Duński przepis na szczęście.

Z ostatniego mojego pobytu w Polsce przywiozłem sobie pare numerów tygodnika „Angora”. Mając ostatnio trochę więcej czasu nadrabiam zaległości w czytaniu. W numerze z września ubiegłego znalazłem fajny artykuł na temat szczęścia w Danii. Zainteresował mnie on na tyle, że postanowiłem go przedrukować. Oto on:
Po modzie na mindfulness-uważanie, uważność- przyszła fascynacja hygge, czyli duńskim sposobem na szczęście. Świece, gorąca czekolada, puchate skarpetki i wyłączony telefon komórkowy….Ma być przytulnie i miło. Brytyjski The Guardian zauważa, że hygge to najlepszy duński towar eksportowy od czasu powstania klocków Lego. Zgodnie ze skandynawską ideą hygge, by osiągnąć szczęście, trzeba nauczyć się doceniać drobne przyjemności i stwarzać wokół siebie przyjazną atmosferę. Zdaniem Meika Wikinga, słynnego duńskiego specjalisty od szczęścia i autora książki o hygge, codzienne, zwykle radości są najważniejsze na drodze do trwałego poczucia szczęścia i zadowolenia z życia. Takie podejście do życia przyczyniło się zapewne do tego, że Duńczycy od lat przewodzą w zestawieniach najszczęśliwszych narodów świata. Wydaje się to tym większym osiągnięciem, że klimat w Danii należy do najbardziej ponurych na świecie a podatki do najwyższych. Meik Wiking, dyrektor kopenhaskiego Happiness Research Institute ( Instytut Badań nad Szczęściem ), latami studiował duński styl życia i postanowił zdobyta wiedzę szerzyć wsród mniej szczęśliwych nacji. – Mam potrzebę pomagania innym ludziom. Pragnę, żeby byli szczęśliwsi – mówi. Warszawa obok Rygi i Londynu, należy do miast o najniższym wskaźniku szczęścia. Oczywiście do poczucia szczęścia Duńczyków przyczynia się ich model państwa opiekuńczego, ale nie tylko. Okazuje się, że u obywateli Danii rzadziej niż u przedstawicieli innych narodów występuje mutacja genetyczna, która sprawia, że trudniej przyswaja się serotoninę ( hormon szczęścia ). Duńczycy rzadziej niż inni bywają też na diecie i raczej nie są materialistami. Poza tym nie sprawdzają co chwile swoich telefonów i nie przesiadują godzinami na stronach serwisów społecznościowych. Wolą zwinąć się w kłębek na wygodnej kanapie z ulubioną książką. Latem urządzają pikniki w cieniu drzew i patrzą w niebo. Zimą siedzą przed kominkiem. I bawią się – nie tylko z dziećmi. – Dla nas ważna jest jakość relacji i rozmów, nie chodzi nam o głośną socjalizację w amerykańskim stylu- tłumaczy Meik Wiking. Ponad połowa Duńczyków jesienią czy zimą codziennie pali świece. I to pomimo rosnącej świadomości, że ich opary nie są korzystne dla zdrowia. – świece dobrze wpływają na ludzi – wyjaśnia Meik. – Usposabiają i nastrajają medytacyjne podczas spotkania jest na co patrzeć. Świece tworzą przestrzeń, żeby po prostu być. Hygge widać w Danii na każdym kroku – w przytulnych domach, podejściu rodziców do dzieci ( żadnych krzyków ), kuchni ( niespieszne gotowanie i proste potrawy ), ubraniach ( prostych, wygodnych, ale jednocześnie stylowych ). – Hygge to nie tylko poczucie szczęścia. To świadomość doceniania tego co się ma – podkreśla Wiking. – Nie myśl: ” Ależ to były szczęśliwy lata”, myśl inaczej: „Ależ to są szczęśliwe lata”. Jeppe Trolle Linnet opublikował pięć lat temu pierwszą prace naukową poświęconą hygge. – Hygge to wrażenie przytulności – świece, łagodne oświetlenie. Do tego wygodne meble, można odnieść wrażenie, ze ściągnięte z najróżniejszych miejsc, jakby łączyły rożnych ludzi, co widać, nawet gdy pomieszczenie jest puste. – Moim zdaniem tę ideę można spożytkować marketingowo, ale nie mam pewności, czy konsumenci w innych krajach odczują, że przytrafia im się coś wyjątkowego – podsumowuje. W najlepszym razie moda na hygge może spowodować fascynacje prostotą, odrzuceniem drogich logo i świadomą konsumpcję oraz ożywienie więzi społecznych. W najgorszym razie stanie się po prostu sposobem na sprzedaż duńskich świec. Meik Wiking daje dziesięć rad, jak na sposób duński odnaleźć szczęście we własnym domu:
1. Atmosfera: Przygaś światła.
2. Obecność: Bądź tu i teraz. Wyłącz telefony.
3. Przyjemność: Kawa, czekolada, ciasteczka, ciasta, cukierki ( tylko bez wyrzutów sumienia !). 
4. Równość: „My” to więcej niż „Ja”. Równo dziel zadania i pilnuj, żeby każdy miał równy udział w rozmowie. 
5. Wdzięczność: Przyjmuj. Jest dobrze tak jak jest.
6. Harmonia: To nie konkurs. Nie ma co chełpić się osiągnięciami.
7. Wygoda: Umość się. Zrób sobie przerwę. Teraz chodzi o relaks.
8. Rozejm: Unikaj konfliktów i dramatów. O polityce można porozmawiać kiedy indziej. 
9. Wspólnota: Buduj relacje i dzieł przeżycia z innymi. ” Czy pamiętasz, jak razem…?”.
10. Schronienie: Stwórz spokojne, bezpieczne miejsce.
 
Dążenie do szczęścia leży, jak sądzę, w każdego interesie. Z powyższego wynika, że nie jest to aż tak skomplikowane i warto spróbować duńskiego przepisu. 
 
 
Angora nr. 38 (1370)  18 września 2016 r. ” Hygge, czyli sposób na szczęście”.
  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Architektura doświadczeń

Proste doświadczenia i skomplikowana rzeczywistość

notatki na mankietach

mysli szybkie, mysli smiale, wszystkie mysli duze i male...

𝓛𝓾𝓼𝓽𝓻𝓸 𝓬𝓸𝓭𝔃𝓲𝓮𝓷𝓷𝓸ś𝓬𝓲 - 𝓴𝓪𝓵𝓲𝓷𝓪𝔁𝔂

𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝒷𝓎ł𝒶𝓂 𝐸𝓌ą 𝒯𝑜 𝓃𝒾𝑒 𝒿𝒶 𝓈𝓀𝓇𝒶𝒹ł𝒶𝓂 𝓃𝒾𝑒𝒷𝑜 𝒞𝒽𝑜𝒸𝒾𝒶ż 𝒹𝑜𝓈𝓎ć 𝓂𝒶𝓂 ł𝑒𝓏 𝑀𝑜𝒾𝒸𝒽 ł𝑒𝓏, 𝓉𝓎𝓁𝓊 ł𝑒𝓏 𝒥𝑒𝓈𝓉𝑒𝓂 𝓅𝑜 𝓉𝑜, 𝒷𝓎 𝓀𝑜𝒸𝒽𝒶ć 𝓂𝓃𝒾𝑒

Myśli (nie)banalne Joanny

Moje spojrzenie na świat

FacetKA

... bo ktoś musi nosić spodnie!

365 dni w obiektywie LG/Samsunga

365 days a lens LG/Samsung

rymki i nie tylko

Przed wejściem tutaj nie musisz konsultować się z żadnym lekarzem, farmaceutą, a nawet z rodziną, gdyż treści tu zawarte z pewnością nie zaszkodzą Twojemu zdrowiu i życiu,

Burgundowy Kangur

Zawiłości codzienności

Accordéon et dentelles au jardin

ou les tribulations d'Agathe Balboa de Kwacha

TAKI JEST ŚWIAT

życie to nie bajka

Bursztynka

Cała ja:)

Spisane na kolanie

We and nature

Katie's Planners

Tworzę piękne i minimalistyczne kalendarze, notesy, plenery cyfrowe oraz do druku, także autorskie narzędzia i szablony ułatwiające organizację i wcielanie planów w życie.

sudeckie klimaty

hills and valleys of grassroot creativity

UnstableTrip

Digital Nomad Travel Blog

Na skraju miasta

takie tam obserwacje

%d blogerów lubi to: