Prawo i stróże prawa

Czy pamiętacie jeszcze samochody marki Warszawa z nadrukiem MO? Taki skrót od Milicja Obywatelska, który wraz z pojawieniem się Fiatów zlikwidowano i zastąpiono go prostszym i łatwiejszym do zapamiętania napisem Milicja. Nazwa tej jednostki utrzymała się do odzyskania tak zwanej niepodległości by wraz z upadającym systemem zastąpić ją o wiele dumniejszym i poważniejszym określeniem Policja. Milicja bowiem była zła bo reprezentowała złe prawo, narzucone nam przez sprawujących w owym czasie komunistów. Po transformacji wycięto w pień milicjantów i zaczęto budować nową, lepszą i dobrą Policję. Już sama nazwa zbliżała nas do cywilizowanego zachodu i napawała do dumy, oto mamy wreszcie funkcjonariuszy , którzy będą gwarantem przestrzegania demokratycznego prawa. Gdzieś w tym zachłyśnięciu się wiarą w potęgę demokracji i jej sprawiedliwość uciekło nam pare ponadsystemowych prawd, które powoli zaczynają do nas docierać. Jaka jest bowiem różnica, poza nazwą oczywiście, miedzy Milicją a Policją? Otóż żadna bo wymuszanie przestrzegania prawa narzuconego nam przez sprawujących władze wymagało od jednostek milicji i wymaga od policjantów podporządkowania się tej władzy. Fałszem było i jest, że obie siły porządkowe zostały powołane dla naszego bezpieczeństwa. Czy ktoś może sobie wyobrazić, że obecna Policja w przypadku zamieszek antyrządowych stanęłaby po stronie demonstrantów? Trzeba być naiwnym żeby móc w to uwierzyć. Nie po to władza rozdaje im przywileje pracownicze. Absurd tej sytuacji polega na tym, że to my naszymi podatkami utrzymujemy stróżów prawa, pracodawcą jest jednak władza i to jej mają oni być podporządkowani. Nie oszukujmy się zatem, bez względu na nazwę, Milicja, Policja, Żandarmeria czy inni Karabinierzy, ich zadaniem jest ochrona sprawujących władze. Ludziom może się nie podobać kiedysiejsza Milicja, prawda jest jednak taka, że wymuszanie obowiązującego prawa nie zawsze jest popularne szczególnie przez prześladowaną opozycje. Nawet jeśli prawo było lub jest złe, to nikt nie oczekiwał od dawnego milicjanta i nikt nie oczekuje od dzisiejszego policjanta jego krytyki a wręcz przeciwnie ślepego jego wykonywania. Do aparatu wymuszania prawa trafiają różni ludzi. Niektórzy naoglądali się amerykańskich produkcji i wydaje im się, że będą gonić przestępców, przy okazji zaspokajać swoje potrzeby bycia kimś ważnym. Niestety to bajka. Dzisiejszy świat przestępczy często jest lepiej uzbrojony niż nasi stróże prawa. Giną zatem niepotrzebnie bo coraz więcej polityków i ich zwierzchników jest z tym światem powiązanych. Jak wyglada zatem przestrzeganie prawa przez władze? Oto marszałek Senatu odsunął wicemarszałka izby pochodzącego z opozycji od prawa prowadzenia posiedzeń bo ten podjął decyzje niezgodną z jego oczekiwaniami. Na pytania czy tak było wolno, odpowiedział beztrosko, żeby pokazano przepis, że tak nie wolno. Krótko mówiąc ja stanowię prawo i ja decyduje co wolno a czego zabraniam. Marszałek Sejmu zdecydował się przenieść obrady nad budżetem do innego pomieszczenia gdzie wraz z większością pochodząca z jego partii przyjął rzeczona ustawę bez posłów opozycji. Jemu tez tak wolno bo on jest ponad prawem. Szefowa rządu określiła działania opozycji jako próbę zamachu stanu i nie dopatrzyła się zamachu na demokracje. Narzekamy na brutalność policji i słusznie. Zdominowała ona