Stare śmieci

Przyjazd do Stanów zawsze sprawia nam sporo radości. Może dlatego, że trwa w porywach do dwóch tygodni i w związku z napiętym kalendarzem czas płynie bardzo szybko. Z naszej rodziny w New Jersey pozostał najstarszy syn, reszta rozjechała się. On zatem jest gospodarzem i u niego spędzamy najwiecej czasu. Ta cześć stanu odpowiada nam bardzo bo ma charakter bardziej wiejski i położona jest z dala od większych skupisk ludzkich. Druga strona medalu to jednak fakt, że  na terenach mniej zindustrializowanych mieszkają przede wszystkich zwolennicy aktualnego prezydenta naszego wielkiego brata. Ta właśnie ta cześć Stanów Zjednoczonych głosowała  na Trumpa. W wielkich aglomeracjach mieszkają zwolennicy demokratów. Mieszka w nich bowiem najwiecej robotników, którzy historycznie są wyborcami tej partii. Co innego wieś. Tu zdecydowanie zakotwiczyli się marzyciele wielkiej Ameryki, prawdziwi patrioci zwani w Stanach rednecks. Słowem tym byli określani farmerzy, którzy od nadmiaru pracy w polu bardzo często mieli mocno opaloną szyję. Z czasem określenie to przylgnęło do ultrakonserwatystów zamieszkujących szczególnie tereny rolnicze. Określenie to nie ma zabarwienia pozytywnego albowiem ta grupa nie znosi zmian i zdecydowanie hołduje starej dobrej Ameryce z niewolnictwem włącznie. Czasy oczywiście się zmieniły i do tej formy stosunków pracowniczych nie ma powrotu, toteż redneck jest przede wszystkim postrzegany jako ktoś kto uważa, że Ameryka jest dla Amerykanów uważając siebie za prawdziwego patriotę. Najwiecej wyznawców tej teorii mieszka na południu USA w stanach, które były przeciwne zniesieniu niewolnictwa. Nie znaczy to oczywiście, że nie ma ich w pozostałych stanach. Będąc w tutaj w trakcie wyborów miałem możliwość oglądania ich przebiegu na żywo. To właśnie w każdym stanie farmerzy sprawiali demokratom najwiecej kłopotów i w końcowym efekcie zdecydowali o tryumfie republikanów. Trump genialnie mówił do nich językiem, którego od dawna nie słyszeli więc postawili dać mu szanse. New Jersey to stan bardziej przemysłowy niż rolniczy chociaż jego północno-zachodnia cześć to wciąż przede wszystkim rolnictwo.  Stan ten to jeden z najbogatszych w Stanach zatem filozofii redneck, aczkolwiek jest zauważalna, to jednak nie wyczuwa się jej tak jak na południu Ameryki. Od mojego przyjazdu do USA zawsze tu mieszkałem i nie będę ukrywał, że polubiłem ten stan. Wynika to pewnie rownież z tego, że tu mieszka najwiecej naszych znajomych, z którymi zamierzamy się spotkać co niewątpliwie spowoduje, że ani się obejrzymy w oboje będziemy się pakować. Póki co narazie cieszymy się, że jesteśmy tutaj bo choć to aktualnie nie nasz dom i miejsce na ziemi to trochę życia tu zostawiliśmy i fajnie się do tego wraca.