym zawodnikiem, który wzniesie Bawarczyków na wyższy poziom. Nic z tych rzeczy, poza narzekaniem, biadoleniem i wieczną krytyką w moim przekonaniu nie spełnia oczekiwań w nim pokładanych. W Monachium występuje wystarczajaco dużo gwiazd i zawodników z górnej półki by klub mógł sięgać po najwyższe europejskie trofea. Problem jednak w tym, że nie tworzą oni zgranego zespołu a spory wpływ na to może mieć właśnie postawa pana Roberta nie ta na boisku, ale ta poza nim.  Ja rozumiem, że jak się czyta o wydatkach PSG i zawodnikach, których ten klub wykupił to się może zakręcić w głowie. Nie wszyscy jednak mają tyle pieniędzy co katarscy szejkowie. Europejska piłka nożna niestety idzie w złym kierunku umożliwiając właścicielom kilku klubów łamanie wszelkich zasad obowiazujących w sportowym współzawodnictwie. Bayern pod tym względem zdominował niemiecką ligę wykupując z drużyn w niej występujących najlepszych zawodników. Jakoś reprezentacja Niemiec oparta na zawodnikach tego klubu zdobywa kolejne mistrzostwa, nic zatem nie stoi na przeszkodzie aby i Bayern po nie sięgał bez kolejnych wzmocnień. Problem jednak leży w ego zawodników, a już chyba największe ma właśnie Lewandowski. I być może byłoby ono nawet uzasadnione, gdyby w każdym meczu nasz rodak grał będąc najlepszym zawodnikiem na boisku. Tak jednak nie jest. Nie podoba mi się jego postawa na murawie i ciągle zastrzeżenia pod adresem kolegów z drużyny. Drużyna to jedenastu zawodników a nie Robert Lewandowski i dziesięciu grających na jego rekordy wyrobników. Więcej pokory, szacunku dla partnerów i wzajemnego respektu a gwarantuję, że sukcesy i puchary przyjdą. 

Równie wielkie mniemanie o sobie ma aktualny właściciel Legii. Do tej pory stał na boku bo przeszkadzali mu jego współpartnerzy. Nie miał jednak oporów w wykorzystywaniu sukcesów warszawskiej drużyny do promowania siebie samego. Wciąż widzę go w trakcie losowania grup Ligi Mistrzów poprzedniego sezonu. Napuszony niczym paw, z miną jedynego kreatora wielkości mistrzów Polski wiało od niego próżnością z prędkością huraganu Irma. Podejrzewam, że bez Jacka Magiery występ Legii w grupie skończyłby się nie tylko fiaskiem ale totalną kompromitacją. Dzięki, już byłemu trenerowi warszawian udało się jednak tego uniknąć. To chyba najbardziej przeszkadzało panu Mioduskiemu, który sądził, że to on jest ojcem tamtego sukcesu. Wyprzedając kogo się dało i kupując mało przydatnych zawodników postawił pana Jacka w sytuacji niemal niemożliwej do osiągnięcia sukcesu. Niestety ten typ właścicieli tak ma: sukces to oni, za porażki płacą inni. Bredzenie o konieczności przewietrzenia szatni to ich typowe zachowanie, które tylko potwierdza, że ich wiedza jest bardzo ograniczona. Nawiasem mówiąc można ją porównać do piłkarskiego znawstwa każdego kibica, który mało wie ale chciałby decydować o tym kto ma grać a kto nie. O ile jednak ze zdaniem kibica mało kto się liczy to nawet przeciętny właściciel może zniszczyć wszystko to co zbudował nawet najlepszy trener. Bo tak sobie wymyślił.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: