Nosił wilk razy kilka……

Aż się sam siebie przestraszyłem. Sporo miejsca w moich wpisach poświęcam wszechobecnej nienawiści, wytykając ją na lewo i prawo. A tu masz, poczułem jakąś dziką satysfakcję z powodu ukazania się książki pod znamiennym tytułem „Macierewicz i jego tajemnice”. Nie mogłem nie zadać sobie pytania na temat mojego stosunku do Szoguna. Wyszło mi, że nie może być tu mowy o żadnej nienawiści bo z usposobienia jestem raczej bardziej zwolennikiem komedii niż dramatów. Tych pierwszych nasz Hetman dostarcza mi tylu, źe o żadnej nienawiści do niego mowy być nie może. Mam nadzieje, że książki nie spalą na stosie i uda mi się zdobyć to opracowanie, na jesieni, kiedy planuje zajrzeć w rodzinne strony. Już sam tytuł i reakcja największego albo drugiego po prezesie patrioty każe sądzić, że mamy do czynienia z pozycją na styku z „Moralnością Pani Dulskiej”, co obserwując poczynania i wypowiedzi pana Antoniego jest strzałem w dziesiątkę. Zaś słowo „tajemnice”, zawarte w tytule wskazuje, że możemy mieć do czynienia z beletrystyką kryminalną, którą skądinąd też lubię. Ewidentnie jednak pozycja nie przypadła do gustu Szogunowi i postanowił zrobić to z czego już od wielu lat jest bardzo dobrze znany, czyli donieść do właściwego urzędu. Donosicielstwo zdaje się być we krwi Hetmana i zastanawiam się czy nie byłoby warto sprawdzić jak długo pan Antoni jest oddany tej działalności. Nosił wilka razy kilka, ponieśli i wilka, jak mówi stare polskie przysłowie. Szogun swoim pieniactwem zniszczył życie wielu ludziom. Niektórym się to należało, ale byli rownież i tacy, którzy nie tylko nie zasłużyli sobie na sposób w jaki ich potraktował, żądny krwi pan minister, wręcz przeciwnie, powinni być chronieni, mam tu na myśli szczególnie funkcjonariuszy wywiadu, będących poza granicami kraju, których beztrosko wskazał specjalista od obronności. Błędów, pomyłek, ślepoty w działaniu nie będę wytykał szefowi resortu, wszyscy to widzą sami każdego dnia. Wybiórczość w wytykaniu i wskazywaniu palcem innych, szczególnie tych o odmiennych poglądach, też zdaje się być znaną cechą tego pana. Bez względu na motywy powstania książki i jej zawartość, biorąc pod uwagę negatywne wizerunkowe oddziaływanie Szoguna na rząd i partię, każdy musi sobie zadać pytanie co takiego on wie, że nie można się go pozbyć. Sam zdaje się być tak przeświadczony o swojej wielkości, że raczej w zapomnienie odejść się nie zgodzi. Będzie mógł się przez chwile poczuć jak prezydent….Lech Wałęsa, osaczony przez pseudonaukowców, którzy próbują wybić się na jego oddaniu ojczyźnie. Jest w o tyle lepszej sytuacji, że ma znajomosci w prokuraturze, bo przecież jej szef to minister od sprawiedliwości i kolega z partii. Antoni Macierewicz miesiąc temu powiedział, że Lech Wałęsa był czymś najgorszym co mogło się Polsce przydarzyć. Czy aby napewno? 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

transcendentphoto.com

professional photography - going beyond ordinary limits

mamamyslicielkahome.wordpress.com/

O macierzyństwie. O książkach. O życiu.

Balladeer's Blog

Singing the praises of things that slip through the cultural cracks

Work and travel

My work and travel. Chcesz coś zmienić? Może zmień wszystko!

arek nowakowski

wordpress.com

The Biveros Effect

To Travel is to Live

U stóp Benbulbena

pocztówki z Irlandii

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

%d blogerów lubi to: