Nowy prezydent i tramwaj

Wyborcze niesnaski zdają się przechodzić w Ekwadorze powoli do historii. Urzędujący od ponad miesiąca nowy prezydent Lenin Moreno rzeczywiście stara się przekonać do siebie wszystkich, włączając w to tych, którzy jeszcze parę miesięcy temu byli zdecydowanie przeciwko niemu. Po miesiącu sprawowania władzy jego poparcie, zgodnie z badaniami opinii publicznej przekroczyło sześćdziesiąt procent. Świadczy to, że nie udało się przegranemu kandydatowi do końca podzielić ludzi. Z punktu widzenia osiedlających się obywateli z innych krajów, na większe zmiany się nie zanosi. Moreno utrzymał w mocy wszystkie zmiany prawne wprowadzone przez Rafaela Correę. Z moich obserwacji wynika, że pomimo zaostrzenia przepisów imigracyjnych nadal istnieje spore zainteresowanie, wsród przynajmniej Amerykanów, aby dalej się tutaj osiedlać. Zapewne pomaga w tym nieobliczalna polityka Trumpa, który coraz bardziej daje się we znaki swoim wyborcom. Cuenca od conajmniej czterech lat boryka się z budową linii tramwajowej, która miała być jeszcze jednym ogniwem przyciągającym turystów. Budowa na początku cieszyła się popularnością, jednak wiele utrudnień spowodowanych zamkniętymi ulicami na skutek budowy doprowadziło mieszkańców do niechęci w stosunku do tej inwestycji. Zgodnie z opublikowanymi informacjami budowa potrwa o dwa lata dłużej niż się spodziewano a co za tym idzie jej koszt rownież wzrośnie. Przy wyliczeniach pomylono się o około sześćdziesiąt milionów dolarów co rownież miało wpływ na zwolnienie tempa. Z pomocą obiecał przyjść nowy prezydent, który ma wyasygnować z budżetu państwa brakujące pieniądze. Obserwuje konstrukcje linii od samego początku i nie da się ukryć, że cały ten projekt staje się coraz bardziej uciążliwy. Największym problemem są oczywiście pozamykane ulice, które negatywnie odbijają się nie tylko na ruch w centrum ale też na dochód wszelkiego rodzaju właścicieli małych butików czy innych sklepów. Na placu budowy często nie widać żywej duszy co może się wiązać z brakiem pieniędzy. Linia jednak ma i swoje pozytywne strony, abstrahując od korzyści związanych z zanieczyszczeniem powietrza. Dzięki niej odrestaurowano dwie główne ulice historycznego centrum miasta. Na dzień dzisiejszy przewidywane zakończenie budowy ma nastąpić w pierwszej połowie przyszłego roku. Jestem przekonany, że tramwaj zmieni oblicze miasta, które staje się coraz bardziej atrakcyjne turystycznie. Jednym z planów, o których mówi się coraz głośnie to włączenie Cuenki do Inka Trail, który jest bardzo duża atrakcją w Peru. Połączenie szlaków turystycznych ze szlakami u południowego sąsiada może jeszcze bardziej pobudzić zainteresowanie miastem. Póki co skończmy jednak ten tramwaj bo widok rozkopanych ulic zdecydowanie nie zachęca. Wyglada na to, że z pomocą nowego prezydenta może się to wkrótce udać.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s