jednak wszystkie aspekty naszego życia. Agresja i brutalność to dzisiaj chleb powszedni. Nie da się ukryć, że policja często nadużywa swoich uprawnień, w wielu przypadkach bronią też swojego zdrowia i życia. Czyż można się dziwić, że w takich sytuacjach niektórzy się zapominają. Fala skądinąd słusznej krytyki i oburzenia spadła ostatnio na wrocławskich stróżów prawa. Spowodowanie śmierci kogokolwiek w okolicznościach, które nie wymuszały aż takiego użycia przymusu bezpośredniego zasługuje na zdecydowane potępienie. Dochodzenie w tej sprawie trwało ponad rok i gdyby nie nagranie z paralizatora, które przedostało się do mediów to pewnie trwało by dalej. Teraz dopiero przystąpiono do wyciągania konsekwencji wobec winnych i posypały się głowy. Ucierpi na tym zapewne wizerunek policji chociaż winni zostaną zapewne surowo ukarani. W tym miejscu pozwolę sobie przypomnieć  że mniej więcej w tym samym czasie córka gdańskiej radnej o jedynie słusznej przynależności partyjnej, dała się mocno we znaki jednostce policji z tego miasta. Została potraktowana tak jak sobie na to zasłużyła. Oburzył się na to jednak sam pan minister wytykając policjantom nadgorliwość w pracy. Nikt nie miał złudzeń, że agresywnej dziewczynie nic takiego się nie stało i dostało minimum tego co jej się należało, gdyby mamuśka nie reprezentowała wiadomej opcji. Osobiste zaangażowanie ministra w obronę córki partyjnej koleżanki z jednoczesnym zlekceważenie sytuacji na wrocławskim posterunku dobitnie pokazują gdzie leżą priorytety władzy. Żeby nie być posadzonym o skrajny antyPiSizm śmiem twierdzić, że istnieje duże prawdopodobieństwo identycznego zachowania ministra z innej opcji politycznej gdyby to jego koledze lub koleżance stróże prawa zrobili krzywdę. Stąd moja teza, o służebności organów wymuszania prawa wobec każdego rządu. We Wrocławiu poleciały głowy a pan minister nie ma sobie nic do zarzucenia. I słusznie przecież zakatowany nie był członkiem ugrupowania, do którego on należy.  Na koniec jeszcze jedno pytanie. Po co sprawującym władze wybrańcom narodu potrzebny jest immunitet? Ano po to by bez konsekwencji mogli świadomie łamać prawo i jeśli ich na tym złapie jakiś nadgorliwy policjant to z uśmiechem na ustach mogą mu pokazać środkowy palec. I nie ma w tym nic brutalnego ot taki nowoczesny gest Kozakiewicza. Z góry przepraszam naszego świetnego sportowca jeżeli go obraziłem. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

Śpiew ptaka

Życie tu i teraz jak śpiew ptaka, który śpiewa po prostu, zawsze.

Der Amateur Photograph

Ein Blog über Optik und Photographie - A blog about optics and photography

Co mi tam....

Poza facebookiem istnieje życie.

Prefiero quedarme en casa

Un blog sobre lo que me gusta escribir

saberblog

sabera myśli zapisane, czyli internetowa ziemia obiecana współczesnego narcyza i lansera

w poszukiwaniu perspektyw

moje bzdury, radości i frustracje

NIEZAPOWIEDZIANA

trochę na wesoło, trochę na smutno

Słowiki nie płaczą

If you were ever in doubt, don't sell yourself short, you might be bulletproof ~~

Melanż

Mam zakaz chlania, cale szczęście jebie zakazania

heygoodway

blog podróżniczo-lifestylowy

seashelllove

Z miłości do muszelek i niebanalnej biżuterii

RomanticSugar94

„Styl to sposób na zamanifestowanie tego, kim jesteś, bez konieczności mówienia”. – Rachel Zoe

%d blogerów lubi to: