Rocznica

Kolejna rocznica nam dzisiaj mija

Następny rok do portu zawija

A tam cumują życia naszego statki

Co opisują jego przypadki

A działało się w nim nie mało

Opisać wszystko choćby się chciało

Nie sposób w krótkim wierszyku

Bo statków w porcie jest już bez liku.

Ten pierwszy z brzegu to nasze wesele

A na nim rodzina, znajomi i przyjaciele

I była sobota, jak jest i dzisiaj

Gdy nasz wehikuł na redzie przysiadł

I już gotowy wypłynąć wraz z nami.

Żegnamy się więc z rodzicami

A oni nam błogosławią serdecznie

Lecz to nie wszystko, musimy koniecznie

W świątyni złożyć sobie przysięgę

Na tego co dał nam życie i jego mękę

Że w tej naszej wspólnej podróży

Nawet jeśli ocean będzie się burzył

To szanse mu damy na lepszą pogodę

Taką co niesie pokój i zgodę.

I już mamy obrączki na palcach

Gdy ksiądz powagą kościoła uroczystość zakończa

A świątynia Mandelsonem rozbrzmiewa

Czas się pakować i szybko stąd zwiewać

By znaleźć się wreszcie na naszego życia okręcie.

Lecz jeszcze nie teraz bo każdy chce zdjęcie

A i fotograf gdzieś na nas czeka

Do statku droga wciąż zda się daleka

I przecież chcemy oszczędzić sobie niedoli

A to jest zadaniem bochenka chleba i szczypty soli

O których ofierze rodzice już pomyśleli.

A teraz zabawa i tańce do wczesnej niedzieli

Uciec nie sposób, bo ci co przybyli

Swój czas dla nas dziś poświęcili

Przy tym szczodrze nas obdarowując

Zaczynać podróż im nie dziękując –

To prośba o same problemy na naszej drodze

Poparcie w tym względzie mamy w załodze

I obietnice, ze będą tu czekać tak długo jak tylko potrzeba

Bo bez nas odpłynąć po prostu się nie da

Tak oto nastał niedzielny poranek 

I opustoszały sale taneczne oraz krużganek

To sygnał, ze nadszedł czas naszej na statek ucieczki

I rozpoczęcia przez życie wspólnej wycieczki

I chociaż co roku zmieniamy statek na nowy

Ten pierwszy pozostał wciąż wyjątkowy

Dziś statków kolejna nastąpi zmiana

Bo ten co powraca wykonał już swe zadania

Ten nowy zabierze nas do portu z czwórką na przodzie

A co nas czeka w tym rejsie? Sam nie wiem. Ahoy przygodzie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s